Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Pieniądze z OFE do ZUS. Sąd oddalił pozew zbiorowy w sprawie transferu

Pieniądze z OFE do ZUS. Sąd oddalił pozew zbiorowy w sprawie transferu

Trudno mówić o wywłaszczeniu, bo zmienił się tylko podmiot zarządzającymi aktywami - zaznaczają przedstawiciele Skarbu Państwa. Fot. Michal Walczak / Agencja Gazeta
Trudno mówić o wywłaszczeniu, bo zmienił się tylko podmiot zarządzającymi aktywami - zaznaczają przedstawiciele Skarbu Państwa.

Choć reforma OFE naruszyła zaufanie obywateli do państwa, to nie jest to wystarczający powód, by ją cofnąć - orzekł w środę warszawski sąd okręgowy, który oddalił pozew zbiorowy w tej sprawie.

To decyzja w sprawie pozwu zbiorowego przeciw ministrowi pracy, ZUS i kilku towarzystwom emerytalnym. Jego autorzy domagali się, by transfer 150 mld zł z OFE do ZUS, do którego doszło w 2014 roku, uznać za nieważny. Uważają, że w ten sposób doszło do wywłaszczenia Polaków - ich pieniądze zgromadzone na ich kontach w OFE były ich prywatnymi środkami. Do pozwu przystąpiło ponad 50 osób.

Sądowi wystarczyła jedna rozprawa, by zdecydować o wyroku.

Sąd stwierdził, że zarzut o naruszeniu zaufania obywateli do państwa, który pojawił się w pozwie, jest słuszny. Cytowany przez Polską Agencję Prasową sędzie Rafał Wagner przyznał, że "zasady zostały zmienione w trakcie realizacji umowy społecznej zawartej w drugiej połowie lat 90". - Jednak podzielenie tych zarzutów nie było wystarczające do uwzględnienia powództwa - dodał w uzasadnieniu Wagner.

Zobacz też: Trwa psucie systemu emerytalnego, ZUS w coraz większych kłopotach

 


 

Dodał też - co zaznaczali już wcześniej reprezentanci Skarbu Państwa i ZUS - że sąd cywilny nie jest organem, który może orzekać w sprawie takiej czynności prawnej, jak przeniesienie pieniędzy z OFE do ZUS.

Trudno mówić o wywłaszczeniu, bo zmienił się tylko podmiot zarządzającymi aktywami - przekonywała przed dwoma tygodniami mec. Małgorzata Sieńko, reprezentująca Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa. Jej słowa przypomina w środę PAP.

- Samo uczestnictwo w systemie emerytalnym nie rodzi jeszcze jakichkolwiek roszczeń, czy prawa do emerytury, gdyż muszą być spełnione jeszcze inne przesłanki - mówiła Sieńko. Chodzi między innymi o odpowiedni wiek i staż pracy.

Przedstawiciel osób, które złożyły pozew, zapowiedział, że grupa rozważy złożenie odwołania w sprawie decyzji sądu.

ofe, zus, transfer, polski system emerytalny
Czytaj także
Polecane galerie
Danka
2018-04-24 18:54
Też nie zgadzam się z zawłaszczeniem kasy z OFE przez rząd PO . Mam nadzieje że Premier M. Morawiecki zwróci obywatelom ich fundusze. To miała dodatkowa emerytura z tych środków . Jestem na emeryturze i czekam i wierzę że M.Morawiecki swoją obietnice i chęci zrealizuje.
Demon
2018-02-22 10:44
Co za bzdury co ma akurat pis do tego ze zagarnieto kase z ofe mozna miec pretensje do reform sądownictwa ale te kase ukradł i naruszyl rostowski z po wiec w czym problem a to ze Sady w sprawach zusu nigdy nie orzekna na korzysc obywatela to dlatego ze z tych pieniedzy tez rzad korzysta i nie na reke byloby dac obywatelowi i nic nie miec samemu....taka polityka. Prawo broniace najwiekszego zlodzieja i pozwalające krasc dalej w ochronce prawa
tgt
2018-02-16 17:40
chcieliście pIS to macie !!! a za chwilę wam zabiorą domy, samochody, zajma konta bankowe - będzie syf i kiła o czywiscie PISowska !!!!!!!!!!
Pokaż wszystkie komentarze (54)