Notowania

Lekarstwo na zdewastowane tory. Na utrzymanie linii trafi prawie 30 mld zł

Nie 67, ale niemal 97 mld zł ma trafić w najbliższych sześciu latach na kolej. Ministerstwo infrastruktury pokazało właśnie plan, który zwiększa nakłady na utrzymanie linii. Dzięki temu pociągi mają jeździć szybciej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Stanisław Rozpędzik/ PAP)
Minister i wiceminister infrastruktury mają plan. Kolej dostanie więcej pieniędzy i ma jeździć szybciej

PKP Polskie Linie Kolejowe zarządza siecią niemal 18,5 tys. km linii kolejowych. Z tego zaledwie połowa jest w dobrym stanie. Jedna trzecia jest w stanie dostatecznym, czyli na przykład trzeba było obniżyć na nich prędkość. Reszta jest w stanie złym, czyli wymaga natychmiastowego i gruntownego remontu.

Pendolino wreszcie się przyda. Zobacz, gdzie będzie można pojechać szybciej

Kolejarze mają do 2023 r. do wykorzystania niemal 67 mld zł na inwestycje. Jednak te pieniądze są przeznaczone na duże remonty, a nie bieżące utrzymanie sieci. A to z tym jest największy problem, bo pieniędzy na utrzymanie standardu na już wyremontowanych liniach wiecznie brakuje. Efekt jest łatwy do przewidzenia - mniejsze i mniej ważna linie są permanentnie niedoinwestowane i niszczeją do momentu, aż trzeba je po prostu zamknąć.

- Chcemy, by ten trud, który wkładamy w modernizację sieci kolejowej nie poszedł na marne - mówi wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel. - Zapóźnienia w utrzymaniu linii sięgają lat dziewięćdziesiątych - dodaje.

W środę do konsultacji publicznych trafił program wieloletni "Pomoc w zakresie finansowania kosztów zarządzania infrastrukturą kolejową, w tym jej utrzymania i remontów do 2023 roku". Mówiąc prościej: program utrzymaniowy. - Jego wartość to niemal 30 mld zł - mówi Bittel. Ministerstwo wybrało dobry moment na ogłoszenie planu. Pokazało go podczas targów kolejowych Trako w Gdańsku, największego i najważniejszego spotkania branży w naszym kraju. W tym roku do Gdańska przyjechało około 700 wystawców.

Członek zarządu PKP PLK Antoni Jasiński komentuje, że program pomoże spółce planować inwestycje w dłuższej perspektywie. Dotąd pieniądze na utrzymanie linii były przekazywane co rok. Teraz mają być rozplanowane na sześć lat. - Pozwoli to też na poprawienie parametrów mniejszych linii, prowadzących do małych miejscowości - dodaje.

Ministerstwo infrastruktury chce, żeby program wszedł w życie jeszcze w tym roku.

Jakie mają być namacalne efekty wydania tych 30 mld zł? Pociągi mają pojechać szybciej. Prędkość handlowa dla pociągów towarowych ma wzrosnąć z obecnych 30 km/godz. do 45 km/godz. Składy pasażerskie mają przyspieszyć z 60 km/godz. do 80 km/godz. Linie mają też być bardziej wytrzymałe. Mówiąc prosto - będą mogły jeździć po nich cięższe pociągi niż obecnie.

Pieniądze będą pochodzić z budżetu państwa.

Tagi: Andrzej Bittel, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-09-2017

URODZONY W PRLPRZYWRÓĆIE PRL I POGONCIE PO-PRZEBIERANYCH JUDASZY. = POLSKA ZNÓW BEDZIE W CZOŁÓWCE ŚWIATOWEJ,A NIE PONOWNIE WPUSZCZACIE OBCYCH DO POLSKI.

29-09-2017

asia7S K A N D A L !! Pojedzie szybciej, szczególnie z Katowic do Wiednia. Z aglomeracji 2 milionowej zlikwidowali połączenie kosztem wsi 12 tysięcznej., … Czytaj całość

28-09-2017

Psor od polakaZapóźnienia? Po polsku mów, panie ministrze Bittel.

Rozwiń komentarze (4)

Wybrane dla Ciebie