Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

"Financial Times" pisze o naszym kraju. Niedobór siły roboczej może wstrząsnąć Polską

102
Podziel się:

W Polsce i państwach Grupy Wyszehradzkiej są pogłębiające się problemy z demografią i niedoborem siły roboczej - diagnozuje "Financial Times". Brytyjski dziennik pisze też o emigracji Ukraińców do naszego kraju. Określana jest jako jedna z największych i zarazem najmniej widocznych w Europie.

Pixabay.com
Pixabay.com (Kerkez)

Korespondent "Financial Times" na Europę Środkową James Shotter przekonuje, że jeżeli w krajach Grupy Wyszehradzkiej płace będą rosły szybciej niż zdolności produkcyjne, region może nie przyciągnąć do siebie zagranicznych inwestycji. A te przez ostatnie dwie dekady wzmocniły gospodarki państw V4.

Autor podkreśla, że na Zachodzie mówienie o niedoborach siły roboczej w takich krajach jak Polska może być zaskoczeniem, bowiem w ciągu ostatnich 10 lat obserwowana jest duża emigracja z naszego kraju, a europejscy imigranci w Wielkiej Brytanii byli jednym z problemów podczas referendum w sprawie Brexitu.

"Financial Times" podkreśla, że transformacja regionu po 40 latach niegospodarności komunistów była jednym z największych sukcesów Unii Europejskiej. Cytowany przez dziennik Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC w Warszawie, podkreśla, że komuniści byli rozrzutni i prawie 25 lat zajęło wykorzystanie kapitału ludzkiego, jaki mamy.

Spadająca demografia

James Shotter podkreśla, że potencjał ludzki w Polsce i ogólnie w Europie Środkowej powoli się wyczerpuje. Według przytaczanych przez niego prognoz, może być jeszcze gorzej.

Zgodnie z szacunkami ONZ, łączna populacja Polski, Węgier, Czech i Słowacji - spadnie z ok. 64 mln w 2017 r do 55,6 mln do 2050 r.

Jak wynika z danych Eurostatu, prawie 50 proc. polskich firm przemysłowych twierdzi, że niedobory siły roboczej będą miały wpływ na ograniczenie produkcji w nadchodzącym kwartale. To dwukrotnie więcej niż dwa lata temu.

Niepokojące są też dane o kosztach pracy. W pierwszym kwartale 2018 r w Polsce były one wyższe o 8 proc. w porównaniu do ubiegłego roku.

Katarzyna Jaeger z holenderskiej grupy logistycznej Raben, która działa w Europie Środkowej, w rozmowie z "FT" zwraca uwagę, że były przypadki, kiedy to kierowcy nie pojawiali się w pracy, bo w innym miejscu zaoferowano im lepsze zarobki.

Dziennik cytuje też rozmowę z Dariuszem Blocherem - prezesem Budimexu. Szef największej w Polsce grupy budowlanej twierdzi, że z powodu niedoboru personelu podwykonawcy mają problemy z kończeniem projektów na czas.

Nadzieja w imigrantach

James Shotter zwraca uwagę, że członkowie Grupy Wyszehradzkiej coraz śmielej sięgają po pracowników z zagranicy i Polska jest tu zdecydowanym liderem. W ubiegłym roku w naszym kraju wydano 1,7 mln specjalnych, krótkoterminowych zezwoleń na pracę dla pracowników z Ukrainy. Szacuje się, że w tym roku ta liczba będzie jeszcze większa.

Według kalkulacji przedsiębiorców, obecnie w Polsce pracuje od 1 do 2 mln osób z Ukrainy. "Financial Times" określa to jako jedną z największych, ale najmniej widocznych migracji w Europie.

"Gdyby nie Ukraińcy, mielibyśmy poważne kłopoty" - mówi w rozmowie z gazetą Maciej Witucki, dyrektor wykonawczy grupy pracowniczej Work Service.

Autor artykułu podkreśla, że większość Ukraińców jest w Polsce tymczasowo, ale przez naciski pracodawców rząd pracuje nad "imigracyjną reformą". Wyjaśnia, że ma ona pozwolić na dłuższy pobyt w kraju pracownikom ze Wschodu oraz na łagodzenie zasad pobytu dla obywateli takich państw jak Wietnam i Filipiny.

Zobacz także: Zobacz: Pracownicy ze Wschodu będą mogli liczyć na pakiet ułatwień

Gazeta podaje przykład polskiego przedsiębiorcy, który sięgnął po pracowników właśnie z tej części świata. Jan Wróblewski opowiada, że pomysł zatrudnienia w swojej sieci hoteli pracowników z kraju oddalonego o 10 tys. km na początku wydawał mu się dziwny. Teraz planuje większe kontrakty na zatrudnienie pracowników z Filipin.

"Financial Times" zwraca uwagę, że w tak jednorodnym etnicznie kraju jak Polska i w sytuacji, kiedy to politycy zbijają swój kapitał, poprzez niechęć do imigracji, wprowadzanie ułatwień dla cudzoziemców może być jednak problematyczne.

Potrzebny nowy model

Brytyjski dziennik podkreśla opinie ekspertów, którzy zwracają uwagę na to, że biorąc pod uwagę nastroje społeczne w stosunku do imigrantów oraz słabe perspektywy demograficzne na Ukrainie nieuniknione będzie odejście od modelu wzrostu opartym na taniej sile roboczej.

"FT" podkreśla, że Polska będzie musiała opracować nową formułę opartą na różnych podstawach: większych inwestycjach w technologie i innowacje, wyższych płace i bardziej wyrafinowanym systemie edukacji.

Jak czytamy, pewne zmiany już można zaobserwować. W latach 2014-2016 sprzedaż robotów przemysłowych w Europie Środkowej wzrosła o prawie dwie trzecie - wynika z danych Międzynarodowej Federacji Robotyki. Gudrun Litzenberger, sekretarz generalny federacji, twierdzi, że liczba ta "ponownie znacznie wzrosła" w 2017 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(102)
marek
4 lata temu
Moja pracuje w sieci barów na Podkarpaciu - tyranie po 10h dziennie, obsługa komunii, catering - minimalna krajowa, 0 dodatków czy premii, psujący się sprzęt pamiętający jeszcze poprzednią epokę - ale na wczasy na Malediwach dla dwójki wyzyskiwaczy, na leasing na nową Mazdę, kasa jest!...kucharki i bufetowe się zwalniają, moja też szuka innej pracy...tak wygląda praca u polskich Januszy biznesu!...życzę bankructwa takim wyzyskiwaczom!...
maro
4 lata temu
"...Katarzyna Jaeger z holenderskiej grupy logistycznej Raben, która działa w Europie Środkowej, w rozmowie z "FT" zwraca uwagę, że były przypadki, kiedy to kierowcy nie pojawiali się w pracy, bo w innym miejscu zaoferowano im lepsze zarobki..." - i tu jest słowo klucz - ZAROBKI...pseudobiznesmeni, zacznijcie płacić jak trzeba a będą ręce do pracy!...
Kobieta
4 lata temu
A czy zachód napisał jakie sa zarobki w Polsce?????
HelenaT
4 lata temu
[QUOTE] inwestycjach w technologie i innowacje, wyższych płace i bardziej wyrafinowanym systemie edukacji [/QUOTE] kiedy Premier zainwestuje w służbę cywilną? główny specjalista ds. merytorycznych zarabia 3000zł w inspekcji sanitarnej, mniej aniżeli stolarz, tokarz, kierowca, nie mamy prawa strajkować, ale jeżeli wbija się nam nóż w plecy - trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...
Imię moje
4 lata temu
"Gdyby nie Ukraińcy, mielibyśmy poważne kłopoty" - mówi w rozmowie z gazetą Maciej Witucki, dyrektor wykonawczy grupy pracowniczej Work Service" Jakoś ciężko się nie zdziwić patrząc na to jak traktowaliście przez 20lat pracowników szczebla podstawowego. Myślicie że wam zapomną?
...
Następna strona