Odszkodowanie od restauracji za zatrucie salmonellą. Green Caffe Nero może zapłacić poszkodowanym

Pieniądze za wizyty u lekarza i leki. Wyrównanie strat za niewykonane w czasie choroby obowiązki służbowe. M.in. to może czekać sieć Green Caffe Nero po tym, jak kilkudziesięciu klientów zatruło się salmonellą, która była w sprzedawanych w kawiarniach ciastach.

Klienci mogą ubiegać się o odszkodowania za zatrucie salmonellą w sieci Green Caffe Nero
Źródło zdjęć: © Facebook/Green Caffe Nero

Pieniądze za wizyty lekarskie i medykamenty, a także wyrównanie strat za niewykonane w czasie choroby obowiązki służbowe. Sieć Green Caffe Nero musi przygotować pieniądze dla klientów, którzy w jej kawiarniach zatruli się salmonellą.

Sanepid potwierdza - do poniedziałkowego popołudnia stwierdzono 24 chore osoby, w tym jedno dziecko. 16 osób trzeba było hospitalizować.

Z jedną z poszkodowanych udało nam się porozmawiać. Jej relację można znaleźć tutaj: Salmonella w Green Caffe Nero. Dotarliśmy do poszkodowanej klientki.

Wszyscy zatruli się ciastami z kremem. Sanepid podaje trzy ich rodzaje: chałwowe, tort bezowy, ciasto "zielony mech".

WSSE w Warszawie dotychczas skontrolował cztery kawiarnie i zakład produkcyjny. W punktach gastronomicznych inspektorzy stwierdzili niewłaściwe przechowywanie produktów spożywczych. Były trzymane w zbyt wysokiej temperaturze.

Sieć Green Caffe Nero deklaruje, że już wycofała wszystkie ciastka z kremem. Ogranicza też sprzedaż kanapek, co będzie wiązać się z pewnością z mniejszymi obrotami.

Sanepid z kolei nałożył już na sieć mandaty na łączną kwotę 2,5 tys. zł. Może to być jednak dopiero początek konsekwencji finansowych.

Mogą posypać się odszkodowania

"Jest nam bardzo przykro i współczujemy klientom, którzy zachorowali po wizycie w naszej kawiarni. Zdrowie naszych gości jest dla nas najważniejsze" - pisze firma Green Caffe Nero w oficjalnym komunikacie przesłanym redakcji money.pl.

Współczucie może jednak nie wystarczyć. Po okresie leczenia klienci mogą przed sądem ubiegać się o odszkodowania.

- W krajach anglosaskich takie odszkodowania od restauracji są częste i bywają wysokie. W Polsce system odszkodowań z tego tytułu jest jeszcze raczkujący, ale sąd już zasądzał odszkodowania w przypadkach zatruć salmonellą na weselach - mówi nam adwokat Joanna Wołek-Łysoń z kancelarii KOLS.

Podstawą do odszkodowania jest artykuł 415 Kodeksu cywilnego. Stanowi on, że kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

W tym przypadku szkodę stanowią głównie koszty leczenia. Chorzy mogą ubiegać się o zwrot pieniędzy za leki czy wizyty u specjalistów.

Jeżeli pobyt w szpitalu i leczenie trwają dłużej, to jest także możliwość ubiegania się o tak zwane utracone korzyści - np. kiedy poszkodowany nie może pracować i traci przez to zarobki.

- Straciłam już kilka dni z życia, które miałam poświęcić na pracę. Przez najbliższe trzy tygodnie będę przygotowywać żołądek do tego, żeby normalnie jeść - opowiadała pani Ania.

W tym przypadku mogą więc istnieć uzasadnione podstawy. Wszystko trzeba jednak udokumentować.

- Aby otrzymać odszkodowanie, trzeba udowodnić winę restauracji. To najczęściej paragon, na którym jest napisane, co kupiliśmy, kiedy i gdzie. Możemy to próbować potwierdzić na przykład wyciągiem z konta bankowego, przy czym wyciąg z konta nie pokaże, co zamówiliśmy. Mamy także dokumentację lekarską i ją należałoby przedstawić jako dowód w sądzie - wyjaśnia Joanna Wołek-Łysoń.

Możliwe rozwiązania polubowne

Adwokat wskazuje, że poszkodowani mogą jeszcze domagać się zadośćuczynienia.

- To jest już trudniejsze do wykazania. W uzasadnieniu mamy krzywdę, czyli coś, czego nie możemy w prosty sposób tak wymiernie, dokumentem albo kwotą wycenić. Chodzi o sytuację, w której pojawiają się takie indywidualne kwestie cierpień fizycznych. Na przykład jeśli ktoś ten rozstrój zdrowia i pobyt w szpitalu przechodzi w wyjątkowo drastyczny sposób - tłumaczy Joanna Wołek-Łysoń.

Decyzje polskich sądów pokazują, że jest to możliwe.

W ubiegłym roku Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że spółka, która organizowała przyjęcie weselne, na którym zatruło się ponad 30 osób, musi zapłacić 20 tys. zł odszkodowania.

60 tys. zł zadośćuczynienia dostała od koszalińskiego samorządu rodzina, w której 5-letnia dziewczynka zaraziła się salmonellą w miejskim przedszkolu.

Zobacz: Jak zapobiec zatruciu salmonellą?

Możliwy jest też scenariusz zdecydowanie bardziej korzystny dla firmy. Green Caffe Nero może próbować zawrzeć z poszkodowanymi ugody.

- Wydaje się, że w części przypadków może to być nawet korzystniejsze oraz szybsze dla klientów. Być może sieć restauracji nie będzie chciała stracić reputacji i będzie starać się załatwić to w sposób polubowny, pojednawczy - wyjaśnia Joanna Wołek-Łysoń.

Jak na razie firma Green Caffe Nero nie poinformowała, w jaki sposób chce rozwiązać problem z poszkodowanymi klientami. Zapewnia jedynie, że jest z nimi w stałym kontakcie telefonicznym.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem