WAŻNE
TERAZ

Co za początek! Gol w finale Ligi Mistrzów

Gdańsk i turystyka alkoholowa. Zakrapiane przejażdżki i rejsy nie do zatrzymania?

W historycznym centrum Gdańska można skorzystać z ofert takich usług, jak przejażdżki meleksami z piwem bez limitu czy imprezowe rejsy po Motławie. Jak opisuje portal Trojmiasto.pl, takie atrakcje przyciągają turystów, ale spotykają się też ze sprzeciwem mieszkańców, którzy zwracają uwagę na wpływ tego modelu zwiedzania na charakter miasta.

Rzeka Motława w GdańskuRzeka Motława w Gdańsku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Paweł Uchorczak
Tomasz Sąsiada

Gdańsk promuje się jako miasto o wyjątkowym dziedzictwie, ale w ofercie dla odwiedzających widać także propozycje związane z turystyką nastawioną na alkohol. Trojmiasto.pl wskazuje, że za pośrednictwem platform turystycznych można kupić nie tylko standardowe wycieczki po centrum, lecz także pakiety łączące przejazd meleksami z piciem alkoholu (z piwem bez limitu) oraz rejsy po Motławie organizowane w imprezowej formule. Są też propozycje przygotowane dla grup przyjeżdżających na wieczory kawalerskie.

To oferta atrakcyjna komercyjnie, ale w ocenie części mieszkańców takie usługi wpływają na codzienne życie w okolicy i zmieniają charakter Głównego Miasta, które coraz wyraźniej kojarzy się z hałasem i imprezami, a nie tylko ze zwiedzaniem.

"Żebyśmy wyrobili sobie nawyk". Oto dlaczego sklepy oferują masło po 88 groszy

W materiale zaznaczono też, że imprezowe meleksy na ulicach tej części Gdańska stały się widocznym elementem miejskiego krajobrazu. To właśnie ten widok ma wzmacniać pytania o to, jaki wizerunek chce dziś budować miasto.

Problem nie do rozwiązania?

Gdańsk wprowadził nocną prohibicję od godz. 22 do 6 rano, jednak - jak podaje Trojmiasto.pl - nie zahamowało to ofert opartych na spożywaniu alkoholu i głośnych zabawach.

W sprawie meleksów interpelację do magistratu wysłał radny Przemysław Majewski. Pytał w niej o zasady, na jakich odbywa się ich ruch. W odpowiedzi magistratu można przeczytać, że zgodnie z prawem nie wydaje się dla tego typu pojazdów żadnej licencji ani zezwolenia w zakresie transportu drogowego, ale "Straż Miejska w Gdańsku realizuje systematyczne działania kontrolne ukierunkowane na poprawę poziomu bezpieczeństwa pieszych oraz zapewnienie przestrzegania przepisów" przez kierowców meleksów.

Czytamy też, że "ruch pojazdów wolnobieżnych na terenie Śródmieścia ma zostać objęty dodatkowymi regulacjami w ramach planowanego wprowadzenia uchwały Parku Kulturowego Śródmieście".

Interpelacja i odpowiedź na nią dotyczą kwestii samego poruszania się meleksów po gdańskich ulicach, ale nie kwestii picia alkoholu przez pasażerów. O tę sprawę zapytał magistrat portal Trojmiasto.pl. "Miasto kontynuuje współpracę z Policją w zakresie dodatkowych patroli w rejonie Głównego Miasta, wydłuża obecność Straży Miejskiej na obszarze Traktu Królewskiego oraz wzmacnia nadzór na Motławie, również poprzez wykorzystanie nowej łodzi Straży Miejskiej" - czytamy w odpowiedzi Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Jednocześnie portal przytacza komentarz prawnika Wojciecha Kawczyńskiego, z którego wynika, że choć tego typu alkoholowe wycieczki meleksami czy łodziami wywołują spory, to - przy spełnieniu określonych warunków przez ich organizatorów - nie są sprzeczne z prawem.

Źródło: Trojmiasto.pl

Wybrane dla Ciebie