Zakaz alkoholu w Sejmie. Marek Jakubiak: Przy kompocie będziemy siedzieli?
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Nowa Lewica) wprowadził zakaz sprzedaży alkoholu w Sejmie. RMF FM poprosiło Marka Jakubiaka o komentarz w tej sprawie. - Przy kompocie będziemy teraz siedzieli? Przy herbatce? - pytał poseł koła Wolni Republikanie.
Włodzimierz Czarzasty, który został następcą Szymona Hołowni w roli marszałka Sejmu, poinformował w środę, że podpisał zarządzenie o zakazie sprzedaży napojów alkoholowych w budynkach i na terenach pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu.
Do sprawy odniósł się Marek Jakubiak. - To jest miejsce dla ludzi specjalnej troski czy jak? - skomentował poseł w RMF FM.
Dalej dopytywał: - Na przykład my się umówimy o godzinie 20.00, żeby sobie pogadać na jakiś temat, to co, przy kompocie będziemy teraz siedzieli? Przy herbatce?
"Piękna i tragiczna". Przypomina historię polskiej firmy
Jarosław Kaczyński za zakazem
Wcześniej o komentarz ws. zakazu został zapytany prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem, alkohol w Sejmie jest rzeczą niedobrą i zgodził się tym samym z postanowieniem marszałka. Zaznaczył jednak, że to jego prywatna opinia.
– Trudno jest informować społeczeństwo o konieczności zakazu (sprzedaży alkoholu) na stacjach benzynowych, o konieczności zakazu sprzedaży w nocy alkoholu, nie dając przykładu ze strony Sejmu, czyli od strony tych osób, które takie prawo będą uchwalały – tłumaczył w środę Włodzimierz Czarzasty.
Zarządzenie wejdzie w życie w najbliższy poniedziałek 24 listopada. Dlaczego nie od razu? "Trzeba zarządzić tymi zasobami, które są w tej chwili w restauracji, zmienić wszystkie wpisy i wszystkie informacje", jak wyjaśniał marszałek Sejmu.
W 2024 r. w barze sejmowym wydano prawie 220 tys. zł na alkohol. Najwięcej sprzedano wina - podaje termedia.pl.