Notowania

kredyty
18-11-2018 (08:17)

Darmowe chwilówki cały czas kuszą Polaków. Diabeł tkwi w szczegółach

"Oddasz tylko tyle, ile pożyczysz" – tak może brzmieć hasło jednego z kilkudziesięciu pożyczkodawców, którzy w polskim Internecie udzielają promocyjnych, darmowych pożyczek. Sprawdzamy, czy te rewelacyjne formy finansowania są faktycznie pozbawione opłat.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Wojciech Strozyk/REPORTER)

"Oddasz tylko tyle, ile pożyczysz" – tak może brzmieć hasło jednego z kilkudziesięciu pożyczkodawców, którzy w polskim internecie udzielają promocyjnych, darmowych pożyczek. Sprawdzamy, czy te rewelacyjne formy finansowania są faktycznie pozbawione opłat.

Chwilówki, rozumiane jako pozabankowe pożyczki z krótkim okresem spłaty, rosną w siłę. Portfele instytucji finansowych, które zajmują się udzielaniem tego rodzaju zobowiązań w sieci, stale puchną. Ostrożna, szacunkowa wartość rynku pożyczek chwilówek w Polsce, wynosi kilka miliardów złotych. Coraz częściej pożyczkobiorcy decydują się na zaciągnięcie ich online. Co ich przekonuje?

Darmowa i szybka chwilówka. Czy aby na pewno?

Przekaz reklamowy zazwyczaj jest podobny: jeśli jesteś nowym klientem, dostaniesz nawet kilka tysięcy zupełnie za darmo. Instytucje finansowe, które udzielają pożyczek w sieci walczą o klientów. Darmowa pożyczka to w zdecydowanej większości przypadków promocyjna oferta finansowania, przeznaczona jedynie dla osób, które do tej pory nie zaciągnęły żadnego zobowiązania u konkretnego pożyczkodawcy.

Promocyjne warunki finansowania kuszą nie tylko desperatów z problemami finansowymi, którzy są „spaleni” w bankach przez brak zdolności kredytowej. Możliwość braku ponoszenia kosztów związanych ze zdobyciem dodatkowej gotówki, może wydawać się atrakcyjna dla każdego, kto ma potrzebę dostępu do dodatkowych pieniędzy.

I właśnie w tym, instytucje finansowe upatrują okazji do zarobienia. Poza brakiem kosztów, gwarantują szybki proces przyznawania finansowania. Dla osób, które nie posiadają karty kredytowej, tego typu pożyczki mogą być najszybszym sposobem na pozyskanie pieniędzy na dowolny cel. Szybko i tanio, czego chcieć więcej?

Jak dostać darmową chwilówkę?

Proces ubiegania się o promocyjną, darmową chwilówkę nie różni się niczym od zaciągania pożyczki ratalnej przez internet. Bez kosztów można wziąć najczęściej około kilku tysięcy złotych. Termin spłaty jest krótki, wynosi zazwyczaj 30 dni.

Nowy klient wypełnia wniosek o chwilówkę przez stronę internetową. Wystarczy podać kilka niezbędnych danych, takich jak seria i numer dowodu osobistego, czy PESEL. Konieczne jest również podanie rodzaju otrzymywanego dochodu wraz z wysokością miesięcznych przychodów i wydatków.

Często trzeba wykonać też symboliczny przelew weryfikacyjny, dzięki któremu pożyczkodawca ma pewność, co do wprowadzonych danych. Wypełniony wniosek analizowany jest w biurach informacji gospodarczych, takich jak np. Biuro Informacji Kredytowej.

Decyzja pożyczkowa przychodzi z reguły bardzo szybko. Niektóre z instytucji finansowych chwaliły się pożyczkami w 15 minut, co obudziło spory sprzeciw w środowisku finansowym, w tym np. Związku Banków Polskich. Tak czy siak, klient wypełniający wniosek o pożyczkę online z dużym prawdopodobieństwem dostanie ją szybciej niż w środki pochodzące z bankowego kredytu. Najczęściej środki na konto są wysyłane jeszcze w tym samym dniu roboczym.

Kiedy darmowa chwilówka zmienia się w drogą pożyczkę

O tym, czy darmowa chwilówka faktycznie będzie finansowaniem pozbawionym opłat, pożyczkobiorca dowie się, gdy przyjdzie mu ją spłacić. Regulamin wszystkich instytucji finansowych, które posiadają takie finansowanie jasno wskazuje, że nawet drobne opóźnienie w spłacie pożyczki, automatycznie anuluje promocyjne warunki.

Jak wygląda to w praktyce? Jeden z największych pożyczkodawców w sieci oświadcza, że brak terminowej spłaty darmowej chwilówki, skutkuje doliczeniem odsetek za zwłokę w wysokości dwukrotnej stopy referencyjnej NBP, powiększonej o 5,5 punktów procentowych.

To maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie. Zgodnie z tym, spóźnialski pożyczkobiorca, który wziął pożyczkę „za zero” w wysokości 3000 zł i spóźnił się nawet jeden dzień z jej spłatą, musi oddać 3630 zł. Nie trzeba być wybitnym matematykiem, by zdać sobie sprawę z tego, że jest to ponad 20 proc. całej pożyczanej kwoty. W takim przypadku RRSO darmowej chwilówki szybuje z 0 do 916,77 proc..

Darmowe chwilówki sporo kosztują

Nie ma w tym nic złego, że pożyczkodawcy bronią się przed nieterminowymi klientami. To, co się pożyczyło, trzeba oddać. Jeśli przyjrzeć się skali darmowych chwilówek i sumie wszystkich kosztów, które generują, można odkryć, że jest to całkiem niezły biznes.

Z raportu Biura Informacji Kredytowej wynika, że zadłużenie klientów sektora pożyczkowego w I półroczu 2018 roku, przekroczyło 4,3 mld zł. Obserwacje ubiegłych lat wskazują, że nawet 40% pożyczkobiorców nie spłaca pożyczek na czas.

W dodatku większość osób korzystających z chwilówek posiada inne zadłużenia, najczęściej w postaci niespłaconych kredytów konsumpcyjnych. W związku z tym istnieje duże prawdopodobieństwo przenoszenia ryzyka braku spłaty pomiędzy sektorem pożyczkowym i bankowym.

Aby uniknąć konieczności spłaty naprawdę sporych odsetek i prowizji za darmową chwilówkę, należy za każdym razem być pewnym tego, że jest się w stanie spłacić zobowiązanie w terminie. Świadome pożyczanie pozwala uniknąć wielu problemów natury finansowej. A to, jak się okazuje jest sporym problem.

Według BIK tylko w listopadzie 2018 roku przybyło ponad 33 739 nowych dłużników. Łączna wartość niespłaconych zobowiązań przekroczyła już 73 mld zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: kredyty, kredyt, chwilówki, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, banki
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-11-2018

grzeczna...uczciwy Polak pracujacy za najniższa krajowa a takich jest najwiecej około 1600zł netto nie ma zadnych szans na uzyskanie pozyczki w normalnym banku w … Czytaj całość

19-11-2018

TosiekPrzoduje w tych praktykach prowident bo pożyczyłem 3 tysiące a musiałem oddać 6 tysięcy bez żadnych karnych odsetek sama podpisalam takie mają … Czytaj całość

18-11-2018

AlaCzy awtor artykułu może wyjaśnić swoją matematykę? Jak mu wyszło, że doliczajac odsetki karne, które są podawane w ujęciu rocznym, wyszli mu za 30 … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (18)