Kto sprzeda swoje sklepy rządowi? Kolejki chętnych jakoś nie widać
Handel, nad którym nie panują organy władzy, zdaje się być solą w jej oku. Wiele branż już znacjonalizowano, ale ta ciągle się opiera – rząd chce więc stworzyć własną sieć sklepów, która miałaby kupować produkty od polskich firm i podbić rynek. Czy to w ogóle da się zrobić?