Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Grecy znów trzęsą walutami. Zobacz, ile za to zapłacisz

Sprawdź, jaki będzie kurs złotego w najbliższych tygodniach i o ile skoczy rata twojego kredytu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Aktualizacja, godz. 9.45

*Gwałtowne osłabienie złotego oznacza wyższe raty dla posiadaczy kredytów w walutach obcych. Czy znów czeka ich panika na rynku i znaczący wzrost zobowiązań? *

Posiadacze kredytów w walutach obcych znów z niepokojem mogli obserwować wczoraj notowania polskiej waluty, która w bardzo szybkim tempie spadła do poziomu najniższego od drugiej połowy stycznia. Za franka inwestorzy płacili 3,57 złotego, dolar poszedł w górę do poziomu 3,34 złotego. Najwięcej polska waluta straciła do euro, za które trzeba było zapłacić już nawet 4,30 złotego.

Wtorkowy poranek przynosi nieco uspokojenia po wczorajszych spadkach i złoty nieznacznie odzyskuje siły. Zyskuje około 0,4 procenta wobec euro i franka szwajcarskiego oraz około 0,7 procenta w stosunku do dolara.

Zobacz, kurs złotego do euro od początku roku Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Mocne spadki zanotowała również warszawska giełda. WIG20 tracił nawet ponad 2 procent, podążając w ślad za głównymi wskaźnikami na europejskich parkietach. Dzisiaj odreagowanie na giełdzie jest na razie bardzo słabe i wskaźnik blue chipów notuje tylko symboliczny wzrost.

- _ Tak zdecydowana reakcja inwestorów jest nieco zaskakująca. Trudno bowiem wskazać inny powód wyprzedaży, jak tylko kłopoty Grecji. A o tych wiemy już od dawna _ - mówi Marcin R.Kiepas, analityk z DM XTB.

Grecja upadnie. Im szybciej, tym lepiejZdaniem coraz większej liczby ekonomistów i polityków wyjście Grecji ze strefy euro jest już przesądzone. W tej chwili trwa tam dramatyczna walka o utworzenie rządu. Teoretycznie ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść do najbliższego czwartku. Ale nikt nie ma wątpliwości, że - nawet jeżeli greccy politycy dojdą do porozumienia - na wdrożenie jakichkolwiek reform nie ma szans. Tym samym trudno liczyć na wejście w życie planu dokapitalizowania banków. W rezultacie pod znakiem zapytania staną dalsze pakiety pomocowe i wypłaty świadczeń dla emerytów czy urzędników.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/161/m203937.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/unia-europejska/wiadomosci/artykul/kryzys;w;grecji;ekonomista;dlatego;nie;bedzie;zadnych;reform,80,0,1022800.html)*Grecki ekonomista dla Money.pl: Mój kraj wyciągnie miliardy, a reform nie będzie * Prof. Costas Azariadis tłumaczy, dlaczego Grecy strajkują pięć razy w tygodniu. To wszystko powoduje na rynku ogromną niepewność, która - jak doskonale pokazały już ostatnie trzy lata - sprzyja wyprzedaży złotego i ucieczce inwestorów w stronę bezpieczniejszych walut, jak na przykład frank szwajcarski. Nie inaczej będzie tym razem.

- _ Najgorszy dla naszej waluty jest właśnie brak jasności na temat tego, co dalej z Grecją i strefą euro. Już lepszym rozwiązaniem byłoby bankructwo tego kraju. Byle szybko _ - uważa Marcin R. Kiepas.

O tym, że na rynku pojawią się objawy paniki jest przekonana również Dorota Strauch, analityk walutowy z Raiffeisen Bank Polska. - _ Ze względu na sytuację w Europie w krótkiej perspektywie możemy spodziewać się osłabienia złotego. Ale druga połowa roku powinna przynieść uspokojenie i nie spodziewam się, byśmy ponownie mieli zobaczyć polską walutę na poziomie czterech złotych za franka _ - ocenia Dorota Strauch.

Zobacz, ile będzie trzeba zapłacić za euro, dolara i frankaAnalitycy uważają, że osłabienie polskiej waluty nie będzie długotrwałe, dlatego że na razie poza sprawą Grecji nie pojawiły się żadne czynniki fundamentalne, które usprawiedliwiałyby tak duży spadek.

- _ Maj, czerwiec mogą być dla złotego kiepskie. Potem spodziewałbym się odbicia _ - mówi Marek Rogalski, analityk walutowy z DM BOŚ. W tym czasie jego zdaniem złoty może osłabić się jeszcze o kilkanaście groszy. W najgorszym wypadku przyjdzie nam więc zapłacić za euro około 4,35 złotego, za franka 3,6-3,65 złotego, a za dolara 3,4-3,45 złotego.

Potwierdza to Marcin R.Kiepas. - _ Na tych poziomach złoty powinien znaleźć wyraźne wsparcie _ - uważa analityk. I przypomina, że w przypadku przeciągającej się paniki na rynku do akcji wkroczyłyby zapewne banki centralne, co dodatkowo wpłynęłoby na uspokojenie złotego.

Zdaniem analityków większego znaczenia dla polskiej waluty nie będzie miała ostatnia podwyżka stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Podwyżka była bowiem spodziewana i najprawdopodobniej jednorazowa, głównie z powodu obaw o spowolnienie gospodarcze w Polsce.

Raty mogą wzrosnąć, ale na razie nieznacznieW tej sytuacji posiadacze kredytów hipotecznych, których rata zależy od kursu złotego przede wszystkim wobec franka szwajcarskiego, będą musieli liczyć się z większymi kosztami. Nie ma jednak powodów do paniki, bo wzrost rat spowodowany osłabieniem polskiej waluty nie powinien być znaczący.

Na przykład w przypadku kredytu we frankach na zakup nieruchomości wartej 300 tysięcy złotych z 20-procentowym wkładem własnym, rata zobowiązania w ostatnich miesiącach spadła. Było to spowodowane umocnieniem polskiej waluty do poziomu poniżej 3,50 złotego za franka. Jeżeli złoty znów osłabi się o kilkanaście groszy, posiadacze kredytów będą musieli liczyć się z powrotem wysokości raty do poziomu z początku roku.


Źródło: Money.pl na podstawie danych Open Finance. *Kredyt na zakup nieruchomości wartej 300 tys. zł (240 tys.zł plus 60 tys.zł wkładu własnego).

Warto pamiętać, że przed gwałtowniejszym wzrostem wysokości rat kredytów w walutach obcych wciąż chronią kredytobiorców najniższe w historii stopy procentowe w Szwajcarii. Jeżeli tamtejszy bank centralny zdecydowałby się na podwyżki, sytuacja posiadaczy kredytów byłaby znacznie gorsza. Na razie jednak na szczęście się na to nie zanosi, bo wspierając szwajcarski eksport, Bank Szwajcarii od wielu miesięcy dąży raczej do osłabienia franka.

O wcześniejszych prognozach dla złotego czytaj więcej w Money.pl
Złoty idzie w górę. Oto odpowiedź, jak długo to potrwa Dolar, frank i euro. Złoty będzie zachowywał się inaczej w zestawieniu z każdą z tych walut.
Oni mówią, że euro, frank i dolar stanieją Euro po 4 złote, frank szwajcarski tańszy o ponad 30 groszy, a amerykańska waluta po blisko 3 złote. Zobacz kiedy.
Analitycy przewidują, kiedy frank będzie tańszy Wystraszeni inwestorzy uciekają do franka - także od polskiej waluty.
Doradca premiera ujawnia dlaczego kłopoty z frankiem się nie skończą Prof. Dariusz Filar komentuje nowy pakiet dla Grecji.
Tagi: prognoza dla złotego, złoty, giełda, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, raport, porady, raporty giełdowe, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz