Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Prezes URE wystraszył spekulantów? Ceny spadają

6
Podziel się:

Czy słowna interwencja, żywcem wyjęta z praktyki banków centralnych, wystraszyła grających na zwyżkę cen energii elektrycznej na TGE? Jeśli tak, to rynek energii niestety coraz bardziej przypomina bazar.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando (money.pl)
bEDIEbLp

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando w środę 6 czerwca podzielił się z audytorium parlamentarnych zespołów ds. pakietu zimowego i OZE swoim przekonaniem, że obserwowane w maju wzrosty notowań kontraktów na energię elektryczną z dostawą w drugiej połowie tego roku nie są wynikiem jedynie wzrostu cen uprawnień do emisji CO2 i podwyżek cen węgla.

Bando stwierdził, że głęboko wierzy, iż sytuacja zostanie stosunkowo szybko wyjaśniona, „a jeżeli się pojawią winni - zostaną dotkliwie i srodze ukarani”. I wyraził przekonanie, że sprawa zostanie wyjaśniona przez URE we współpracy z UOKiK i KNF.

bEDIEbLr

WysokieNapiecie.pl

Trend spadkowy pojawił się około 1 czerwca, a od poniedziałku 4 czerwca kontrakty już wyraźnie potaniały. Po słowach prezesa URE trend spadkowy się utrzymał, czwartek 7 czerwca był kolejnym dniem z notowaniami niższymi niż dzień wcześniej. Nie mamy jednak pewności, czy regulator nie podzielił się swoimi wątpliwościami z rynkiem wcześniej, w jakiś bardziej dyskretny sposób.

WysokieNapiecie.pl

bEDIEbLx

Sam Bando na posiedzeniu zespołów przypomniał jeszcze sprawozdanie Prezesa URE o rynku energii, w którym wyraźnie zostało powiedziane, że dokonuje się na nim coraz większa koncentracja, a coraz mniej miejsca zostaje dla tego, co się nazywa wolnym rynkiem. Padło nawet pod jego adresem określenie "kulawy".

Jeżeli rzeczywiście mieliśmy do czynienia z jakąś spekulacją, to ewidentnie pokazała słabość obecnego giełdowego rynku energii elektrycznej. Bo okazuje się, że rozchwiać go nie było trudno. Taka sytuacja na niemieckim EEX czy skandynawskim Noordpool nie byłaby możliwa. Może pora zastanowić się czy 30 proc. obligo giełdowe wprowadzone od stycznia zapewnia wystarczającą płynność?

O tym dlaczego hurtowe ceny prądu wzrosły o prawie 100 proc. W dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

bEDIEbLS
KOMENTARZE
(6)
antymany
3 lata temu
chciałbym u siebie na działce produkować prąd dla swoich potrzeb i za swoje pieniądze i nie mogę. podobno swoboda gospodarcza tego zabrania. czy może mi ktoś wytłumaczyć po co są ci wszyscy regulatorzy i ułatwiacze ochraniacze w państwowym systemie pis
balina0
3 lata temu
ceny surowców w Polsce zależą od sytuacji finansowej państwa a nie od rzeczywistej ceny światowej surowca. Państwo aby załatać dziury w budżecie manipulują cenami na polskiej giełdzie, i płaci jak zwykle szary obywatel... który jest wyciskany przez rządzących jak cytryna
TFU z wami zł...
3 lata temu
Już 1kWh kosztuje prawie 1 zł. przy cenie podstawowej ok. 0,3zł.
bEDIEbLT
wiola
3 lata temu
No to wrócimy do trociniaków i lamp naftowych
CZARNOWIDZ
3 lata temu
NIEMCY - mieszkam tu 30 lat, Ceny gazu, prądu, systematycznie drożej - kiedyś płaciło się mniej w Markach niż teraz w Euro - BERLIN, zależy od dzielnicy - mieszkania w starym budownictwie oszalały od stycznia, podrożało do 50 % - 2 pokojowe kosztowało 500-600 a teraz 700-800 i więcej, już nie można znaleźć mieszkania takiego, poniżej 600 Euro - plus za gaz, prąd, telefon 200 Euro