Krajowe fundusze nieruchomości - jak działają i czy warto próbować na nich zarobić?

Na rozwiniętych rynkach kapitałowych fundusze nieruchomości są ich bardzo ważnym i mocno zaawansowanym rozwojowo ogniwem. Niestety w Polsce od lat ta forma inwestowania pieniędzy nie jest w stanie rozwinąć skrzydeł, a przez całe lata większość krajowych funduszy nieruchomości generowała swoim klientom straty liczone często w dziesiątkach procent.

Obraz
Źródło zdjęć: © Potr Kamionka/REPORTER

Ograniczony zasięg i słabe dane historyczne

Wg portalu RynekPierwotny.pl pierwsze rodzime fundusze inwestujące w nieruchomości powały w 2004 roku, a więc w okresie zbieżnym z akcesją Polski do UE. Pomysł prekursorów uruchamiania tego typu instytucji w tym właśnie czasie był o tyle trafiony, że oparty o przewidywania dynamicznego wzrostu cen krajowych nieruchomości w środowisku gospodarczym kraju świeżo przyjętego do UE.

Niestety za celnym konceptem nie podążyły efekty ekonomiczne, a sami inwestorzy przez długie lata liczyli w większości przypadków straty, niejednokrotnie liczone w dziesiątkach procent.

Udział aktywów funduszy nieruchomości w Polsce stanowi obecnie wartościowo zaledwie niespełna 1 proc. ogółu aktywów pozostających w gestii zarządzających funduszami. Na rozwiniętych rynkach kapitałowych jest to kilkukrotnie więcej, średnio od 3 do 6 proc. Trudno więc mówić o nadzwyczajnej popularności tej formy inwestowania rodzimych kapitałów.

FIZ-y nieruchomości nie dla wszystkich

Klasyczne fundusze nieruchomościowe należą do kategorii zamkniętych funduszy inwestycyjnych, tzw. FIZ, oferowanych praktycznie bez wyjątku w trybie oferty niepublicznej certyfikatów inwestycyjnych. W rodzimych warunkach legislacyjnych jedynie FIZ-y mogą bowiem inwestować – poza całym dostępnym spektrum aktywów rynkowych – także bezpośrednio w prawa majątkowe, czyli w tym wypadku we własności nieruchomości.

Oferują one inwestorom certyfikaty inwestycyjne, które można nabyć tylko okresowo w czasie trwania zazwyczaj niepublicznej oferty organizowanej przez TFI. Minusem jest także zaporowy dla większości drobnych ciułaczy próg wejścia, który wynosi zazwyczaj około 200 tys. zł.

Z kolei „niepubliczność” oferty wg portalu RynekPierwotny.pl oznacza, że dostęp do jakiejkolwiek informacji w mediach na temat działających FIZ jest praktycznie wykluczony, a partycypacja w każdym z funduszy ograniczona do 149 uczestników. W związku z tym trudno mówić o stopniu transparentności całego sektora FIZ nieruchomościowych, absolutnie wystarczającym do bezproblemowego lokowania swoich oszczędności przez inwestorów o ograniczonej wiedzy i niedostatecznym doświadczeniu rynkowym.

Mimo wszystko FIZ-y nieruchomości działają

Obecnie na krajowym rynku kapitałowym funkcjonuje niespełna 30 FIZ nieruchomości, o których z nieoficjalnych informacji wiadomo tyle, że w ostatnich czasach w większości przypadków radzą sobie wyraźnie lepiej niż przed paroma laty, generując dodatnie roczne stopy zwrotu.

Pytanie, czy to wystarczający argument na polecanie tej formy inwestowania swoich oszczędności szerszemu gronu inwestorów o przeciętnej wiedzy i orientacji na rynku kapitałowym, o rynku nieruchomości nie wspominając. Nawet jeśli dysponują oni odpowiednim budżetem.

ZOBACZ: Minister inwestycji niezadowolony z Mieszkania+ w Jarocinie. "Standard można by poprawić"

Trudno też znaleźć wiarygodne argumenty, przemawiające za obiecującymi perspektywami rozwoju tego typu funduszy w Polsce. Skoro ten segment inwestycji kapitałowych nie był w stanie przez kilkanaście lat wybić się ponad jakąkolwiek przeciętność, nawet w warunkach historycznego boomu na pierwotnym rynku mieszkaniowym, to trudno sobie wyobrazić ewentualny rozkwit nieruchomościowych FIZ-ów w przewidywalnej, by nie powiedzieć jakiejkolwiek przyszłości.

Co więcej, jak tłumaczą eksperci portalu RynekPierwotny.pl przed około dwoma laty w sposób istotny na niekorzyść FIZ nieruchomości zmieniły się dotyczące ich przepisy podatkowe. Wróżono im wówczas rychły i nieodwracalny koniec rynkowej misji. Mimo tego podmioty te wciąż funkcjonują, a nawet przeprowadzane są nowe emisje certyfikatów nieruchomościowych FIZ. Świadczy to o istnieniu grupy inwestorów zainteresowanych tego typu instrumentami. Certyfikaty FIZ nieruchomości wciąż oferuje szereg liczących się TFI, gdzie chętni mogą poszukiwać możliwości ulokowania kapitałów z nadzieją mniej lub bardziej lukratywnych zysków.

Zamiast FIZ-ów polskie REIT-y?

Z kolei z dużą nadzieją rynek nieruchomości oczekuje na ustawę wprowadzającą do polskiego prawa fundusze typu REIT, które w Polsce jako FINN-y (firmy inwestujące w najem nieruchomości) mają inwestować wyłącznie w nieruchomości mieszkaniowe na wynajem.

Co prawda trudno jest na dzień dzisiejszy przesądzać o gwarantowanym sukcesie tej inicjatywy rządowej, jednak jej powodzenie jest wielokrotnie bardziej prawdopodobne niż jakiś spektakularny rozwój w przewidywalnej przyszłości tradycyjnych FIZ nieruchomości. Jeśli więc ktoś jest zdecydowany na inwestycje pośrednie na rynku nieruchomości, a nie dysponuje wysoce specjalistyczną wiedzą na jego temat, tudzież odpowiednimi kapitałami, w momencie pojawienia się pierwszych polskich REIT-ów będzie miał okazję, miejmy nadzieję w sposób relatywnie bezpieczny, ulokować swoje oszczędności.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy
"Żyjemy z 800 plus". Rolnicy z uprawami ziemniaka na krawędzi
"Żyjemy z 800 plus". Rolnicy z uprawami ziemniaka na krawędzi
Emerytura po 20 latach pracy w Niemczech. Polka dostała wyliczenie
Emerytura po 20 latach pracy w Niemczech. Polka dostała wyliczenie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026