Ceny paliw w długi weekend. Eksperci: najtaniej od początku wojny w Iranie
Ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach spadły do poziomów niewidzianych od wybuchu wojny w Iranie – oceniają analitycy firmy Reflex. Dodają, że za sprawą pakietu CPN ten niższy pułap ma szanse utrzymać się przez większość długiego weekendu na początku czerwca.
Analitycy zwracają uwagę, że rynek hurtowy przestał pogłębiać spadki, które trwały od końca maja. "Początek czerwca przynosi wyhamowanie obniżek hurtowych cen paliw notowanych od początku trzeciej dekady maja, co jest odpowiedzią na ponowny wzrost cen ropy naftowej w wyniku eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie" - czytamy w raporcie.
"Jednocześnie ceny benzyny i diesla na stacjach, dzięki pakietowi CPN, są najniższe od wybuchu wojny w Iranie i ten niższy poziom ma szansę utrzymać się przez większość długiego weekendu" - dodano.
Dlaczego paliwa szybko drożeją, a wolno tanieją? Oto powody
LPG tanieje kolejny tydzień. Jest jednak droższe niż rok temu
W raporcie wskazano również na sytuację na rynku autogazu. Jak zauważyli analitycy, to kolejny tydzień z rzędu z obniżkami cen LPG. Od maksymalnego poziomu z początku II dekady kwietnia LPG staniał o 28 gr/l, ale w porównaniu z ubiegłym rokiem pozostaje o 25 proc. droższy.
Ile kosztują paliwa na stacjach? Dane z 3 czerwca
Średnia cena benzyny Pb95 wynosi obecnie 5,92 zł za litr, co oznacza spadek o 35 gr na litrze w porównaniu z poprzednim tygodniem. Benzyna Pb98 kosztuje średnio 6,53 zł za litr, a olej napędowy 6,32 zł za litr. Największą stabilność cenową zachowuje autogaz, którego średnia cena spadła w ciągu tygodnia do 3,56 zł za litr.
Reflex zwraca uwagę, że po zejściu poniżej poziomu 6 zł za litr benzyna jest obecnie tylko nieznacznie droższa niż przed rokiem podczas gdy diesel jest droższy o 58 gr na litrze.
Sytuacja na rynku ropy naftowej
Analitycy podkreślają, że sytuacja na rynku paliw jest coraz silniej uzależniona od wydarzeń geopolitycznych. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie podniosła ceny ropy oraz paliw gotowych na rynkach międzynarodowych. Kontrakty na ropę Brent z dostawą w sierpniu są wyceniane w okolicach 98 dolarów za baryłkę, a ceny benzyny i oleju napędowego na rynku ARA również rosną.
Według Refleksu dodatkowym czynnikiem wspierającym wzrost cen są informacje o dalszym spadku zapasów ropy w Stanach Zjednoczonych. Dane American Petroleum Institute wskazały na zmniejszenie zapasów o 6,75 mln baryłek w ubiegłym tygodniu, podczas gdy strategiczne rezerwy ropy pozostają najniższe od początku 2024 roku.
Jednocześnie Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) ostrzega przed możliwością wejścia światowego rynku ropy w okres podwyższonego napięcia podażowego w lipcu i sierpniu. Zdaniem agencji kurczące się zapasy mogą nałożyć się na sezonowy wzrost popytu na paliwa w okresie letnim.
Reflex zwraca uwagę, że prognozy MAE zakładają utrzymanie się deficytu na globalnym rynku ropy również w kolejnych miesiącach, co może ograniczać przestrzeń do dalszych spadków cen paliw i zwiększać ryzyko ich ponownego wzrostu w przypadku dalszej eskalacji sytuacji geopolitycznej.
Źródło: PAP