Notowania

Rostowski na czele rządu widzi Kaczyńskiego. Morawiecki byłby jedynie premierem "malowanym"

- To Jarosław Kaczyński pragnie być premierem stulecia.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP money)
Jacek Rostowski był wicepremierem i ministerem finansów w rządzie PO-PSL

Mam więc wątpliwości, co do wyboru Mateusza Morawieckiego na szefa rządu – stwierdził na antenie RMF FM były wicepremier i minister finansów w rządzie PO-PSL, Jacek Rostowski.

Beata Szydło, Mateusz Morawiecki czy Jarosław Kaczyński – to nazwiska typowane w grze o fotel premiera. Platforma Obywatelska zgłosiła votum nieufności wobec rządów Beaty Szydło, ale również w rządzie coraz więcej mówi się o zmianie na stanowisku premiera.

- To nie Prawo i Sprawiedliwość decyduje o pozostawieniu Beaty Szydło na stanowisku premiera lub jej odwołaniu, a sam Jarosław Kaczyński. To on takie decyzje podejmuje – zauważa w rozmowie z RMF FM Jacek Rostowski. Jak przyznał, Beata Szydło nie panuje nad rządem i to ma być przesłanka jej usunięcia.

Pytany o ocenę kandydatury Mateusza Morawieckiego na szefa rządu stwierdził, że ma pewne wątpliwości, co do tego wyboru. - Mam intuicję, że to Jarosław Kaczyński chciałby być premierem stulecia. I to on będzie chciał objąć funkcję szefa rządu – przewiduje były wicepremier i minister finansów w rządzie PO-PSL.

Suski o Morawieckim: miałby poparcie w PiS:

Zdaniem Rostowskiego nie ważne, kto zostanie premierem. Polską rządzi Jarosław Kaczyński. Każdy pisowski premier będzie "malowany", każdy poza Jarosławem Kaczyńskim.

Pytany o to, kto – jego zdaniem – byłby najlepszym premierem, Rostowski wskazał prezesa PiS. – Skoro i tak faktycznym premierem jest Jarosław Kaczyński, to najlepiej jakby to on wziął na siebie odpowiedzialność także karną za podejmowane decyzje – zaznaczył Rostowski.

Scenariusz, w którym to jednak Morawiecki zostaje premierem, według Rostowskiego nie zmieni wizerunku Polski na świecie. - Europa jest świadoma, że w Polsce demontowana jest praworządność. PiS prowadzi nas w kierunku izolacji i wykluczenia z UE. To największy kryzys Polski od upadku PRL - zaznaczył. - Mamy w Polsce pełzającą dyktaturą, demokracja jest niszczona. A dyktatorem jest Jarosław Kaczyński – dodał z mocą.

Jego zdaniem na korzyść Morawieckiego nie przemawia dobra sytuacja gospodarcza kraju. - Sytuacja gospodarcza jest bardzo dobra w całej Europie. Świetne wyniki strefy euro, a zwłaszcza Francji, Niemiec, Holandii ciągną polską gospodarkę - to tam eksportujemy – wyliczył.

Jak dodał, Polska ma poważny kłopot z deficytem. - W przyszłym roku deficyt będzie trzecim największym deficytem w całym UE i to przy szybkim rozwoju gospodarki. W tym samym czasie 8 krajów Wspólnoty będzie miało nadwyżkę budżetową - przekonywał.

Przyznał, że budżet ani w tym, ani w przyszłym roku się nie rozpadnie. Jednak jego zdaniem, dobre lata, to okres, kiedy buduje się kapitał, zapas na lata gorsze i przyszłe kryzysy. Tym czasem polityka gospodarcza PiS oparta jest na przejadaniu tego, co wypracowali i wygospodarowali trudnymi decyzjami poprzednicy.

- Morawiecki wiedział, że na koniec roku będziemy mieli wielomiliardowy dług. 30 mld zł deficytu w tym roku. Mimo tego, dopiero co chwalił się nadwyżką budżetową. To nie buduje prestiżu ani poczucia solidności kraju – podsumował politykę wicepremiera Rostowski.

Tagi: mateusz morawiecki, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-12-2017

DemoKto to jest ten rostowski? On nie widzial okradania polakow i karuzel vat na miliardy zlotych a wy go promujecie jako eksperta? Nie wiem kto jest … Czytaj całość

06-12-2017

TakTyleA co za różnica, coś się zmieni? Zamulają nam mózgi, jakąś rekonstrukcją, a po cichu zabierają nam wolność. Fuj.

06-12-2017

win47Kaczyński nigdy nie będzie premierem , on jest chory ma coś z głowa. Przecież ta sytuacja z atlasem kotów to nie był taki sobie przypadek. Ja kiedy … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (108)

Wybrane dla Ciebie