Projekt dyrektywy UE ws. urlopów. Rafalska: "to nadmierna ingerencja"

UE chce skrócić Polkom urlop macierzyński z 12 do ośmiu miesięcy. - To nadmierna ingerencja w nasze życie prywatne i w krajowe prawo - tak projekt unijnej dyrektywy ws. korzystania z urlopów rodzicielskich oceniła szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska. Zaznaczyła, że polskie rozwiązania w tej sprawie są lepsze niż te proponowane przez UE.

Obraz
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulimka/REPORTER

Projekt unijnej dyrektywy ws. równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów zakłada m.in., że ojcowie będą musieli wykorzystać przynajmniej cztery miesiące urlopu, jeśli tego nie zrobią, urlop przepadnie.

- Uważamy to za nadmierną ingerencję w nasze życie prywatne. Uważam, że w tej polityce równościowej, Unia Europejska, konsekwentnie ją realizując, zapomina o tym, że nadrzędne powinno być dobro dziecka. A w tym przypadku, gubimy gdzieś z pola widzenia dobro dziecka - mówiła Rafalska, odnosząc się do projektu dyrektywy.

Jej zdaniem wprowadzenie unijnej propozycji byłoby nadmierną ingerencją w krajowe prawo. - Mówimy, że nasze rozwiązania krajowe są lepsze; że to, co proponuje unijna dyrektywa jest nadmierną ingerencją w prawo krajowe, że nasze rozwiązania są sprawdzone. Mamy w Polsce jedne z najdłuższych urlopów - powiedziała Rafalska.

Urlop macierzyński, tacierzyński i ojcowski - najnowsze zasady

Jak zaznaczyła, unijna dyrektywa skróciłaby urlopy rodzicielskie kobietom. - Nie chcielibyśmy mieć takiej sytuacji, w której propozycja zawarta w tej dyrektywie, mówiąca o tym, że jeżeli mężczyzna nie skorzysta z czteromiesięcznego urlopu, w którym sprawuje opiekę nad dzieckiem, jest takim okresem, który tracimy, jest nieprzenaszalną częścią urlopu i kobieta nie może go wykorzystać - mówiła minister.

Według niej, Polska nie będzie odosobniona w kwestii krytyki projektu dyrektywy. - Wiemy już, że w innych krajach to rozwiązanie nie wywołuje entuzjazmu. Dochodzenie do takiego etapu, w którym moglibyśmy zaryzykować zmniejszenie tego wymiaru urlopu wydaje mi się w ogóle niedopuszczalne - oświadczyła szefowa MRPiPS.

Pytana, czy bierze pod uwagę zainicjowanie procedury "żółtej kartki", odpowiedziała: "będziemy do tego dążyć".("Żółta kartka" od parlamentów narodowych oznacza, że Komisja Europejska podda swój projekt ponownej analizie i może podjąć decyzję o podtrzymaniu, zmianie lub wycofaniu projektu).

Zdaniem minister to rodzice powinni decydować, które z nich skorzysta z urlopu rodzicielskiego. - Decyzji co do tego, kto będzie najlepiej wykonywał opiekę, dla dziecka i dla rodziny, nie powinna regulować ustawa, tylko powinna być decyzją autonomiczną rodziny - podkreśliła minister.

- Trudne, żeby dyrektywa decydowała za nas i zmuszała do tego urlopu w tak długim wymiarze. W Polsce wykorzystanie urlopu tacierzyńskiego poprawia się, ale takie zmiany wymagają czasu - dodała.

Według Rafalskiej nietrafioną propozycją jest także wydłużenie możliwości skorzystania z urlopu rodzicielskiego przez rodziców aż do ukończenia przez dziecko 12 roku życia. - W naszym systemie prawnym mówimy o tym, że urlop można wykorzystać do 6 roku życia. Kiedy dziecko wchodzi w wiek szkolny, to potrzeba sprawowania bezpośredniej opieki jest już inna - zaznaczyła Rafalska.

Projekt unijnej dyrektywy ws. równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów zakłada m.in., że ojcowie będą musieli wykorzystać przynajmniej 4 miesiące urlopu rodzicielskiego. Jeśli tego nie zrobią, urlop przepadnie, nie będzie mógł być przeniesiony na drugiego rodzica. Projekt zakłada także wprowadzenie urlopu opiekuńczego. Zgodnie z nim każdy pracownik mógłby wykorzystać pięć dni w roku do opieki nad chorym lub niesamodzielnym rodzicem, dzieckiem albo małżonkiem. W tej sytuacji przysługiwałoby mu wynagrodzenie w wysokości co najmniej zasiłku chorobowego. Negatywne stanowisko do projektu dyrektywy zajął w czerwcu Sejm i Senat.

Paweł Żebrowski i Agata Szczepańska

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność