Ojciec 500+, pogromca podwyżek paliwa. Gdyby Kaczyński miał startować na prezydenta, nie byłoby lepszego momentu [FELIETON]
Szybko poszło. Nawet bardzo szybko. Nie minął tydzień, a już Jarosław Kaczyński wystąpił w roli męża opatrznościowego, który ratuje kierowców przed podwyżkami. PiS zagrał piękny koncert paliwowy, znów w roli dyrygenta obsadzając prezesa partii. Brakuje już tylko interwencji na rynku masła.
Źródło zdjęć: © Paweł Kula