Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Agata Kołodziej
Agata Kołodziej
|

Morawiecki: mamy szansę być w jądrze cyklonu rozwoju gospodarczego świata

255
Podziel się:

Wytworzył się nowy typ gospodarki: gospodarka uzależniona i Polska taką właśnie gospodarką się stała - uważa Mateusz Morawiecki. - My się nabraliśmy na inny typ życia gospodarczego, wiele dóbr wyprzedaliśmy - podkreślił otwierając Kongres Innowatorów.

Morawiecki: mamy szansę być w jądrze cyklonu rozwoju gospodarczego świata
(PAP/Radek Pietruszka)

Wytworzył się nowy typ gospodarki: gospodarka uzależniona i Polska taką właśnie gospodarką się stała – uważa Mateusz Morawiecki. - My się nabraliśmy na inny typ życia gospodarczego, wiele dóbr wyprzedaliśmy – podkreślił otwierając Kongres Innowatorów. Ale jego zdaniem właśnie mamy szansę to zmienić. Tylko najpierw państwo musi pomóc niewidzialnej ręce rynku.

- Mieliśmy w historii Polski kilka kamieni milowych, które wpłynęły na rozwój naszego kraju. Najpierw była to wolność, zarówno w wymiarze politycznym, gospodarczym i ludzkim. Potem staraliśmy się wstąpić do NATO, następnie do Unii Europejskiej, a dziś czwartym kamieniem milowym jest czwarta rewolucja przemysłowa, rewolucja cyfrowa – powiedział wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, otwierając w Warszawie pierwszy Kongres Innowatorów.

- Ta rewolucja cyfrowa daje nam szansę po raz pierwszy od kilkuset lat być nie tylko obserwatorem wydarzeń, ale być w jądrze cyklonu rozwoju gospodarczego świata – podkreślił Morawiecki.

Przypomnijmy, że stworzenie Kongresu Innowatorów zapowiedziała podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy premier Beata Szydło. Udział w nim biorą przedstawiciele krajów Grupy Wyszehradzkiej: Polski, Węgier, Czech i Słowacji. Celem jest zacieśnienie współpracy w zakresie innowacji, bo dzięki temu, zdaniem Polskiego Funduszu Rozwoju, kraje Grupy Wyszehradzkiej mogą stać się jednym z najważniejszych centrów innowacji w Europie, a być może również na świecie.

Dlaczego? Mateusz Morawiecki, otwierając kongres wyliczał, że jeśli połączymy siły w ramach Grupy Wyszehradzkiej, stworzymy rynek, który wkrótce osiągnie wartość 2 bln dol. PKB i liczbie 65 mln ludzi. Dzięki temu zyskamy skalę, której nam brakuje. Bo, jak udowadniał Morawiecki, innowacyjność mamy już we krwi.

- Czym kraje wyszehradzkie się wyróżniły? Powinniśmy sięgnąć wstecz 97 lat do czeskiej Pragi – Karel Capek po raz pierwszy użył słowa robot w swojej sztuce R.U.R. Dziś to słowiańskie słowo znane na całym świecie. To słowo wyznacza kierunki rozwoju gospodarczego w kolejnych dziesięcioleciach. To, w jaki sposób praca ludzi będzie wypierana przez roboty, będzie determinowało naszą przyszłość – mówił Morawiecki.

- Ostatnio czytałem, że Adidas otwiera nową fabrykę, ale nie w Azji, tylko w Niemczech – powiedział wicepremier. Buty w tej fabryce będą drukowane w technologii 3D, dzięki czemu można obniżyć koszty pracy, zatrudnić znaczniej mniej ludzi. Dlaczego o tym mówił?

- Kilka tysięcy kierowców może być zastąpionych przez roboty, ale pół miliona informatyków nie. I to jest nasza przewaga, naszego regionu Europy Centralnej – wyjaśnił wicepremier.

Tę przewagę mamy zresztą od dawna. Morawiecki wyliczał odkrycia naukowe, za którymi stoją naukowcy z naszego regionu, to choćby prototyp helikoptera, soczewki kontaktowe, komputery, kamizelka kuloodporna.

Jednak w wielu przypadkach to nie odkrywcy skomercjalizowali swoje prace.

- Przełożenie ich na rzeczywistość gospodarczą wymaga wsparcia niewidzialnej ręki rynku przez państwo. Przecież między bajki włożyć to, że Korea Południowa stworzyła swoja potęgę w oparciu o neoliberalny wzrost gospodarczy. Była ona wspierana wysiłkiem państwa, legislacyjnym ale i kapitałowym. Nie dajmy sobie wmówić, że tylko spontaniczny wzrost zbuduje innowacyjność – podkreślił Morawiecki.

Wicepremier podkreślił, że mamy dziś do czynienia z refeudalizacją 2.0, a tymczasem potrzebujemy suwerenności.

- Wytworzył się nowy typ gospodarki: gospodarka uzależniona. My się nabraliśmy na inny typ życia gospodarczego, wiele dóbr wyprzedaliśmy. Ale dziś, w tyglu szybkich zmian rodzą się nowe szanse i my u progu rewolucji cyfrowej stoimy przed taką szansą – podkreślił Morawiecki.

Dodał, że rząd Beaty Szydło stara się to wyzwanie podjąć. - Mamy unikalną możliwość, chcąc wyrwać się z pułapki rozwoju uzależnionego, musimy postawić na innowacje sprzężone z wdrożeniami, jakich mamy coraz więcej – mówi wicepremier otwierając Kongres Innowatorów.

Kongres Innowatorów to najważniejsze wydarzenie polskiej prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej.

Kongres zakończy podpisanie „Deklaracji Warszawskiej” przez premierów Polski, Węgier, Czech i Słowacji, która ma wspierać rozwój innowacji w Grupie Wyszehradzkiej.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(255)
mac
6 lat temu
Ale to co? Nie potrzeba już stali, cementu, kartofli, mąki? Wszystko ma być wirtualne? Panie wicepremier, zjedz pan snikersa bo panu poziom cukru spada. Zanim drukowane buty dorównają tym skórzanym zrobionym przez dobrego szewca jeszcze duuuużo wody w Wiśle upłynie.
po
6 lat temu
Wizjoner jak walesa w 1989
kuntakinte
6 lat temu
Śmiesznie już było teraz robi się strasznie w tym rządzie chyba wszyscy ministrowie ocierają się o schizofrenię.
Trocki
6 lat temu
Lenin się znalazł.
yulo
6 lat temu
matołusz zaciągnij języka chociażby u dody /ma wysokie iq/ nim się wypowiesz
...
Następna strona