Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Masło przestało tanieć. Inflacja w górę

Masło przestało tanieć. Inflacja w górę

W ślad za cenami paliw więcej płacimy też w sklepach Fot. Igor Bukhlin
W ślad za cenami paliw więcej płacimy też w sklepach

GUS podał szczegółowe wyliczenia cen w sklepach za kwiecień. Potwierdziło się, że inflacja roczna wyniosła 1,6 proc. Głównie przez paliwa. Przestało tanieć masło, a tylko nieznacznie w dół poszły ceny jaj.

Po zaskakująco mocnym spadku inflacji w marcu, w kwietniu sytuację mamy odwrotną. W skali miesiąca ceny wzrosły o 0,5 proc., a w skali roku w tempie 1,6 proc. - GUS potwierdził we wtorek swoje wstępne wyliczenia. Podano także dane o poszczególnych produktach.

I tak, głównym motorem wzrostu cen były paliwa. Olej napędowy zdrożał o 3,3 proc. od marca, a benzyna o 2,8 proc. Rajd cen w górę zresztą na kwietniu się nie zatrzymał, co widzimy po cenach powyżej 5 zł za litr, obowiązujących już na większości stacji.

Spadek kursu złotego odbił się natychmiast na cenach odzieży i obuwia, które dotychczas trzymały inflację w ryzach. Teraz te produkty zdrożały o odpowiednio 2,4 i 4,2 proc. w porównaniu z marcem. Rok do roku nadal jednak są tańsze o 5,2 i 1,9 proc.

Zobacz też: Zakaz sprzedaży alkoholu po 22. "To nie jest dobry pomysł"

 

 

Rozczarowało masło, które pięknie wracało w poprzednich miesiącach do cen sprzed podwyżek. Okazuje się, że chwilowo taniej nie będzie, bo ceny były wyższe o 0,3 proc. w zestawieniu z marcem. W skali roku poszły w górę o 23,2 proc.

Drugi z głośnych medialnie drożejących produktów - jaja - był w kwietniu o 1,4 proc. tańszy niż w marcu, ale płaciliśmy za niego o 35,1 proc. więcej niż w kwietniu 2017 r.

Nieznacznie w skali miesiąca staniało mięso - bardziej drobiowe, niż wieprzowe. W skali roku to pierwsze jest jednak droższe o aż 5,2 proc., podczas gdy wieprzowina tylko o 2 proc. Drożały też w kwietniu warzywa - o 2,7 proc. od marca. W skali roku ich ceny jednak prawie się nie zmieniły.

W marcu inflacja wynosiła 1,3 proc., w lutym - 1,4 proc., a w styczniu - 1,9 proc. Jak widać, przerwana została seria spadkowa. Wskaźnik malał przedtem aż od listopada, gdy wynosił 2,5 proc.

Zmiany wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w ostatnich 10 latach

1,6 proc. inflacji to ruch w górę, ale nadal daleko od celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5 proc. Po dwóch miesiącach przerwy wskaźnik znalazł się jednak w paśmie "dopuszczalnych odchyleń" NBP +/- 1 proc. Groźba podwyższenia stóp procentowych, a więc i wyższych kosztów spłat kredytów, nadal jest jednak odległa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

inflacja, gus, cpi
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Gość210
2018-05-16 20:43
Wszystko drożeje. Benzyna i ropa zdrożały w krótkim czasie ponad 10%. Paliwo idzie w górę to wszystko drożeje
bb
2018-05-15 17:29
a będzie jeszcze gorzej bum się skończył a pisowcy zamiast rozsądnie gospodarować to się rozrzuca i tylko padatki wprowadza
antypis
2018-05-15 16:28
kaczki wina!!!
Pokaż wszystkie komentarze (18)