Inwestorzy przypomnieli sobie o "bezpiecznych przystaniach". Pokazują, że zawsze można zarabiać
Tąpnięcie na giełdach uszczupliło znacząco portfele inwestorów. Nie wszyscy jednak tracili. Nawet w tym zamieszaniu można było zarobić na złocie, platynie, japońskim jenie czy obligacjach. "Bezpieczne przystanie" znowu zyskują na znaczeniu.
Źródło zdjęć: © Stefan Maszewski/REPORTER