Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
PiS idzie na całość. Morawiecki zapowiada kolejne programy

PiS idzie na całość. Morawiecki zapowiada kolejne programy

Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Obniżenie CIT, mniejsza składka ZUS dla małych i średnich przedsiębiorców oraz nowe programy socjalne - to najważniejsze zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego w przemówieniu na konwencji PiS.

Pod względem gospodarczym przemówienie premiera Morawieckiego przypominało wyświechtane powiedzenie o filmach Alfreda Hitchcocka - że najpierw jest w nich trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie.

Pierwszym konkretem zapowiedzianym przez Morawieckiego były korzystne zmiany w ZUS dla małych i średnich przedsiębiorców. - Pierwszym naszym projektem, który mamy dla Polaków, to bardziej proporcjonalny i niższy ZUS przy dwuipółkrotności wynagrodzenia minimalnego - mówił premier. - To niesprawiedliwe, że ktoś, kto ma 3 tys. przychodu, płaci taką samą składkę jak wielkie korporacje – przekonywał.

Przypomnijmy, wcześniej taki krok zapowiedziała minister Emilewicz.

Zobacz: Koniec z absurdalnym ZUS-em dla małych firm. Rząd szykuje zmiany


 

- Dziś Polska rozwija się dużo lepiej, niż wszyscy prognozowali. Dlatego możemy rozwinąć wiele programów gospodarczych - mówił Morawiecki.

Potem Morawiecki mówił o programach, których podjęło się PiS: Via Carpathia, CPK, Via Baltica, walka ze smogiem, Mieszkanie Plus. Jak zaznaczył, w 2019 r. ma być w budowie 100 tys. mieszkań z tego programu.

CIT w dół. Nowe programy socjalne dla matek i emerytów

Najważniejsza część przemówienia zaczęła się jednak, kiedy Morawiecki zapowiedział pięć filarów, na których będzie opierał się program jego rządów w najbliższym czasie.

Pierwszym była kolejna już tego popołudnia obietnica złożona małym i średnim przedsiębiorcom. - Obniżymy dla nich CIT z 15 do 9 proc. - zapowiedział Morawiecki. Wcześniej stwierdził, że to małe i średnie firmy tworzą polski kapitał.

Ale podstawą nowej polityki gospodarczej rządu będą nowe programy socjalne. Pierwszy z nich to kolejny projekt skierowany do rodzin. Jego nazwa nie padła, ale na razie można ochrzcić go jako "Wyprawkę Plus". - Każde dziecko do 18. roku życia otrzymywało 300 zł przed każdym rokiem szkolnym. To będzie kolejny wielki projekt społeczny PiS. Rodzice wiedzą najlepiej, jak wydać pieniądze na swoje dzieci - mówił premier. Oznacza to, że pieniądze przyznawane będą bezwarunkowo.

Następnie zapowiedziano wsparcie dla seniorów i osób niepełnosprawnych. Roboczo projekt ten nazwany jest "Dostępność Plus". Na jego realizację, tj. likwidację barier dla osób wykluczonych przez wiek i niepełnosprawność, rząd przeznaczy 23 mld. zł. Pieniądze te zostaną wydane w ciągu ośmiu lat.

Morawiecki pochylił się także nad losem matek, które nie pracują, a zajmują się dziećmi. Mają one mieć zagwarantowaną minimalną emeryturę. Jednak aby zyskać to prawo, muszą urodzić co najmniej czwórkę dzieci. O szczegółach programu "Mama Plus" mówiła występująca po Morawieckim była premier Beata Szydło.

Ostatnim punktem "piątki Morawieckiego" była zapowiedź programu budowy i naprawy dróg lokalnych. Na ten cel przeznaczonych zostanie na razie 1,5 mld zł. Ale to nie koniec, bo jesienią powstanie specjalny fundusz na rzecz dróg gminnych i powiatowych. Dzięki niemu na remont infrastruktury lokalnej w ciągu półtora rok z budżetu ma popłynąć dodatkowe 5 mld zł.

"Nas priorytet to wieś"

Odniesień do Polski lokalnej było w przemówieniu Morawieckiego więcej. - Chcemy zmienić ustawę o rolniczym handlu detalicznym, aby rolnicy mogli sprzedawać plony bez pośredników - powiedział premier. O takim rozwiązaniu mówi się o lat. Chodzi o to, że teraz teoretycznie rolnicy każdą sprzedaż muszą nabijać na kasę fiskalną. Musiałyby być one wobec tego na każdym polskim targowisku. Przeszkadza to także rozwojowi sprzedaży produktów lokalnych.

Skąd pieniądze na te wszystkie programy? Morawiecki chwalił się działalnością Krajowej Administracji Skarbowej. - W 2017 r. KAS odzyskała 30 mld zł. To więcej niż koszt 500 plus - mówił.

- Rzuciliśmy wyzwanie wszystkim neoliberałom, którzy uważali, że można prowadzić gospodarkę według ich zapisów z lat 90. Nie, my mamy własny projekt gospodarczy - podsumował Morawiecki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
Prawda
2018-04-17 19:30
W Polsce kwitnie niewolnictwo, Polacy pracują po kilkaset godzin miesięcznie, żeby przetrwać, a to odbija się na życiu rodzinnym. Najwięcej w Polsce jest gospodarstw jedno lub dwuosobowych, rodziny zanikają, bo nikt z pracujących nie ma czasu i pieniędzy na rodzinę.
P.
2018-04-17 13:32
Jan Kowalski jest dumny, mówi, że zarabia średnią krajową! Tylko Jan, nie zauważa, że pracuje godzinowo na dwa etaty, czyli, że zarabia nie średnią krajową, tylko dwie płace minimalne. Jasiek, widzisz różnicę?
Bejbi
2018-04-17 13:26
Nie życzę sobie, żeby za moje pieniądze pis podnosił sobie sondaże wyborcze
Pokaż wszystkie komentarze (765)