Tak pili posłowie. Tyle wydano w Sejmie na alkohol

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podpisał zarządzenie ws. zakazu sprzedaży alkoholu na terenie izby. W 2024 r. w barze sejmowym wydano prawie 220 tys. zł na alkohol - podaje serwis termedia.pl.

Sejm będzie wolny od alkoholuSejm będzie wolny od alkoholu
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
Piotr Bera
oprac.  Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Trudno jest informować społeczeństwo o konieczności zakazu (sprzedaży alkoholu) na stacjach benzynowych, o konieczności zakazu sprzedaży w nocy alkoholu, nie dając przykładu ze strony Sejmu, czyli od strony tych osób, które takie prawo będą uchwalały - wyjaśniał marszałek Sejmu powody swojej decyzji. Czarzasty dodał, że jako instytucja państwowa Sejm powinien dawać przykład.

Z 65-letnim politykiem Nowej Lewicy zgodził się Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że alkohol w Sejmie jest rzeczą niedobrą. Jednocześnie lider opozycji dodał, że obawia się powrotu do izby tzw. tonika bez kapsla.

Jakbyśmy przyszli do parlamentu, to tam przynajmniej sprzedaż wódki (...) była zakazana przez (Wojciecha) Jaruzelskiego, bo ci niby posłowie z tych komunistycznych parlamentów straszliwie pili - wspominał w czwartek Kaczyński.

Natomiast przeciwny zakazowi był Sławomir Mentzen. - Po alkoholu często lepiej się rozmawia. Jeśli to zlikwidujemy, Sejm stanie się mniej ludzkim miejscem - tłumaczył w październiku na antenie Radia Zet.

Zakaz sprzedaży alkoholu nie podoba się również Markowi Jakubiakowi. Poseł koła Wolni Republikanie zapytał, czy politycy będą "siedzieli teraz przy kompocie"?

Alkohol w Sejmie. Co pili posłowie?

Jak pisała w październiku Wirtualna Polska - w lipcu w sejmowym barze piwo kosztowało 8 zł, a cena dużej butelki wina rozpoczynała się od 45 zł. "Politycy minibutelkę czegoś mocnego mogą kupić w przedziale cenowym od 7 do 19 zł. Dostępne są też duże butelki 0,7 l mocnych alkoholi. Ich ceny wahają się od 99-219 zł" - czytamy.

Według informacji termedia.pl w 2024 r. w sejmowym barze wydano w sumie 218 892,96 zł. Podkreślono jednak, że z baru mogą korzystać nie tylko posłowie i senatorowie, ale także Kancelarii Sejmu i Senatu oraz osoby ze stałymi przepustkami np. dziennikarze i obsługa techniczna.

Najwięcej, bo prawie 90,7 tys. zł wydano na alkohol zawierający od 4,5 do 18 proc. Ponad 67,6 tys. zł przeznaczono na mocniejszy alkohol powyżej 18 proc. Natomiast za piwo oraz alkohol do 4,5 proc. zapłacono w sumie ok. 60,5 tys. zł.

Źródło: termedia.pl

Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę