Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Czujko: Biednego nie stać na tanie autostrady

Chińska oferta z A2 od początku budziła podejrzenia.

Podziel się
Dodaj komentarz

Mówi się, że biednego nie stać na to, żeby kupować tanie rzeczy. To powiedzenie pasuje jak ulał do polskich mechanizmów przetargowych. Drogę dla państwa buduje ten, kto zaoferuje się zrobić to za najmniejsze pieniądze. To dlatego nasze autostrady i ekspresówki powstają w żółwim tempie.

Mechanizm jest bardzo prosty. Najtaniej nie znaczy najlepiej, więc firma, która pracuje za mniejsze pieniądze, daje większe prawdopodobieństwo, że proces budowy zostanie zakłócony. Jakie mamy możliwości? Albo zabraknie jej pieniędzy dla podwykonawców, albo zamówi złe materiały, albo nie ogarnie inwestycji logistycznie, albo też - co zdarza się niezwykle często - wyprodukuje bubla, po którym nie da się długo i dobrze jeździć.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/218/t141274.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/tusk;obiecal;ponad;1;5;tys;km;autostrad;do;dzis;zbudowal;dziesiec;razy;mniej,6,0,845574.html) Tusk obiecał ponad 1,5 tys. km autostrad. Jest dziesięć razy mniej
Pod koniec 2009 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chwaliła się, że oszczędności w kontraktowaniu budów sięgają 6,5 miliarda złotych - podczas gdy w 2007 wyniosły one 1,5 miliarda, a w 2008 1 miliard złotych. Niektóre firmy grzmiały, że GDDKiA wybiera oferty tak tanie, że aż niemożliwe do realizacji, bo do oferowania takich niektóre przedsiębiorstwa zmuszał kryzys.

Sztandarowym przykładem była propozycja Chińczyków. Dostali oni do realizacji autostradę A2. Oferowali się wybudować kilometr drogi za 26,5 mln złotych, gdy Polacy budowali w tym czasie za 61 mln złotych. Urzędnicy zapewniali, że wszystko będzie dobrze, ale wyszło szydło z worka. Chińczycy nie płacą podwykonawcom, a budowa kluczowej dla Euro 2012 autostrady stoi pod znakiem zapytania.

Teraz mówi się, że chiński COVEC może opuścić plac budowy, a jego miejsce zajmie inny wykonawca. To - wydawałoby się najprostsze - rozwiązanie może nie uratować inwestycji, bo przejmowanie niedokończonych budów jest niezwykle czasochłonne. Trzeba zrobić inwentaryzację wszystkiego, co już udało się zrobić, a normą jest, że nowy wykonawca kwestionuje wiele rozwiązań poprzedniego i spędza miesiące na ich poprawianiu.

No cóż. Dopóki nie zmienimy prawa przetargowego, będziemy walczyć z takimi sytuacjami. Jedyne, co nam pozostaje, to drobiazgowa kontrola budów, na których najtańsi inwestorzy kładą autostrady. Niestety, prawo przewiduje trzy rodzaje kontroli: przez samego wykonawcę (sam siebie raczej słabo skontroluje), przez pracowników GDDKiA (nie ma ich zbyt wielu), no i przez niezależny nadzór inwestorski. Ten trzeci rodzaj kontroli dawałby nadzieję na wnikliwą analizę poczynań inwestora, ale niestety firmy, które go prowadzą, również wybiera się w przetargu. Też decyduje cena.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/115/t80243.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/firmy;przesadzily;z;obnizkami;znikaja;drogi,223,0,780767.html) Firmy przesadziły z obniżkami. Znikają drogi Wiele odcinków autostrad może nie zostać oddanych w terminie. Rosną ceny materiałów.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/114/t80242.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/przetargi;bez;nierzetelnych;wykonawcow,89,0,774489.html) Przetargi bez nierzetelnych wykonawców PO liczy na to, że zmiany w prawie przyspieszą budowę autostrad.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/115/t80243.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/gddkia;uzyska;odszkodowanie;za;a2,195,0,845507.html) GDDKiA uzyska odszkodowanie za A2? Inwestor ma potwierdzenie współpracy od banków przy uzyskiwaniu kary za niedokończenie umowy i odstąpienie od kontraktu przez chińskie konsorcjum COVEC.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/98/t141154.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/euro;2012;nie;bedzie;na;czas;drog;i;torow,196,0,845252.html) Euro 2012: Nie będzie na czas dróg i torów Wiadomo, że nie uda się zrealizować na czas wszystkich zaplanowanych na mistrzostwa inwestycji. 60 proc. Polaków ocenia stan przygotowań do Euro 2012 jako zły.
Tagi: euro 2012 w polsce, autostrady, chińczycy, przetargi, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz