Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Prawie 7 mld zł na podwyżki emerytur. Dla związkowców to za mało

255
Podziel się:

Mechanizm waloryzacji rent i emerytur nie spełnia swojej roli - uważa OPZZ. Po rządowych zapowiedziach zwiększenia świadczeń w przyszłym roku, związkowcy przedstawiają swoje propozycje. Narzekają przy tym na brak dialogu z politykami.

Średnia emerytura wzrośnie w przyszłym roku o niecałe 74 zł
Średnia emerytura wzrośnie w przyszłym roku o niecałe 74 zł (TOMASZ HO)

Koszt waloryzacji rent i emerytur ma wynieść w przyszłym roku ok. 6,86 mld zł. Średnia emerytura wzrośnie w związku z tym o niecałe 74 zł.

System waloryzacji do zmiany

Zdaniem związkowców z OPZZ to niewystarczające. Ich zdaniem problem leży u podstaw - mechanizm waloryzacji nie spełnia swojej roli. Dyrektor wydziału polityki społecznej OPZZ Bogdan Grzybowski zwraca uwagę, że już trzykrotnie trzeba było przyjmować ustawy, która łatały lukę w systemie.

Zobacz także: Zobacz: "Emerytury" dla matek będą kosztować kilkadziesiąt milionów złotych. Prace w ZUS już trwają

Zdaniem związkowców wskaźnik waloryzacji emerytur i rent na przyszły rok rok powinien wynosić nie mniej niż średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług, ale dla gospodarstw emerytów i rencistów.

- On jest trochę wyższy niż dla ogółu gospodarstw i oczywiście zwiększony o 50 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia za pracę w 2018 r. My nie zaakceptujemy mechanizmu waloryzacji, który nie uwzględni obok wskaźnika inflacyjnego, wskaźnika realnego wzrostu wynagrodzeń. Nieoficjalnie docierają do nas informacje, że dla osób z niskimi świadczeniami, waloryzacja będzie uwzględniała wskaźnik realnego wynagrodzeń, a dla tych z wyższymi świadczeniami nie. My takiego sposobu nie zaakceptujemy - podkreśla Grzybowski.

OPZZ przekonuje, że przy obecnej formule waloryzacyjnej emeryci i renciści nigdy nie dostaną dużych podwyżek. Z tego względu związkowcy domagają się nowych reguł waloryzacji.

Tak będą wyglądać emerytury po przyjęciu rządowego planu:

- Proponujemy aby nowy wzór wyliczania waloryzacji uzależniony był od Produktu Krajowego Brutto. Nie możemy przy tym zapominać o jeszcze jednej ścieżce podwyżek dla seniorów poprzez podniesienie kwoty wolnej od podatku. W tym kierunku powinny iść prace nad projektem ustawy budżetowej na przyszły rok - wyjaśnia Grzybowski.

OPZZ uważa, że wprowadzenie takich zmian wpłynęłoby pozytywnie na zwiększenie i tak niskiej przyszłej stopy zastąpienia, generując stosunkowo niskie wydatki.

Nieduży koszt waloryzacji

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska zapowiedziała, że koszt przyszłorocznej waloryzacji przekroczy 6 mld 860 mln zł. Na pierwszy rzut oka kwota ta jest imponująca. Zdaniem Grzybowskiego to jednak nie kwota robi wrażenie.

- Wrażenie robi liczba emerytów i rencistów. Jest ich ponad siedem milionów. Jeżeli uwzględnimy fakt, że fundusz ubezpieczeń społecznych rocznie obraca środkami rzędu 200 mld zł, to co to jest ponad 6 mld? - pyta.

Rząd sobie, związkowcy sobie

Związkowcy próbowali ostatnio przedstawić postulaty stronie rządowej na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego. Podczas spotkania na brak otwartości na argumenty OPZZ, narzekał przewodniczący związku Jan Guz. W jego ocenie strona społeczna w ogóle nie jest brana pod uwagę. Grzybowski potwierdza jego słowa.

- Rada Ministrów przyjęła wskaźniki makroekonomiczne, które służą do konstruowaniu budżetu na rok przyszły. Jeżeli to zaklepała, to jakie mamy pole manewru? Jakie mamy możliwości negocjacyjne? Praktycznie żadnych. Możemy sobie porozmawiać w zespołach roboczych Rady Dialogu Społecznego i na tym się skończy. Rząd będzie udawał, że z uwagą wsłuchuje się w opinie i nic z tego nie wynika - mówi z żalem dyrektor wydziału polityki społecznej OPZZ.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

emerytury
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(255)
Mariusz
4 lata temu
Każdy emeryt powinien dostać dodatek kwotowy, tyle więcej ile stracił z powodu inflacji. Wysokość emerytury nie powinna mieć znaczenia, Ten uprzywilejowany otrzymał niesłusznie wysoką emeryturę i dalej dostaje wysoki dodatek kosztem innych biednych emerytów. Ci z OPZZ-tu to żadni związkowcy tylko karierowicze służą bogatym.
anna
4 lata temu
Dobrze, że ktoś walczy o emerytów , myślę że niepobieranie podatku od emerytur to dobre wyjście.Środki na to się znajdą choćby z rozsądnego gospodarowania budżetem a nie dokładania tym co już i tak dużo mają np.palramentarzyści,pracownicy spółek skarbu państwa,rządządzący i itd
Magda
4 lata temu
Emerytury obywatelskie - wszystkim po równo- 3000zł. miesięcznie, czy to sędzia, czy hydraulik.
irene
4 lata temu
Kiedy rzad wprowadzi emerytury po przepracowaniu 40 lat ? Brakuje mi 4 lat do emerytury .Na swiadczeniu przedemerytalnym 911 zl 60 gr jestem skazana na powolne umieranie .To jakas paranoja nigdzie w swiecie nie ma takiego bagna .
nikt
4 lata temu
Oni zawsze wyjdą na swoje. Niestety ale jesteśmy nie do informowani. Nie mamy czasu, aby siedzieć cały czas przy komputerze lub gazecie.
...
Następna strona