Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

PILNE
Średnie pensje rosną w skali roku; ale dwa ostatnie miesiące to spadki

Premier i podwójny minister. "To rzecz bez precedensu, taryfy ulgowej nie będzie"

Premier i podwójny minister. "To rzecz bez precedensu, taryfy ulgowej nie będzie"

Mateusz Morawiecki podpisuje tekst przysięgi Fot. STANISLAW KOWALCZUK/ EastNews
Mateusz Morawiecki podpisuje tekst przysięgi

To, że premier kieruje jednocześnie dwoma bardzo ważnymi resortami gospodarczymi to rzecz bez precedensu - mówi money.pl konstytucjonalista Marek Chmaj. Mateusz Morawiecki łącząc funkcje premiera i dwóch ministrów będzie jednak pobierał tylko jedną pensję.

Mateusz Morawiecki przed objęciem teki premiera kierował tzw. superresortem, czyli ministerstwami finansów i rozwoju. Razem te ministerstwa odpowiadają za praktycznie całą politykę gospodarczą rządu. Komentatorzy spodziewali się, że przekaże kierowanie przynajmniej jednym z nich komuś innemu. Ale nic z tego.

Zapytaliśmy konstytucjonalistów, czy nie ma przeciwwskazań do łączenia tych funkcji. Według nich, z prawnego punktu widzenia nie ma żadnych przeszkód. Choć przypadek Morawieckiego jest pierwszym takim w historii.

Zobacz też: Uśmiechnięty prezydent składa podpis pod przysięgą Morawieckiego

 

 

- W przeszłości mieliśmy do czynienia z podobnymi sytuacjami. Ale z tylko z podobnymi, nie takimi samymi. Premier Donald Tusk przez miesiąc kierował ministerstwem rolnictwa po odwołaniu ministra. Ale to, że premier kieruje jednocześnie dwoma kluczowymi ministerstwami gospodarczymi, to rzecz bez precedensu - mówi money.pl konstytucjonalista Marek Chmaj.

A czy nowy premier poradzi sobie organizacyjnie? - To już pytanie do premiera. Ale powinien mieć świadomość, że tu żadnej taryfy ulgowej nie będzie - mówi ekspert.

- To już jest kwestia praktyki - komentuje z kolei profesor Zbigniew Maciąg.

W internecie już się zaczęły spekulacje, czy premier zajmujący trzy stanowiska będzie również pobierał potrójną pensję. - Premier w takiej sytuacji pobiera wynagrodzenie jako szef rządu - wyjaśnia profesor Maciąg. - Nie jest to jednak jednoznaczne i temat wymaga głębszych analiz - dodaje.

konstytucjonaliści, mateusz morawiecki, rząd morawieckiego
Czytaj także
Polecane galerie
Michał
2017-12-12 18:34
A dokąd to uciekła z Polski marka Tallinder? Radzę doczytać o niej.
Koryteusze
2017-12-12 18:27
Nikt tak nie okradł budżetu Państwa Polskiego jak faszystowska junta PiS
obywatel
2017-12-12 14:09
Szacunek dla Morawieckiego. Jako dzieciak walczył w opozycji o wolną Polskę. Teraz aby zmieniać kraj na lepsze zrezygnował z wysokich pensji w banku i poszedł do polityki, która daje możliwości zmiany wielu dziedzin w Polsce.
Morawiecki poświęca swój czas i umiejętności w pracy dla Polaków. Z mojej strony już za samo to ma ogromny szacunek
Pokaż wszystkie komentarze (8)