Horcus Investment. Kolejne zatrzymania w sprawie piramidy finansowej

Oszukali 700 osób na łączną kwotę ponad 38,5 miliona złotych. Policja zatrzymała kolejnych podejrzanych w sprawie piramidy finansowej Horcus Investment. To kolejne zatrzymania w tej sprawie. Pierwsze zarzuty postawiono w lipcu.

Policja zatrzymała siedem osób. Prokuratura wystąpiła o areszt
Źródło zdjęć: © Adam Staskiewicz/ EastNews
Agata Kalińska

Śledztwo prowadzi Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Stołeczni policjanci na polecenie prokuratora zatrzymali siedem osób: Pawła H., Romana P. Monikę S.-S., Joannę S., Agnieszkę N., Jarosława K. oraz adwokata Sławomira K. "Zatrzymano osoby wykonujące poszczególne zadania w ramach grupy przestępczej: założycieli firm emitujących obligacje, członków organów spółek oraz pośredników oferujących obligacje pokrzywdzonym" - informuje prokuratura.

Zobacz też: Najubożsi nie zapłacą za termomodernizację domów. Ważne słowa wiceministra

Postawiono już im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw w stosunku do mienia znacznej wartości, a także podania nieprawdziwych danych przy emisji obligacji.

Jak ustalili śledczy, podejrzani - działając wspólnie i w porozumieniu - dopuścili się oszustw na łączną kwotę ponad 38,5 miliona złotych. Poszkodowanych jest ponad 700 osób – obligatariuszy Horcus Investemnt Group oraz Q Group.

Mieli wprowadzać inwestorów w błąd co do zamiaru wypłaty odsetek oraz wykupu obligacji, a także rzeczywistego charakteru przedsięwzięcia realizowanego pod firmą Horcus Investements Group. Do popełnienia tych przestępstw doszło od września 2014 roku do marca 2017 roku.

Ponadto Sławomir K., jako pełnomocnik Horcus oraz Q Group, doprowadził do formalnego zarejestrowania w KRS tych spółek oraz kilkunastu spółek zależnych. Zostały one zarejestrowane, by tworzyć fałszywy obraz sprawnie rozwijanej działalności firm z grupy Horcus. W rzeczywistości jednak nie funkcjonowały i nie prowadziły żadnej działalności - wskazuje prokuratura.

To kolejne zarzuty w tej sprawie.W lipcu usłyszały je dwie osoby.

Wybrane dla Ciebie