Ceny prądu. URE czeka na nowe wnioski taryfowe
Urząd Regulacji Energetyki ma nadzieję, że przedsiębiorstwa energetyczne złożą wnioski taryfowe spełniające wymogi nowej ustawy. Regulator jest też zaniepokojony ograniczeniem swoich kompetencji oraz zamrożeniem opłat dystrybucyjnych.
- W związku z wejściem w życie ustawy (...) regulator oczekuje, że przedsiębiorstwa energetyczne przedłożą wnioski taryfowe spełniające wymogi nowych regulacji prawnych - napisał URE w komunikacie.
Złożenie wniosków o podwyższenie taryf o 30 proc. przez spółki energetyczne wywołało ogromne zamieszenie, które skutkowało szukaniem na ostatnią chwilę sposobów na zamrożenie cen prądu dla końcowego odbiorcy.
W przededniu pierwszego czytania autopoprawkę do rządowego projektu ustawy złożył premier Mateusz Morawiecki. Opozycja zarzucała, że nie jest to autopoprawka, a zupełnie nowa ustawa. Ponadto opozycja z treścią autopoprawki zapoznała się zaledwie kilka godzin przed sejmowym posiedzeniem w tej sprawie.
W piątek 28 grudnia ustawa o obniżce akcyzy i rekompensatach błyskawicznie przeszła przez Sejm i Senat. Prezydent podpisał ją dzień później. Tempo prac było tak szybkie, że rząd nie wydał do ustawy żadnych rozporządzeń.
Czytaj także: Program "Czyste Powietrze" tymczasowo wstrzymany
URE z "dużym zaniepokojeniem" przyjął uszczuplenie swoich kompetencji w zakresie ustalania cen i stawek opłat dla odbiorców w gospodarstwach domowych. Urząd zarzuca rządowi, że - po wejściu w życie ustawy - uprawnienia regulatora dotyczące ustalania taryf dla energii elektrycznej na 2019 r. zostały w praktyce znacznie ograniczone.
Zobacz też: Co dalej z cenami prądu?
- W wyniku dotychczasowych rozważnych działań regulatora i dzięki starannie prowadzonym postępowaniom taryfowym przez ostatnie lata rachunki za energię dla odbiorców w gospodarstwach domowych pozostawały na niemal niezmienionym poziomie, a zarazem przyjęty w taryfach zatwierdzanych przez prezesa URE poziom kosztów uzasadnionych umożliwiał przedsiębiorstwom prowadzenie inwestycji niezbędnych dla zachowania bezpieczeństwa energetycznego - czytamy dalej w komunikacie URE.
Szczególny niepokój regulatora budzi ponadto "zamrożenie" opłat dystrybucyjnych w kontekście konieczności realizacji szeregu prowadzonych przez przedsiębiorstwa sieciowe inwestycji, mających na celu w szczególności zapewnienie ciągłości dostaw energii elektrycznej odbiorcom.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl