Eurocash przejmuje 26 sklepów Lewiatana. Szyld bez zmian
Właściciel sklepów Lewiatana chciał przekazać firmę dzieciom, ale te odmówiły. Mają inne plany. Pieniądze wyłożył dotychczasowy dostawca, Eurocash. Nie ma zamiaru włączać nowego nabytku do Delikatesów Centrum.
Eurocash złożył do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek o zgodę na przejęcie udziałów w spółce Partner Sp. z o.o. z siedzibą w Lipnie. Spółka prowadzi 26 sklepów pod szyldem Lewiatan.
Sprzedającym jest spółka należąca do Wojciecha Kruszewskiego, wieloletniego prezesa Lewiatan Holding S.A.
Zobacz też: Galerie już nie handlowe, ale nadal atrakcyjne
- Przez wiele lat budowałem przedsiębiorstwo prowadzące z dużym sukcesem sklepy w ramach sieci Lewiatan. Obecnie uznałem, że nadszedł czas, by przekazać firmę następcom. Okazało się jednak, że sukcesją nie są zainteresowane moje dzieci, które osiągnęły sukces zawodowy w innych obszarach biznesowych - powiedział Wojciech Kruszewski.
Jak twierdzi, pojawiało się wiele ofert kupna udziałów, ale zdecydował się na ofertę Eurocash, większościowego akcjonariusza Lewiatan Holding i jednocześnie największego dostawcy towarów do sieci Lewiatan.
- Wyzwanie sukcesji biznesu rodzinnego dotyczy wielu przedsiębiorców, właścicieli małych i średnich sklepów w Polsce. Tą transakcją pokazujemy, że jako Grupa Eurocash [...] również dajemy naszym partnerom możliwość wyjścia z inwestycji i realizacji przez nich innych planów biznesowych - powiedział Jacek Owczarek, członek zarządu Eurocash.
Lewiatan nie Delikatesy
Po ewentualnym nabyciu pakietu udziałów w spółce, Eurocash planuje dalej rozwijać sklepy sieci Partner pod szyldem Lewiatana, umacniając ich pozycję rynkową, by "mogły konkurować z dyskontami i wielkimi sieciami". To by było nie do końca zgodne z wcześniej ogłaszaną strategią rozbudowy sieci Delikatesy Centrum, ale być może nie chce robić konkurencji Lewiatanowi.
Do 2023 roku zgodnie z wcześniejszymi planami miało być otwartych około 900 nowych sklepów Delikatesy Centrum, poprzez franczyzę, przejęcia supermarketów i otwarcia nowych punktów. Spółkę czeka jeszcze 1,5-2,0 mld zł inwestycji.
Na koniec ub. roku sieć własna Eurocashu - Delikatesy Centrum liczyła 1171 sklepów, czyli po inwestycjach miała przekroczyć 2 tys. punktów. Jej przychody wzrosły o 13 proc. do 2,2 mld zł. Po przejęciu sieci Mila (188 placówek przejętych za 350 mln zł) dojdzie do tego 1,5 mld zł przychodów.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl