Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Pracownicy skarbówki i celnicy piszą o patologii w urzędach. Muszą ujawniać zarobki

Pracownicy skarbówki i celnicy piszą o patologii w urzędach. Muszą ujawniać zarobki

Pracownicy Izby Administracji Skarbowej boją się, że zatrudniająca ich instytucja nie chroni należycie oświadczeń majątkowych. Fot. Damian Rucinski/REPORTER
Pracownicy Izby Administracji Skarbowej boją się, że zatrudniająca ich instytucja nie chroni należycie oświadczeń majątkowych.

Kierownictwo skarbówki zażądało od swoich pracowników złożenia jawnych oświadczeń majątkowych. - Nie wiemy, kto będzie miał w to wgląd, ani jak będą chronione nasze dane mówią - mówi jedna z urzędniczek.

Izba Administracji Skarbowej w Warszawie jest pracodawcą dla wszystkich pracowników urzędów skarbowych oraz urzędów celno-skarbowych w mazowieckim. W przesłanej w czwartek korespondencji, jej pracownicy poinformowali money.pl o, ich zdaniem, bezprawnym postępowaniu swojego szefostwa.

O co chodzi? Podobnie jak inni urzędnicy państwowi również i pracownicy skarbówki zobowiązani są do składania raz w roku oświadczeń majątkowych. Do tej pory dokumenty te składali w zamkniętych kopertach, „natomiast od bieżącego roku pracodawca bezprawnie wymusił na pracownikach składanie tego dokumentu bez kopert, jako jawne” - czytamy w mailu.

Konstytucja Biznesu podpisana. Skarbówka łaskawszym okiem spojrzy na firmy


 

Żeby nie było żadnych wątpliwości w tej sprawie, w intranecie Izby pojawiła się nawet specjalna instrukcja składania oświadczeń majątkowych, którą również przesłali nam pracownicy. Wynika z niej, że funkcjonariusze oświadczenia majątkowe składają w zamkniętych kopertach, natomiast pozostali pracownicy - członkowie korpusu służby cywilnej – niejako luzem.

Jak zaznaczają autorzy przesłanego do nas listu, co prawda w przypadku funkcjonariuszy procedurę składania w kopertach określa rozporządzenie, jednak również w przypadku oświadczeń majątkowych członków korpusu służby cywilnej mamy do czynienia z dokumentami niejawnymi o klauzuli "zastrzeżone" i tym samym są to informacje niejawne.

„Zdaje się, że Izba Administracji Skarbowej w Warszawie, nie chroniąc należycie oświadczeń majątkowych pracowników, narusza ustawę o ochronie danych osobowych” - piszą Pracownicy Celno-Skarbowi.

Autorzy listu już w lutym kontaktowali się w tej sprawie z Biurem Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów. Biuro potwierdziło ich wątpliwości. Zarówno funkcjonariusze, jak i pracownicy Izby powinni składać oświadczenia majątkowe w trybie niejawnym.

Sprawą próbowali również zainteresować GIODO i Ministerstwo Finansów, jednak nie otrzymali odpowiedzi. Próbowaliśmy skontaktować się z autorami listu, by mogli nam więcej powiedzieć o swoich obawach w związku z nowym trybem składanie oświadczeń. Na razie jednak bezskutecznie.

Udało nam się za to potwierdzić u jednej z urzędniczek, która nie ma z listem nic wspólnego, że faktycznie w tym roku nastąpiły zmiany. Pracownicy byli nimi bardzo zdziwieni i nie kryją niezadowolenia. - Zmiana nastąpiła po połączeniu ze skarbówkami. Wcześniej w urzędach celnych w kopertach składali pracownicy mundurowi, a bez kopert - cywilni. Niewykluczone, że skoro w skarbówce są sami cywile, to po prostu rozszerzono tę zasadę na wszystkich pracowników urzędów celno-skarbowych - wyjaśnia nam pracownica.

Co najbardziej niepokoi ją i innych pracowników? - Przede wszystkim zupełnie nie mamy pojęcia, kto będzie mógł w te dokumenty zajrzeć - mówi.

O komentarz do tych zarzutów poprosiliśmy Izbę Administracji Skarbowej w Warszawie. - Przedstawione zarzuty, nie odnajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, oświadczenia o stanie majątkowym pracowników cywilnych stanowią informację prawnie chronioną i podlegają ochronie przewidzianej na informacjach niejawnych, oznaczonych klauzulą "zastrzeżone", co nie oznacza, że zyskują status informacji niejawnej (dlatego składane są bez koperty) - mówi money.pl Aleksandra Dróżdż z Izby.

Jak dodaje rzeczniczka, jest to zgodne z wytycznymi ABW w tym zakresie. Natomiast kwestia obowiązku składania oświadczeń przez funkcjonariuszy w kopertach została w sposób literalny określona w paragrafie 4. Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 23 stycznia 2018 r. w sprawie postępowania w sprawach oświadczeń o stanie majątkowym funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej.

- Przesłanka ta znajduje odzwierciedlenie zarówno w wewnętrznych uregulowaniach dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie, jak również w załączonym komunikacie. W odniesieniu do pracowników cywilnych nie ma literalnego wskazania obowiązku złożenia oświadczenia w kopercie - mówi rzeczniczka.

Jak dodaje, koperta nie jest też atrybutem informacji niejawnej ani sposobem jej zabezpieczenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

fiskus, oświadczenia majątkowe, skarbówka, izba celna
Czytaj także
Polecane galerie
Job
2018-04-08 20:25
Pewnie strach że majątek większy niż dochody i łapówki wyjdą na jaw
Urzędniczka
2018-04-08 20:19
W moim Urzędzie już od 2 lat składało się oświadczenia poprzez wpięcie go do wielkiego segregatora leżącego w sekretariacie. Podejrzewam, że każdy sobie mógł go przeglądać, a ja sobie na przykład nie życzę aby moje koleżanki w pracy wiedziały co mam, czy mam jakieś oszczędności na koncie, czy kredyty. Jestem ciekawa ile z Was chciałoby aby wasze sąsiadki wszystko o was wiedziały. Jestem urzędniczką w małej miejscowości ale i też człowiekiem, a taka chora ustawa traktuje urzędników jako obywatela drugiej kategorii, żadnej prywatności. Nie mam nic przeciwko ujawnieniu wynagrodzenia (niektórzy by się zdziwili jak mało zarabiam) ale to aby każdy miał wgląd do mojego wspólnego majątku z mężem to jest nic innego jak zaspokajanie chorej ciekawości plotkarek. Mąż nie jest urzędnikiem i nie życzy sobie aby ktokolwiek wiedział co posiada w domu. Od tego są odpowiednie służby aby wyjaśniać wątpliwości związane z pochodzeniem majątku. Chroni się oświadczenia funkcjonariuszy, którzy bardziej narażeni są na łapówki a takiego szeregowego pracownika jak ja, już nie i wmawia się ludziom że to po to, aby ukrócić łapówkarstwo. Śmiechu warte przecież szeregowy pracownik nie jest osobą decyzyjną. Jedno wielkie mydlenie oczu, jeśli występuje łapówkarstwo to na wysokich stołkach. Poza tym szefowie trzymają w tajemnicy kto dostał awans, podwyżkę lub premię ale potem jak składamy oświadczenia to wszystko ma być jawne, bezsens. Nie mam nic do ukrycia ale to nie znaczy, że nie mam prawa do prywatności o czym zapomniał ustawodawca.
Analityk
2018-04-08 20:18
Oświadczenia majątkowe wszystkich obywateli powinny być jawne jak w krajach Skandynawskich. Efekt: najwyższe zarobki na świecie, najniższa korupcja, nie wydaje się miliardów na ochronę danych bo wszystko jest jawne.
Pokaż wszystkie komentarze (222)