Notowania

Raport NIK: dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu wypłacał pieniądze reprezentującej go agencji

Spadek frekwencji, nieprawidłowości w wydatkach i ponad milion długu – to uchybienia w Teatrze Polskim we Wrocławiu, w którym rządzi Cezary Morawski. Nieprawidłowości wykazała kontrola NIK.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Krzysztof Kaniewski/REPORTER)
Kontrola NIK była bezlitosna dla Cezarego Morawskiego

Spadek frekwencji, nieprawidłowości w wydatkach i ponad milion długu – to uchybienia w Teatrze Polskim we Wrocławiu, w którym rządzi Cezary Morawski. Nieprawidłowości wykazała kontrola NIK.

- Przychodząc otrzymał instytucję oddłużoną przez marszałka województwa. Powierzona mu została misja zażegnania kryzysu personalnego związanego z konfliktem z częścią zespołu aktorskiego. Uważamy, że tej misji pan dyrektor Morawski nie wypełnił – stwierdził na antenie TVN24 rzecznik prasowy urzędu dolnośląskiego Michał Nowakowski.

Według niego niegdyś jedna z najlepszych scen w Polsce obecnie jest w rozpadzie, a konflikt personalny uległ pogłębieniu. A to nie koniec kłopotów teatru. Instytucja ma ponad 1,3 mln długu.

Co więcej, z kontroli NIK wynika, że poza dyrektorską pensją Morawski wypłacił sobie 180 tys. zł. Były to honoraria za występy, przygotowanie scenografii i reżyserię. I to mimo że urząd nie zgodził się, żeby Morawski sam ze sobą podpisywał umowy.

Powstanie hollywoodzka wersja "Jacka Stronga". MKDiN walczy o to, by zrealizowano ją w Polsce

Ponadto stwierdzono m.in.: nielegalne finansowanie przez teatr kosztów wynajmu mieszkania dla dyrektora, nielegalne zawieranie umów, nieterminową spłatę zobowiązań finansowych i wydatkowanie środków publicznych i zaciąganie zobowiązań z przekroczeniem limitów wyznaczonych w planach finansowych.

Według kontrolerów Morawski jako dyrektor wypłacał pieniądze agencji artystycznej, która go reprezentowała jako aktora. Za przygotowanie jednej z ról Morawski dostał 22 tys. zł. Żaden z aktorów podległej mu placówki nie dostawał pieniędzy za przygotowanie jakiejś roli. Ponadto brał np. pieniądze za udział w próbach – to także nie jest praktykowane przez pozostałych aktorów.

W ubiegłym miesiącu w teatrze odcięto ogrzewanie i ciepłą wodę. Wznowiono je dzięki pieniądzom i pomocy marszałka wojewódzka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: kultura, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-10-2018

vice redaktorA wystarczy nie krasc-prawda pani SZYDLO?

10-10-2018

nie ZŁODZIEJSPiSiał do reszty,ale przykład idzie od Pani Szydło i kolesi.

10-10-2018

WaleczekKontrolujący z NIK, podobnie jak w przypadku Opery Wrocławskiej, wykazali się rażącą niekompetencją i nieznajomością prawa. Polecam Art 31a ust. 3 … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (19)