Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
07.02.2017 06:19

Łukasz Łazarewicz odchodzi z Totalizatora Sportowego. Złożył rezygnację

Po 10 miesiącach pracy rezygnację składa prezes Totalizatora Sportowego. Łukasz Łazarewicz nie wyjaśnia z jakich powodów odchodzi ze spółki na chwilę przed wejściem w życie ustawy hazardowej, która całkowicie zmieni polski rynek.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Bartłomiej Zborowski)

Jeszcze kilka tygodni temu Totalizator Sportowy, pytany o możliwość rozmowy z Łukaszem Łazarewiczem, zarzekał się, że nie ma na to szans, bo prezes szykuje nową strategię rozwoju firmy.

- Z końcem marca 2017 roku Totalizator Sportowy przedstawi strategię rozwoju na kolejne lata. Dopiero po jej przyjęciu i wejściu w życie nowej ustawy o grach hazardowych, będziemy mogli przedstawić opinii publicznej szczegóły naszych działań - informowała nas wtedy Aida Bella, rzeczniczka TS.

W poniedziałek wieczorem rozesłała już komunikat do mediów z informacją o rezygnacji Łukasza Łazarewicza.

- Kierowanie przez 10 miesięcy firmą o tak bogatej tradycji, było dla mnie zaszczytem. Wykonałem zadania stawiane przede mną przez Właściciela i jestem dumny z osiągnięć Spółki w tym okresie - informuje w nim były już prezes.

Dalej chwali się wynikami spółki. Pod jego rządami TS miał osiągnąć rekordowe przychody przekraczające 5,6 mld zł. Dzięki temu do budżetu państwa trafić ma 2 mld zł z tytułu podatków i dopłat. Łazarewicz pisze też, że plan sprzedaży został przekroczony o 12 proc. Zysk operacyjny był wyższy aż o 28 proc. od zakładanego.

Wśród swoich sukcesów pisze też o "zaawansowanych pracach nad nową Strategią Spółki, która mam nadzieję, zostanie ogłoszona w kwietniu 2017 roku".

- Jestem bardzo zadowolony z tego co udało nam się osiągnąć w tak krótkim czasie. Wszystkie swoje obowiązki wykonywałem z pasją i starannością, dzięki czemu dziś jestem spokojny o dalsze funkcjonowanie Totalizatora Sportowego. Przed Spółką nowe wyzwania i z nieskrywaną ciekawością będę się przyglądał jej przyszłym losom - czytamy w jego oświadczeniu.

Decyzja o jego rezygnacji jest bardzo zaskakująca. TS stoi przed dużym wyzwaniem związanym z przygotowaniem i wdrożeniem się do nowej rzeczywistości jaką będzie ustawa hazardowa. Ta zacznie obowiązywać już 1 kwietnia. Dzięki niej spółka będzie mogła oferować gry takie jak Lotto przez internet, ma także zająć się stawianiem w kraju automatów o niskich wygranych (tzw. jednorękich bandytów), na które zgodnie z nowym prawem dostała monopol.

Dodatkowo ustawa umożliwi TS sprzedaż w Polsce kuponów na loterie multijurysdykcyjne, czyli organizowane w wielu krajach. Główne wygrane sięgają w nich nawet kilkuset milionów euro.

Możliwe, że zmiana ma związek z przekazaniem opieki na spółką do Ministerstwa Finansów i Rozwoju. Od 1 stycznia zlikwidowano bowiem Ministerstwo Skarbu Państwa.

Tagi: wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-02-2017

nie ufam naciągaczomCzy nikogo nie zastanawia dlaczego w kiedy w czasach PRL-u były zwykłe, obrotowe maszyny do losowania nie było kumulacji w lotto? Oprócz tego wysokość … Czytaj całość

07-02-2017

zgryzZapewne interesujecie się Lotto. Powiedzcie mi proszę, dlaczego kiedyś gdy Pani Krysia w kolekturze przystawiała na naklejanych przez nią banderolach … Czytaj całość

07-02-2017

staszekBo zobaczył od środka jak po chamsku totek oszukuje komputerami. Zawsze po losowaniu wychodzą oboki. Kiedyś się coś tam wygrywało a teraz nic nie … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (115)