Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
płaskoń
17.07.2009 07:59

Płaskoń: Obama zjadł misjonarza, a Rydzyk tylko obraził

Zapowiada się niezły serial medialny. Janusz Palikot chce skarżyć ojca Rydzyka, w związku z czym Zbigniew Girzyński zapowiada, że pozwie Radosława Sikorskiego. Za jakiś czas nikt już nie będzie pamiętał, gdzie pies został pogrzebany.

Podziel się
Dodaj komentarz

Ojciec dyrektor rzecz jasna przed prawem nie odpowie, ponieważ nigdy dotąd nie odpowiedział i właściwie można zaryzykować ogólne twierdzenie, że powinność ta nie dotyczy jego osoby. Sprawę ministra Sikorskiego trzeba więc będzie - per analogia - także umorzyć. Bardziej dociekliwi zapytają być może: a pies? I pozostanie im ta sama odpowiedź, co w kultowym skeczu: a pies wam mordę lizał!

Powodem prokuratorskich zamiarów posła Palikot są słowa, jakie dyrektor Radia Maryja wypowiedział na Jasnej Górze podczas pielgrzymki sympatyków tej rozgłośni. W pewnym momencie na podium wszedł czarnoskóry pątnik, co w redemptoryście wyzwoliło niebywałe poczucie humoru. ,,Kochani, jeszcze Murzyn - roześmiał się Rydzyk. - Boże! Gdzieś ty się nie mył? Chodź tutaj bracie! On się nie mył wcale, zobaczcie, no!"

ZOBACZ TAKŻE:

Rodziny Radia Maryja zareagowały na dowcip gromkimi brawa, co specjalnie nie dziwi, ponieważ w tym gronie klaszcze się przy każdej okazji, którą stwarzają wybitne postaci przy kamerach i mikrofonach. Palikotowi puściły natomiast nerwy: określił zachowanie ojca dyrektora jako podłe, skandaliczne, chamskie i prostackie, życząc mu przy okazji, żeby miał kiedyś za szefa czarnoskórego papieża.

Zawiadomienie Palikota o popełnieniu przestępstwa ma trafić w poniedziałek do prokuratury. Jeśli sprawie zostanie nadany dalszy bieg, śledczy będą musieli w pierwszej kolejności ustalić, czy przybysz z Afryki był faktycznie nieumyty, ponieważ tylko na ten temat został skomplementowany. Prawdopodobnie trzeba będzie powołać biegłych z zakresu kosmetologii. Inaczej przecież wygląda brudny biały człowiek, a inaczej osoba o ciemnym pigmencie skóry. Określenie stopnia zabrudzenia ,,na oko" byłoby niezgodne z procedurą, nawet jeśli ojciec Rydzyk powoła na świadków rzeszę swoich wielbicieli spod Jasnej Góry.

Dużo bardziej skomplikowane może okazać się oskarżenie Girzyńskiego. A propos: z posła jest straszny leniuszek, skoro nie chce mu się samemu pisać do prokuratora i zaapelował do Palikota o udostępnienie zawiadomienia.

Girzyński w odwecie za ojca dyrektora chce zainteresować prokuraturę dowcipem, jaki rzekomo miał opowiadać w sejmowych kuluarach Radosław Sikorski po wyborze obecnego prezydenta USA. Chodziło o polskie korzenie Baracka Obamy, które mają wynikać z możliwości, że jego dziadek zjadł misjonarza znad Wisły.Jeśli prokurator zechce się wgłębić w sprawę, na ministrze spraw zagranicznych spocznie najpierw obowiązek dowiedzenia, że przodek prezydenta w ogóle gustował w podobnym menu, ze szczególnym uwzględnieniem białych misjonarzy.

Takiego rozwoju śledztwa nie można wykluczyć, jeśli wziąć pod uwagę, że skrupulatni prokuratorzy robili już większe jaja.Bez względu na to jaki będzie finał obydwu spraw, trzeba przyznać, że poczucie czarnego humoru na szczytach nie słabnie, a nawet wykazuje tendencję wzrostową. W przeciwieństwie do masy społecznej, która staje się coraz bardziej pesymistyczna - jak wynika z ostatnich sondaży.

Autor jest wiceprezesem Krajowego Klubu Reportażu i
redaktorem naczelnym _ Panoramy Opolskiej _.

Tagi: płaskoń, rydzyk, murzyn, dowcip, sikorski, palikot, obama, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz