Notowania

Lex Żabka od marca. "Ustawa ma zapobiegać oszustwom"

- Mam nadzieję, że nowe przepisy wejdą w życie z początkiem marca - szacuje w money.pl Janusz Śniadek, jeden z autorów ustawy uszczegóławiającej zakaz handlu w niedziele.

Podziel się
Dodaj komentarz

Projekt uszczegółowienia ustawy zakazującej handlu w niedzielę trafił do Sejmu we wtorek wieczorem. Na razie nie wiadomo jednak, ile czasu potrwa jego przejście przez parlament.

- Chcemy tę ustawę przeprocedować tak szybko, jak to będzie możliwe – mówi money.pl Janusz Śniadek, przedstawiciel wnioskodawców zakazu handlu w niedzielę.

Nie należy się jednak spodziewać, żeby w tym przypadku również zadziałał sejmowy ekspres, jak choćby w przypadku wolnego 12 listopada. – Wszystko zależy od marszałka, ale mam nadzieję, że uda się sprawę zamknąć mniej więcej po dwóch posiedzeniach specjalnej podkomisji – ocenia poseł PiS.

- Osobiście chciałbym, żeby nowe przepisy weszły w życie jak najszybciej, ale patrząc realnie, powinno to nastąpić w pierwszą rocznicę obowiązywania zakazu handlu, czyli od marca – dodaje przedstawiciel wnioskodawców.

Zobacz także: Zakaz handlu do zmiany

Ustawa już otrzymała miano "Lex Żabka". To właśnie na popularną sieć sklepów nowe przepisy wpłyną najmocniej.

- Ta ustawa nie jest wymierzona w kogokolwiek – zastrzega jednak Śniadek. – Uszczegółowienie przepisów ma przede wszystkim zapobiec oszustwom, których dopuszczały się niektóre sklepy.

Jak informuje parlamentarzysta, niektórzy przedsiębiorcy rejestrowali się jako placówki pocztowe, by bez konsekwencji móc handlować w niedziele. Zdaniem byłego Solidarności to "zwykłe oszustwo i nieuczciwa konkurencja".

I nie ma wątpliwości, że ma tutaj na myśli sieć sklepów franczyzowych Żabka. – Byłem na spotkaniu, w którym uczestniczył m.in. prezes Żabki i tam również powiedziałem, co o tym myślę – twierdzi Śniadek.

- Zmiana ustawy w tym zakresie była zapowiadana już od kilku miesięcy, więc nie jest niczym niespodziewanym – twierdzi mec. Katarzyna Barańska, radca prawny w PwC Legal. – Nowelizacja niejasnych dla przedsiębiorców aktów prawnych to zawsze krok w dobrym kierunku. Podejrzewam, że ta ustawa będzie jeszcze nowelizowana.

Jak wielokrotnie informowaliśmy w naszych serwisach, sklepy sieci Żabka były w ostatnich miesiącach zarejestrowane jako placówki pocztowe. A te były ustawowo wyłączone spod zakazu handlu. W efekcie wiele sklepów było otwartych w niedziele i wcale na kasie nie musiał stać sam właściciel lub jego rodzina.

W myśl Lex Żabka placówki pocztowe co prawda nadal będą wyjęte spod zakazu, ale tylko pod warunkiem, że działalność pocztowa jest przeważającą. A w Żabce tak nie jest.

- Przeważająca działalność to przede wszystkim ta, którą we wniosku o wpis do rejestru przedsiębiorców podajemy właśnie jako taką spośród wybranych przez nas kodów PKD – tłumaczy mec. Barańska. I zauważa, że używanie nazwy "Lex Żabka" nie jest zbyt fortunne.

- Mamy tendencję do nadawania ustawom takich skrótowych i chwytliwych medialnie nazw, ale ta nie dotyczy tylko zmiany w zakresie placówek pocztowych – podkreśla mec. Barańska.

Żabkę dotknie bowiem również inna zmiana w przepisach. Nowelizacja zakłada, że placówka może działać, pod warunkiem że za kasą stanie sam właściciel. I będzie mógł on korzystać z pomocy, o ile to mąż, żona, rodzic lub dziecko będą pomagać właścicielowi w tym samym sklepie.

Do tej pory bywało bowiem tak, że właściciel kilku sklepów w jednym stawał za ladą sam, w drugim – jego żona, a w trzecim – syn. I tym sposobem otwarte były 3 placówki. Teraz będzie to tylko jedna. M. in. na to zwraca uwagę mec. Barańska.

Nowe przepisy zamykają wiele furtek, które pozwalały przedsiębiorcom handlować mimo zakazu. Czy handlowcy zdołają otworzyć kolejną? - Wydaje mi się, że przedsiębiorcy bywają na tyle kreatywni, że w razie potrzeby będą szukać kolejnych ścieżek interpretacji – mówi mec. Katarzyna Barańska.

I dodaje, że "rolą państwa jest zapewnienie zrozumiałego i skutecznego prawa". – Jeśli jest inaczej, to przepisy zostawiają pole do interpretacji – wyjaśnia ekspertka PWC Legal.

Zmiany, co nie powinno dziwić, nie podobają się Żabce. - Wyrażamy zdziwienie, że wprowadzane są zmiany w ustawie, która obowiązuje dopiero od marca i przedsiębiorcy nadal uczą się funkcjonowania w zgodzie z jej zapisami –napisała sieć w komunikacie dla money.pl.

- Takie postępowanie stoi w sprzeczności z zasadami Konstytucji biznesu. Doceniamy zamiar uregulowania pomocy dla właścicieli sklepów ze strony członków rodziny, jednak wskazana w uzasadnieniu sugestia ograniczenia tego wsparcia tylko do jednego sklepu, jest dla nas niezrozumiała – komentuje Żabka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: zakaz handlu, zakaz handlu w niedzielę, żabka, pis, handel, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
22-11-2018

Wp wp all zł all jakdwigjdPod Jasną Górą w niedziele z zakazem handlu kwitnie handel dewocjonaliami. Dlaczego tu nie sięga zakaz handlu?

22-11-2018

marzanNajbardziej kuriozalne jest to, że poczty w Polsce nigdy w niedziele nie pracowały. A jakaś szemrana Żabka udająca pocztę ma takie prawo?

22-11-2018

Fredno powinna miec prawo bo niby jestesmy wolnymi ludzmi, ale pis myslal ze ludzie pojda do kosciola bo na limuzyny zaczyna brakowac powoli

Rozwiń komentarze (48)