Notowania

energetyka
07.11.2017 17:51

Fundacja ojca Rydzyka dostała ogromną dotację. Za te pieniądze ma powstać ciepłownia

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisał umowy na ok. 30 mln zł z Geotermią Podhalańską i Geotermią Toruń. W Toruniu za te pieniądze powstanie ciepłownia. Toruńską spółkę kontroluje fundacja "Lux Veritatis" założona przez redemptorystów oo. Jana Króla i Tadeusza Rydzyka.

Podziel się
Dodaj komentarz
(materiały prasowe/nfosigw.gov.pl)
W wydarzeniu wzięli udział m.in. minister środowiska Jan Szyszko i ojciec Rydzyk

Umowy w tej sprawie podpisano w siedzibie resortu środowiska. W wydarzeniu brał udział minister środowiska Jan Szyszko, prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda oraz przedstawiciele beneficjentów, w tym ojciec Tadeusz Rydzyk.

*Ojciec biznesmen. Zobacz wideo: *

Na początku września NFOŚiGW informował, że Geotermia Toruń na budowę ciepłowni otrzyma 19,5 mln zł, a Geotermia Podhalańska w Zakopanem - 9,1 mln zł na rozbudowę i zwiększenie mocy systemu geotermalnego.

Obie inwestycje dofinansowane będą ze środków unijnych.

Ekologia spod ziemi

Szef resortu środowiska podkreślił na konferencji prasowej, że realizacja projektów geotermalnych wpisuje się w globalną umowę klimatyczną, której celem jest m.in. redukcja emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. A mówi ona - jak wskazał - aby jak najtaniej, najefektywniej i jak najszybciej dążyć do neutralności klimatycznej, czyli równoważenia emisji CO2 z jego pochłanianiem.

- Na głębokości 2-3 km mamy piec centralnego ogrzewania, wystarczy sięgnąć do niego i z niego korzystać - zaznaczył.

Szyszko ocenił, że korzystając z energii geotermalnej możemy zastępować tę tradycyjną, czyli redukować emisję gazów cieplarnianych.

- Zasoby geotermalne są tym ważnym elementem energetyki odnawialnej, ponieważ jej zasoby są ogromne i tego rodzaju projekty są finansowe z pieniędzy krajowych i unijnych - dodał z kolei prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda.

Przypomniał, że Fundusz podpisał już pięć umów na poszukiwania wód geotermalnych w kilku gminach w Polsce. Otwory geotermalne mają powstać w Sochaczewie, Sieradzu, w Lądku Zdrój, Szaflarach i w gminie Koło. Wartość inwestycji to ok. 110 mln zł, z czego 107 mln zł pochodzi z NFOŚiGW.

Fundusz na rozwój geotermii w Polsce przeznaczył 500 mln zł.

Na Podhalu prace już trwają

Prezes Geotermii Podhalańskiej Wojciech Ignacok poinformował na konferencji, że kierowana przez niego firma już zaczęła inwestycję. Docelowo - jak tłumaczył - moc ciepłowni ma być zwiększona o ponad 15 MW, a z już istniejących otworów o ponad 5 MW.

- Dzięki temu będziemy mogli dostarczać ciepło odbiorcom Podhala. Dzięki temu będziemy mogli utrzymać ceny, podłączać nowych odbiorców - powiedział.

Ignacok poinformował, że inwestycja ma być gotowa do końca 2019 roku.

Ojciec Jan Król, czyli przedstawiciel drugiego beneficjenta - Geotermii Toruńskiej - przypomniał, że 10 lat temu "podpisaliśmy umowę, zmienił się rząd i w ciągu pół roku dotację nam cofnięto". Dodał, że mimo cofnięcia finansowania odwierty zostały wykonane. Wskazał, że gdyby jednak dofinansowania nie cofnięto, to prawdopodobnie już dziś w Toruniu funkcjonowałaby ciepłownia zasilana energią geotermalną.

Ojciec Rydzyk wini koalicję PO-PSL

Do tej sprawy odniósł się też ojciec Tadeusz Rydzyk. Jego zdaniem koalicja PO-PSL, odbierając fundacji Lux Veritatis dofinansowanie, działała bezprawnie.

- To co się stało 10 lat temu, to była jawna dyskryminacja, o 10 lat jesteśmy spóźnieni (...) Mamy nadzieję, że pójdzie to dalej, że nie będzie żaden szkodnik w Polsce przeszkadzał, Polak Polakowi. Polak ma wspierać Polaka i ojczyznę budujmy razem - zaznaczył.

Na początku 2016 roku w ramach ugody sądowej NFOŚiGW wypłacił Fundacji Lux Veritatis ponad 26 mln zł odszkodowania za cofnięcie dofinansowania projektu geotermii toruńskiej w 2008 r. Warszawski sąd umorzył postępowanie w tej sprawie w związku z zawarciem ugody. W uzasadnieniu wskazał jednak, że wypowiedzenie przyznanej dotacji miało charakter pozamerytoryczny i naraziło Fundusz m.in. na duże koszty związane z ciągnącym się wiele lat postępowaniem przed sądem.

Ojciec Król ocenił, że część ciepłowni mogłaby zacząć funkcjonować już w 2018 roku. Poinformował, że prowadzone są też rozmowy na temat przyłączenia się do sieci ciepłowniczej w Toruniu.

- Pewne rzeczy mamy ustalone - powiedział.

Tagi: energetyka, inwestycje, ekologia, , fundusze unijne, rydzyk, ojciec rydzyk, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-11-2017

peterChyba trzeba naprawde podniesc tyłek z kanapy i wyjsc na ulice , dobrowolnie panstwo płaci odszkodowania rydzykowi ze panstwo nie dalo mu pieniedzy to … Czytaj całość

07-11-2017

nie PiSklakKiedy rozliczy się z zbiórki na ratowanie stoczni gdańskiej Pan Ryzyk

07-11-2017

bb33banda dobrtej zmiany kuźwa mać, z rydzykiem co ma w piekle już zaklepane miejsce.

Rozwiń komentarze (644)