Notowania

biznes
28.08.2018 06:45

Fritz Exchange na cenzurowanym. Klienci narzekają, KNF sprawdza i nakazuje wstrzymać transakcje

Fritz Group ze swoim flagowym produktem przeżywa ciężkie chwile. To pierwszy poważny problem na rynku internetowych kantorów wartym nawet 40 mld zł rocznie. KNF nakazał już firmie wstrzymanie transakcji.

Podziel się
Dodaj komentarz
Piotr Mazgaj, prezes Fritz Group, narazie nie komentuje problemów firmy.

O kłopotach Fritz Exchange w money.pl pisaliśmy już w drugiej połowie lipca tego roku. Kolejne zgłoszenia od naszych czytelników były niemalże identyczne. Klienci całymi tygodniami czekali na zakupione przez siebie waluty.

Już wtedy też kantor pod lupę wzięła Komisja Nadzoru Finansowego. Urzędnicy zaczęli sprawdzać, czy nadal spełnia on wymogi, od których uzależnione jest wydanie zezwolenia na działalność jako instytucja płatnicza.

Napad na kantor trwał kilkadziesiąt sekund

W oficjalnym stanowisku sprzed miesiąca Fritz Exchange tłumaczył się „nieprawidłowościami w działaniu systemu informatycznego". Prezes deklarował nam chęć udzielenia dodatkowych wyjaśnień, jednak nikt w firmie nie odbierał telefonów. Nie otrzymaliśmy też odpowiedzi na nasz mail z pytaniami.

Teraz jak się okazuję problem może być dużo poważniejszy, bo problemy nie ustały, a jak donosi „Rzeczpospolita”, Komisja nakazała kantorowi m.in. zaprzestania zawierania kolejnych transakcji.

Spółka w piątek złożyła też wniosek do sądu o podjęcie działań restrukturyzacyjnych w celu poprawy sytuacji finansowej i zaspokojenia roszczeń klientów. Na razie nie wiadomo jednak, skąd się wzięły problemy tej firmy. Podobnie jak i nam, dziennikarzom „Rzeczpospolitej” także nie udało się skontaktować z zarządem Fritz Group.

Zatem wszelkie pytania o przyczyny tego stanu rzeczy na razie pozostają w zawieszeniu. Warto jednak pamiętać, że zgłaszane nieprawidłowości nie podlegają nadzorowi KNF.

Wszystko dlatego, że Urząd klasyfikuje grupę Fritz jako hybrydową instytucję płatniczą. To znaczy, że ma ona zezwolenie na przyjmowanie wpłat gotówki i realizację przelewów. Oprócz tego Fritz Group wykonuje inną działalność gospodarczą - wymianę walut.

Taka działalność nie podlega przepisom ustawy o usługach płatniczych, dlatego nie jest kontrolowana przez KNF. Gwarantem bezpieczeństwa miało być między innymi to, że kantor jest wpisany w Rejestrze Działalności Kantorowej NBP. Tamtejsze normy są jednak łatwe do spełnienia.

By uzyskać wpis w Rejestrze Działalności Kantorowej NBP, właściciele muszą posiadać zaświadczenie o niekaralności oraz udokumentowane fachowe przygotowanie do wykonywania czynności kantorowych. Wystarczy ukończyć kurs dotyczący działalności kantorowej lub posiadać co najmniej roczny staż w banku przy obsłudze transakcji walutowych.

W przypadku Fritz Group urząd wydał je w październiku 2017 r. Jak czytamy na stronie KNF, decyzja była jednogłośna. Działalność gospodarczą kantor prowadził jednak już wcześniej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Tagi: biznes, fritz exchange, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-08-2018

ropo 1coraz dłuższe nosy PINOKIA i coraz dłuższe ręce po pieniądze podatnika,! ! ! !

28-08-2018

Kantorekniektórzy myślą że jak obrót pieniądzem to KNF za to odpowiada, zapoznajcie się za co KNF odpowiada, za co NBP i za co MF. Myślę, że rozczłonkowanie … Czytaj całość

28-08-2018

"kantor"Ludzie! najpierw daliscie sie zbajerowac na kredyty w CHF a teraz na to, zeby przelac "jakiejs" spolce swoje wlasne pieniadze... prawdziwy … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (8)