Notowania

PiS gasi pożar. Narodowy Holding Spożywczy jeszcze w tym roku

Jak ustalił money.pl Narodowy Holding Spożywczy może powstać jeszcze w tym roku. Jego utworzenie zapowiedział minister rolnictwa Krzysztof Ardanowski. Ma to być grupa państwowych spółek, która zajmie się wsparciem polskiego rolnictwa.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Tadeusz Koniarz/REPORTER)
Minister rolnictwa Krzysztof Ardanowski zapowiedział utworzenie Narodowego Holdingu Spożywczego

Rządowa strategia wsparcia polskiego rolnictwa oparta ma być na trzech filarach: większe dopłaty do paliwa rolniczego, więcej sprzedaży bezpośredniej i handlu detalicznego oraz utworzenie Narodowego Holdingu Spożywczego.

Ten ostatni filar wydaje się być najbardziej odważną inicjatywą rządu w zakresie rolnictwa.

Zjednoczone spółki

Minister rolnictwa poinformował, że w skład holdingu wejdą: Krajowa Spółka Cukrowa, Elewarr, Rynki Hurtowe oraz spółki należące do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

- To ma być grupa, która połączy te resztki Skarbu Państwa, które jeszcze zostały w obszarze rolnictwa, by mogły one aktywnie oddziaływać na rynek - przyznał na konferencji Ardanowski.

Zobacz: Susza dobija rolnictwo. "To przez bylejakość"

Rząd chce, aby holding prowadził skuteczny skup towarów. Rolnicy mieliby być udziałowcami w tym przedsięwzięciu.

Szef resortu odniósł się do zarzutów, jakoby był to powrót do praktyk z poprzedniego ustroju.

- Nie ma powrotu do komunizmu. Ja będę pierwszy, który będzie temu przeciwdziałał. Nie ma nacjonalizacji, ustalania przez komitet centralny partii, jak to było za Gierka, ile będzie kosztowało żyto. Działamy w ramach gospodarki wolnorynkowej, otwartej. Od 2004 r również nie ma granic w ramach jednolitego rynku unijnego - przypominał Ardanowski.

Jako przykład interwencji na wolnym rynku, która nie będzie powodować nacjonalizacji przemysłu, ale pozwoli państwu stabilizować sytuację, podał rynek koncentratu jabłkowego.

- Ceny są głęboko niestabilne. Skoki z roku na rok są ogromne. Wynikają m.in. z podaży tzw. jabłek przemysłowych. Jest to opanowane przez dwie-trzy firmy globalne. Dlaczego nie miałaby być polska firma, która zacznie być operatorem handlującym i sprzedającym ten koncentrat? - wyjaśniał minister.

W rozmowie z money.pl wymienił także inne branże rolnicze, w które państwo będzie ingerować. To m.in. obrót zbożem, obrót rzepakiem oraz obrót roślinami wysokobiałkowymi.

Port rolniczy

W rozmowie z money.pl minister ujawnił również, że w ramach holdingu w Gdańsku powstanie port rolniczy. Ta inwestycja ma przyczynić się do rozwoju eksportu polskich produktów drogą morską.

- Potrzebny jest państwowy port do przeładunku - udostępniany tym, którzy na rynku są operatorami - przekonywał minister Ardanowski.

Nie wiadomo jeszcze, ile miałaby kosztować budowa. Szef resortu rolnictwa zapewnia jednak, że decyzja o budowie już zapadła - pozostały jedynie kwestie techniczne. Trzeba wybrać miejsce, w którym - jak to określił - są linie kolejowe, głęboki tor podejściowy i uzbrojone nabrzeże.

Ardanowski przyznał również, że nie musi się skończyć na Gdańsku. Rząd będzie rozważać realizację podobnej inwestycji w Szczecinie, aby większy potencjał eksportowy mieli także rolnicy z zachodniej części kraju.

Minister podkreślił, że dziwna jest sytuacja, w której polscy rolnicy eksportują przez porty niemieckie.

Minister Ardanowski zapewnił nas, że Narodowy Holding Spożywczy może powstać jeszcze pod koniec tego roku - najpóźniej na początku 2019.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: narodowy holding spożywczy, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
22-07-2018

robertBRAWO PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ A Z PRETENSJAMI TO DO BALCEROWICZA KTÓRY ZNISZCZYŁ PGR-Y

21-07-2018

TomekProponuję przywrócić także kartki na cukier, talony na samochody, ORMO, brak papieru toaletowego, itp. Idziemy w tą stronę.

21-07-2018

keksKoryto+ rozrasta się. Przybywa chrumkających,mlaskających,pochrząkujących z zadowolenia.

Rozwiń komentarze (153)