Zajmował się żywnością, idzie do węgla. Soboń porzucił "narodowy holding spożywczy"

Wiceminister Artur Soboń zostawia Narodowy Holding Spożywczy i bierze się za górnictwo. Zostawia za sobą rozgrzebany projekt bez przyświecającej mu idei i choćby ram czasowych, w których miałby być realizowany.

Artur SobońArtur Soboń
Źródło zdjęć: © PAP | Mateusz Marek
Konrad Bagiński

Soboń od jakiegoś czasu nie miał już serca do zajmowania się Narodowym Holdingiem Spożywczym czy Krajową Grupą Spożywczą. De facto mówimy o tworze, który jak na razie jest pewnym pomysłem, bez formalnej nazwy, kierownictwa czy mocno zarysowanej idei. Jeszcze kilka miesięcy temu Artur Soboń chętnie opowiadał mediom o konsolidacji rynku spożywczego w Polsce, budowie sieci sklepów narodowych itp.

O tym projekcie zrobiło się cicho, za to Soboń pozuje do zdjęć z ministrem Jackiem Sasinem podczas wizyt na Śląsku. Ostatnio wyjaśniło się dlaczego – został powołany przez premiera na pełnomocnika rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego.

Polska sieć handlowa nadal w grze. Minister: jestem gorącym zwolennikiem

Artur Soboń od 5 grudnia 2019 r. pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych i pełnomocnika rządu ds. instrumentów finansowania rozwoju gospodarczego państwa. Jego nowe stanowisko przemodelowało podział kompetencji w ministerstwie. Teraz sprawami holdingu spożywczego zajmie się wiceminister Andrzej Śliwka.

Na jakim etapie jest projekt holdingu?

"Prace się toczą" – słyszymy od przedstawicieli ministerstwa aktywów państwowych. Minister Śliwka zapewnia nas, że w najbliższych dniach znajdzie czas na rozmowę o Polskim Holdingu Spożywczym. Wiadomo, że projekt jest realizowany w kooperacji z firmą doradczą KPMG. Próbujemy dowiedzieć się tam czegoś więcej.

- KPMG nie udziela informacji na temat klientów i realizowanych projektów – słyszymy w biurze prasowym firmy.

Przedsięwzięcie firmowane przez Artura Sobonia miało od początku dość mglistą postać. "Od pola do stołu" – takie przyświecało mu hasło. W zapowiedziach przewijały się projekty konsolidacji wszystkich podmiotów dostarczających żywność na nasze stoły. Najgłośniejszy był pomysł stworzenia "narodowej" sieci sklepów spożywczych. Ta idea kiełkowała w łonie partii rządzącej już od lat.

Już w 2018 roku wicepremier i minister kultury Piotr Gliński mówił, że "przydałoby się, żeby Lidl był polski". Mówił to co prawda w kontekście reparacji wojennych, ale nie wyglądał na osobę żartującą.

Projekt budowy polskiej sieci handlowej był traktowany przez wiceministra Sobonia całkiem serio.

- Sieć sklepów kontrolowana przez państwo byłaby na pewno czymś, co by uzupełniło to, nad czym teraz pracujemy, czyli obecnością państwa na kilku rynkach w ramach przetwórstwa produktów rolno-spożywczych - mówił w programie "Money. To się liczy" wiceminister Soboń.

Wyjaśniał, że państwo chce wejść na rynek sprzedaży, aby być obecnym "od pola do stołu".

Inaczej do sprawy podeszła branża handlowa, która nawet niespecjalnie go krytykowała. Przedstawiciele sieci i branżowych stowarzyszeń unikali oficjalnych wypowiedzi na ten temat, nieoficjalnie mówili dziennikarzom, że ten pomysł nie ma szans się ziścić. Budowa sieci sklepów od podstaw byłaby niemożliwa bez miliardowych inwestycji. Rząd rozważał więc kupienie kilku lokalnych sieci sklepów. Wiemy, że toczyły się rozmowy na ten temat z kilkoma firmami, ale do żadnego porozumienia nie doszło. Według plotek rząd miał kupować Żabkę, Dino lub upadające Tesco. Był też pomysł, by do gry włączył się Orlen.

- W Żabce jest mało świeżych produktów, nikt tam nie idzie po ziemniaki, ser czy mleko. To jest sieć convenience, ze wszystkim po trochu. Podobnie zresztą jest ze stacjami benzynowymi. Dino musiałoby się chcieć sprzedać. Z kolei Tesco miało za duże sklepy, by je przerobić na zwykłe spożywczaki – mówi w rozmowie z money.pl Bartosz Słupski, ekspert ds. handlu.

Nad czym "toczą się prace"?

Wiadomo, że pomysł na sieć państwowych spożywczaków okazał się niewypałem. Resort Sasina poinformował o tym, że nie będzie on realizowany. Ale "toczą się prace" nad konsolidacją innego kawałka rynku. Ma się odbywać w oparciu o Krajową Spółkę Cukrową, która już dziś jest obecna co najmniej na kilku rynkach, m.in. rynku cukru, skrobi czy zboża. MAP podkreśla, że wzoruje się na takich grupach, jak Tymbark czy Maspex. W czerwcu miały być wytypowane spółki do konsolidacji. Czy tak się stało? Nie wiemy.

Złączenie w dużą państwową sieć bez entuzjazmu przyjęła branża. Jak mówił money.pl, Marcin Bańka, prezes Polskiej Grupy Zakupowej Kupiec, ma wątpliwości, czy taki nowy podmiot jest potrzebny. Zauważał przy tym, że polski rynek handlowy jest dość specyficzny.

- W większości krajów działa co najwyżej kilku dużych operatorów, jeśli chodzi o handel spożywczy. U nas jest ich znacznie więcej. Rynek jest rozdrobniony. Czy zatem wejście kolejnego gracza może coś zmienić? Wątpię - dodaje.

- Doskonale wiemy, jak w przeszłości funkcjonowały firmy zarządzane przez państwo. Handel wymaga elastyczności, a państwowa firma może być "ociężała", nie nadąży za konkurencją - mówił na łamach money.pl ekspert od sektora handlu i były prezes sieci Lewiatan Wojciech Kruszewski.

Wybrane dla Ciebie
Magyar zabrał głos ws. rosyjskiej ropy. "Nie stanie się to z dnia na dzień"
Magyar zabrał głos ws. rosyjskiej ropy. "Nie stanie się to z dnia na dzień"
Bank Rosji skarży Unię za zamrożenie aktywów. Tak to tłumaczy
Bank Rosji skarży Unię za zamrożenie aktywów. Tak to tłumaczy
"Spadek największy od pandemii". Dotyczy popytu na ropę
"Spadek największy od pandemii". Dotyczy popytu na ropę
Nominat Trumpa ma ponad 130 mln dol. majątku. Obiecuje pozbyć się jego części
Nominat Trumpa ma ponad 130 mln dol. majątku. Obiecuje pozbyć się jego części
Rynki napędzane nadzieją na deeskalację. Giełdy rosną, ropa tanieje
Rynki napędzane nadzieją na deeskalację. Giełdy rosną, ropa tanieje
Przełom. Koniec z tanią stalą z Rosji i Chin
Przełom. Koniec z tanią stalą z Rosji i Chin
Jednak nie 20. gospodarka świata? Nowa prognoza dla Polski
Jednak nie 20. gospodarka świata? Nowa prognoza dla Polski
Sąd zdecydował. Zamek w Stobnicy powstał legalnie
Sąd zdecydował. Zamek w Stobnicy powstał legalnie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 14.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 14.04.2026
Ważna zmiana ws. e-papierosów. Ten rodzaj ma być objęty akcyzą
Ważna zmiana ws. e-papierosów. Ten rodzaj ma być objęty akcyzą
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 14.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 14.04.2026