Koniec z paleniem najgorszym węglem. Za dwa tygodnie nowe normy jakości paliw
Nowe przepisy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw wchodzą w życie 12 września. Dzięki nim z rynku ma zniknąć węgiel najgorszej jakości, co powinno wpłynąć na poprawę jakości powietrza.
- Przepisy rozporządzenia o monitorowaniu i kontrowaniu jakości paliw wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym oraz uwzględniają możliwości nabycia paliw przez najmniej zamożne gospodarstwa domowe - mówi o nowelizacji ustawy minister energii Krzysztof Tchórzewski.
Przepisy, które wchodzą w życie 12 września pozwalają na monitorowanie i kontrolowanie jakości paliw stałych. W efekcie z rynku powinny zniknąć paliwa najgorszej jakości - muły węglowe i flotokoncentraty. Zdaniem Tchórzewskiego, ruch wpisuje się w cały proces poprawy jakości powietrza. - To m.in. wyeliminowanie spalania śmieci, jakość kotłów, jakość paliw czy wyeliminowanie zanieczyszczeń komunikacyjnych tj. pochodzących z silników spalinowych. Skumulowanie tych działań doprowadzi do istotnej poprawy jakości powietrza - mówi minister.
Zobacz też: Samochód elektryczny tańszy od zwykłego?
Nowe przepisy to nic innego jak podniesienie minimalnych wymogów, które spełnić muszą paliwa przeznaczone do ogrzewania domów i mieszkań. Obostrzenia dotkną także jednostek spalanie nie większych niż 1 MW.
Gdy ustawa wejdzie w życie będzie możliwe zakończenie prac na rozporządzeniami w sprawie: wymagań jakościowych dla paliw stałych, metod badania jakości paliw stałych, sposobu pobierania próbek paliw stałych, wzoru świadectwa jakości. Wówczas będzie obowiązywał cały pakiet rozwiązań prawnych przygotowanych przez Ministerstwo Energii.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl