Notowania

FlixBus patrzy na wschód. Rodzina zielonych autokarów powiększa się o kolejnych przewoźników

2018 r. FlixBus zamknie liczbą ponad 4 mln przewiezionych pasażerów. W przyszłym roku będzie ich więcej, bo firma planuje podwoić liczbę połączeń.

Podziel się
Dodaj komentarz
(POLSKA PRESS)
FlixBus jeździ polskimi drogami od roku

Mija rok, odkąd drogami polskich miast zaczęły jeździć zielone autobusy firmy FlixBus. Zastąpiły szkocki Polski Bus, ale FlixBus otworzył też własne trasy oraz wszedł w kooperacje w przewoźnikami lokalnymi. W rezultacie za pośrednictwem strony internetowej można kupić bilety na przewozy organizowane przez regionalne firmy autokarowe.

Do dziś autobusy należące do Souter Holdings to około dwóch trzecich floty FlixBusa. Firma nie ma własnych pojazdów, ani nie zatrudnia kierowców. Bazuje na umowach z różnej wielkości przewoźnikami, którzy mają tabor i pracowników. FlixBus daje markę, technologię, wyznacza standardy i trasy, szkoli kierowców, koordynuje sprzedaż biletów itd.

Firma chce w 2019 r. podwoić liczbę połączeń i miast, do których jeździ, oraz o połowę zwiększyć liczbę autobusów. Rok później ruszy na wschód – informuje "Puls Biznesu".

Branża transportowa potrzebuje nowych kierowców. Oto, czego oczekuje od rządu

Gazeta wylicza, że partnerami FlixBusa jest 18 podmiotów, które łącznie mają około 160 autokarów (w tym roku kupiono 60 pojazdów -- 23 nowe i 37 około dwuletnich). Charakterystyczne zielone autobusy jeżdżą teraz na 54 trasach, łączących około 120 miast.

-- Ponad 40 to miejscowości mające mniej niż 80 tys. mieszańców-- wyjaśnia Michał Leman, dyrektor zarządzający FlixBusa w Polsce.

-- Pod koniec przyszłego roku chcemy mieć już około 120 tras i łączyć ponad 200 miast -- deklaruje Kamila Zalewska, dyrektor ds. rozwoju biznesu w polskim FlixBusie.

Aby osiągnąć ten cel, firma potrzebuje więcej partnerów i pojazdów. Zalewska wyjaśnia, że aktualnie firma negocjuje z ponad 20 firmami.

Ponad 4 mln pasażerów rocznie

Firma nie ujawnia, ile zarobiła w zeszłym roku. Do końca listopada przewiozła 4 mln pasażerów, a w grudniu spodziewa się dodatkowych 500 tys.

-- W mijającym roku w cenie paliwa do autobusów zapłaciliśmy 9,3 mln zł akcyzy, 7,6 mln zł VAT oraz 2,3 mln zł opłaty paliwowej -- podkreśla Michał Leman.

3,5 mln zł kosztowały opłaty drogowe viaToll, a „płatności społeczne”, m.in. składki na ZUS, związane z zatrudnianiem kierowców -- 42,6 mln zł.

Kierunek wschodni to przyszłość

-- Chcemy uruchomić własne regularne połączenia między Polską a sąsiadami na wschodzie -- Ukrainą, Białorusią i krajami bałtyckimi. Postaramy się nawiązać współpracę z przewoźnikami z tych państw -- mówi Kamila Zalewska.

Jej zdaniem, to bardzo perspektywiczny kierunek rozwoju -- zwłaszcza połączenie z Ukrainą. Być może już w przyszłym roku pojedziemy z polskich miast do Odessy czy Lwowa.

Firma nie ujawnia danych finansowych. Publikuje tylko liczbę przewiezionych pasażerów (w 2018 r. było ich już około 4 mln, a w grudniu FlixBus spodziewa się jeszcze około 500 tys.) i dystans pokonany przez autobusy (33 mln km).

-- W mijającym roku w cenie paliwa do autobusów zapłaciliśmy 9,3 mln zł akcyzy, 7,6 mln zł VAT oraz 2,3 mln zł opłaty paliwowej -- podkreśla Michał Leman.

3,5 mln zł kosztowały opłaty drogowe viaToll, a „płatności społeczne”, m.in. składki na ZUS, związane z zatrudnianiem kierowców -- 42,6 mln zł.

-- Na podstawie naszych planów rozwoju szacujemy, że w przyszłym roku płatności społeczne znacznie przekroczą 60 mln zł -- mówi dyrektor zarządzający FlixBusa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: transport, Flixbus, transport drogowy, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
29-11-2018

just like thatoglaszam bojkot

29-11-2018

BUSOMAT PLIm więcej autokarów tym lepiej

30-11-2018

AndrzejCeny wiele wyższe niż w Polskim Busie.

Rozwiń komentarze (4)