Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Prezes Comarchu narzeka na zachodnie koncerny. Płacą za dużo, wymagają za mało i "nie są za mądre"

91
Podziel się:

Janusz Filipiak, prezes firmy informatycznej Comarch, mówi, że zachodnie koncerny mają zły wpływ na polski rynek pracy. - Proponują ludziom więcej pieniędzy i ściągają do swoich krajów. Najgorzej, że nic od nich nie wymagają - mówi Filipiak.

Pracodawcy z zachodu nie są mądrzy, ale pracownicy z Polski nie są rozpuszczeni - mówi prezes Comarch
Pracodawcy z zachodu nie są mądrzy, ale pracownicy z Polski nie są rozpuszczeni - mówi prezes Comarch (Comarch)
bEICHdYR

- Rynek psuje ludzi, zwłaszcza tych wysoko wykwalifikowanych - mówi w rozmowie z "Dużym Formatem" prezes Comarchu. Narzeka, że zachodnie firmy ściągają specjalistów, zwłaszcza z sektora informatycznego, ale potem niewiele od nich wymagają.

Czemu to robią? - Bo nie są za mądre - mówi Filipiak w "GW". Dodaje, że jego firma akurat na tym korzysta. - Moja firma, która jest słabsza kapitałowo, ma przez to przestrzeń do wzrostu - mówi.

Zobacz także: Prezes firmy Comarch nie chce wspierać startupów. Zobacz wideo:
bEICHdYT

Filipiak opowiada, że często spotyka w samolotach do Szwajcarii swoich byłych pracowników, którzy pracują dla miejscowych koncernów. - Mówią "dzień dobry panie profesorze", ale potem już tylko narzekają na pracodawców. Że głupi. Że szef ma 50 lat i na niczym się nie zna. To się pytam, "człowieku, to co ty tam robisz?". "Bo zarabiam dużo więcej niż u pana", odpowiadają - mówi prezes.

Jednak dodaje, że tacy specjaliści często wracają w końcu do Comarchu. - Nie chcą grać w piłkarzyki cały dzień. No bo ile można? - pyta Filipiak.

bEICHdYZ

Prezes mówi więc, że korporacje z zachodu rozpuszczają pracowników, ale nie zgadza się z tezą, że to ludzie są dziś roszczeniowi. - Jak coś im nie odpowiada, to nie bawią się w roszczenia. Po prostu idą do pracy gdzie indziej - mówi w "Dużym Formacie".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

bEICHdZu
rynek pracy
wiadomości
KOMENTARZE
(91)
Sens
rok temu
To jest bardzo szkodliwe. Ludzie w Polsce naprawdę nie mają a co żyć, a jeśli mają, i tak nie mają z czego odkładać na emeryturę. To, co mówi Janusz Filipiak raczej przypomina jakąś fantazję. To są jakieś urojenia. Żadna racjonalna osoba nie wraca do Polski. Jeśli wraca, najczęściej bardzo żałuje.
ktosław
2 lata temu
A w której to firmie praktykant dropnął bazę u klienta a admini nie mieli backupów?
wss
2 lata temu
dostał prawie za friko tereny miejskie użytkowane przez Cracovie ,a krakowianom pokazał figę
bEICHdZv
Opuścić okręt
2 lata temu
Pracowałem dla tego polskiego Janusza. Podwyżka? Niby za co? Rozwój? Nie ma szans, korzystają ze swoich starych rozwiązań. Wszyscy niezadowoleni, robią dobrą minę do złej gry, przez co atmosfera w pracy beznadziejna. Praca JEDYNIE dla studentów, którzy chcą mieć jakieś źródło dochodu, a po studiach trzeba jak najszybciej uciekać
Nara
2 lata temu
Po przetłumaczeniu na język Polski ,Prezes mówi : Co tam będziesz w tej zagranicznej firmie siedział mało pracujesz dużo zarabiasz , rozleniwia cię to , choć do mnie będziesz mógł ryć w robocie jak wół pociągowy za co ci mało zapłacę nie zgnuśniejesz :) Mówi tak samo jak politycy do swoich wyborców Lemingów i Pelikanów uważający innych za głupków .
...
Następna strona