Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Globalny koncern szuka w Polsce młodych talentów. "Razem możemy osiągnąc naprawdę wiele"

Globalny koncern szuka w Polsce młodych talentów. "Razem możemy osiągnąc naprawdę wiele"

Geraldine Huse Fot. Publicis Groupe
Geraldine Huse

- Polska do dla nas kluczowy ośrodek z punktu widzenia globalnych innowacji - mówi w rozmowie z money.pl Geraldine Huse, prezes zarządu Procter&Gamble Central Europe. Jak dodaje, mamy w sobie "gen przedsiębiorczości", dzięki któremu światowe koncernu szukają tu najlepszych rozwiązań dla swoich klientów.

Spotykamy się przy okazji Hackathonu organizowanego przez P&G. Firma kojarzona jest przede wszystkim z produkcją artykułów chemicznych, a nie programowaniem...

Geraldine Huse, CEO & Prezes Zarządu, P&G Central Europe: Tak, główną częścią naszej działalności jest produkcja artykułów chemicznych pierwszej potrzeby. Nie zdejmuje z nas to odpowiedzialności za rozwój technologiczny. Każda firma, by działać, musi tworzyć i wdrażać innowacje. Nie chodzi tylko o innowacje produktowe, ale także nowe sposoby komunikacji z konsumentami, metody sprzedaży, czy usprawnienia w procesie logistycznym. Staramy się zebrać wszystkie możliwe pomysły i pochylić nad nimi.

W odpowiedzi na poprzednie pytanie kilkukrotnie padło słowo "innowacje". W kilku ostatnich latach zrobiło ono zawrotną karierę.

Tak, to słowo zrobiło gigantyczną karierę, ale wynika to z faktu, że świat zmienia się w zawrotnym tempie. Konsumenci się zmieniają. Zmienia się to, czego oczekują. Kolejne innowacje pozwalają nam być na bieżąco z tymi oczekiwaniami. Tworzymy nie tylko nowe produkty, ale także nowe sposoby na to, jak je pakować, reklamować, czy jak o nich mówić. Mamy tu na myśli całe spektrum pomysłów i innowacji.

Wróćmy do Hackathonu, który ma za zadanie wskazać kolejne pomysły na nowości. Warszawa nie wydaje się oczywistą lokalizacją dla jednego z wydarzeń organizowanych w ramach europejskiego Hackathonu.

Dlaczego? Przypomnę, że na terenie Polski działa siedem różnych lokalizacji Procter & Gamble , m.in. trzy fabryki, centrum planowania dla całej Europy oraz drugie największe centrum IT w strukturze koncernu na świecie. To nie przypadek. Jesteśmy pod wrażeniem umiejętności i talentów, które odnajdujemy w Polsce. Poziom wykształcenia jest niezwykle wysoki. Do tego dochodzi naturalna przedsiębiorczość – to nawet gen przedsiębiorczości. Polska jest świetnym miejscem do wyszukiwania uzdolnionych młodych osób, dlatego z 5,5 tys. pracowników w Europie Środkowej 3,5 tys. pracuje w Polsce. Widzimy Polskę jako źródło globalnych innowacji. Nie tylko produktowych, ale także, jak mówiłam, biznesowych czy komunikacyjnych.

To deklaracja czy stwierdzenie faktu?

To fakt. Do tej pory stworzyliśmy w Polsce kilka innowacyjnych projektów i wierzymy, że te pomysły można przeskalować także na inne rynki. Jeden z nich dotyczy nowego sposobu dostarczania konsumentom jednorazowych pieluszek. To innowacyjna forma dostawy produktu bezpośrednio do domów naszych klientów. Dzięki temu stworzonemu i rozwiniętemu w całości w Polsce programowi ci, którzy zdecydują się skorzystać z tej usługi, nie będą musieli chodzić do sklepu. Zaoszczędzony czas będą mogli poświęcić na przebywanie z bliskimi.

Czyli zwycięzcy mają szansę na współpracę z wami?

Oczywiście. Szansa jest wielka. Wspominałam, że już teraz współpracujemy ze start-upami w Europie Środkowej. Jesteśmy partnerami akceleratora Startup Spark w Łodzi. Stworzone w ramach tej współpracy projekty zostały już wdrożone i funkcjonują na globalnym rynku.

No to trudne pytanie. Co możecie zaoferować zwycięzcom i co wy zyskacie na współpracy ze z nimi?

My dostaniemy pomysły i niekonwencjonalne myślenie, a w zamian przekażemy doświadczenie biznesowe, globalna skalę prowadzenia działalności i znajomość potrzeb konsumentów. Razem możemy osiągać naprawdę wiele.

Niemal wszystkie rozwiązania zaprezentowane przez uczestników Hackathonu, jak i te, o których rozmawialiśmy, skupiają się na ułatwianiu życia konsumentom. To jest przyszłość? Sprowadzanie wszystkiego do jak najprostszej, niewymagającej wysiłku formy?

Nie sądzę, by można było odpowiedzieć na to jednoznacznie. Konsumenci różnią się między sobą i oczekują różnych rozwiązań. Obecnie większość klientów chce robić zakupy w sklepach stacjonarnych. Cieszy ich możliwość oglądania, dotykania, porównywania i dokonywania wyboru. Mogę sobie jednak wyobrazić, że z upływem czasu grupa osób, która przekona się do dostaw domowych, będzie rosła. Wątpię, by zniknęli ci, którzy chodzą do sklepu. To także stwarza możliwości dla start-upów, na tworzenie innowacyjnych rozwiązań, które będą wspierały konsumenta w chwili, gdy robi zakupy, np. służąc informacją, która pomoże optymalnie dobrać produkt do potrzeb danej osoby, czy gospodarstwa domowego. Chcemy łączyć nasze doświadczenie biznesowe i globalną skalę z wiedzą, umiejętnościami i zdolnością do niekonwencjonalnego myślenia polskich start-upów. Polska do dla nas kluczowy ośrodek z punktu widzenia globalnych innowacji. Z dużym zaangażowaniem współpracujemy ze start-upami z lokalnego rynku. Europejski Hackathon IT P&G to naturalny krok na drodze do pozyskiwania partnerów, z którymi chcemy tworzyć innowacyjne rozwiązania biznesowe, które następnie będziemy wdrażać na skalę globalną.

innowacje, p&g, procter&gamble, geraldine huse
Czytaj także
Polecane galerie