Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
pge
27.05.2010 16:08

Eksperci ocenią nasze przygotowania do budowy atomówki

PGE planuje dwie elektrownie jądrowe o mocy 3000 MW każda.

Podziel się
Dodaj komentarz
(kokkinaki/iStocphoto)

*Na początku przyszłego roku Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej oceni stan polskich przygotowań do wdrożenia programu energetyki jądrowej i budowy pierwszej elektrowni - poinformował specjalista ds. bezpieczeństwa w MAEA Jose Bastos. *

Specjaliści MAEA przebywali w Polsce pod koniec kwietnia i prowadzili rozmowy z instytucjami zaangażowanymi w program rozwoju polskiej energetyki jądrowej.

_ - Byliśmy w Polsce w ramach misji przygotowawczej do przeglądu, który będzie miał miejsce pod koniec tego roku albo na początku przyszłego roku _ - powiedział Bastos. _ Rekomendacje, które zawarliśmy w raporcie z tej wizyty, to tylko pierwsze wrażenie z dyskusji i sugestie, jak program może posuwać się dalej _ - dodał

Polska Grupa Energetyczna planuje budowę dwóch elektrowni jądrowych o mocy około 3000 MW każda. Zgodnie ze wstępnym harmonogramem oraz planami rządu, pierwszy blok zostanie oddany do użytku do końca 2020 roku, a następne - co dwa lub trzy lata.
W końcowych wnioskach z wizyty MAEA rekomenduje m.in. wzmocnienie koordynacji i zarządzania procesem planowania programu energetyki jądrowej. Program taki przygotowuje resort gospodarki i ma on być przyjęty przez rząd pod koniec roku.

Ponadto Agencja zaleca, aby departament energii jądrowej resortu koordynował współpracę z zewnętrznymi organizacjami oraz żeby opracowywane zagadnienia były tak pogrupowane, żeby odzwierciedlać zadania tych organizacji. Zdaniem MAEA, PGE powinna zwiększyć swój udział w przygotowaniach programu jądrowego.

Bastos zaznaczył, że Agencja _ nie zidentyfikowała niczego, co by się wydawało zupełnie niespotykane w porównaniu do innych krajów _. _ Rząd odgrywa kluczową rolę na początku i wydaje się, że robi to właściwie, ale w miarę dalszej realizacji programu te obowiązki będą stopniowo przekazywane do PGE i regulatora. To oni powinni już w bliskiej przyszłości przejmować coraz więcej odpowiedzialności _ - podkreślił.

Ekspert MAEA zauważył, że Polska nie jest krajem, który startuje od zera w energetyce jądrowej. _ Macie już niektóre urządzenia i kilka organizacji zajmujących się tą dziedziną. Macie wielu graczy i każdy chce znaleźć swoje miejsce - trzeba zidentyfikować, kto i co będzie realizować _ - zaznaczył Bastos.

_ Gazeta Wyborcza _ opublikowała niektóre wnioski z raportu MAEA. Według gazety wynika z nich, że funkcje rządu i PGE powinny być dokładnie rozdzielone w polskim programie jądrowym.

Z takim wnioskiem nie zgadza się wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. _ Jest bardzo jasny podział kompetencji: Ministerstwo Gospodarki zajmuje się regulacjami, a PGE zajmuje się budową elektrowni _ - powiedział w czwartek PAP Pawlak.

Pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej i wiceminister gospodarki Hanna Trojanowska powiedziała PAP, że wnioski MAEA z kwietniowej wizyty w Polsce nie dotyczyły podziału kompetencji, ale _ zwiększenia zaangażowania PGE w projekt rozwoju energetyki jądrowej i wzmocnienia roli koordynacyjnej Ministerstwa Gospodarki _.

_ Z założeniami raportu mogę się zgodzić, ale to nie była ocena _ - zaznaczyła Trojanowska. Wyjaśniła, że wizyta Agencji miała charakter edukacyjny i informacyjny, a raport z niej nie jest oceną, ale rekomendacją.

_ - Ocena będzie przeprowadzona, po zastosowaniu wskazówek z tego raportu, wówczas Agencja oceni stan naszych przygotowań _ - powiedziała. _ Możliwe, że misja taka odbędzie się na początku przyszłego roku _ - potwierdziła. Dodała, że dokładny termin zależy od tempa prac nad polskim programem energetyki jądrowej.

MAEA kontroluje na całym świecie

Tagi: pge, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz