Płaskoń: Front walki z grypą, czyli media na tropie mydła
Mieszkaniec miasteczka w zachodniej Polsce wyszedł na własną prośbę ze szpitala, zanim laboratorium w Warszawie potwierdziło, że jest zarażony A(H1N1). Mężczyzna czuł się znośnie, nie chciał więc dłużej obciążać swoimi wirusami Narodowego Funduszu Zdrowia. Ledwie przekroczył próg mieszkania, gdy dowiedział się, że jest najbardziej poszukiwanym przez media człowiekiem w okolicy.