Rekordowo długa majówka. Łaskawa dla pracowników, nie dla pracodawców
Wystarczą trzy dni urlopu, by mieć dziewięć dni wolnych. Tegoroczna majówka może trwać rekordowo długo. Niektórym firmom bardziej opłaca się zamknąć na tydzień, niż działać na pół gwizdka.
Źródło zdjęć: © pixabay.com
30 kwietnia, 2 i 4 maja - wystarczy w te dni wziąć urlop lub skorzystać z opieki nad dzieckiem, by cieszyć się nie tyle długim weekendem, co odpoczywać aż dziewięć dni.
Jeśli pracodawca nie może udzielić urlopu wszystkim pracownikom, ci niezadowoleni potrafią masowo "chorować" lub też brać urlop na żądanie. Dla firmy może być to bardzo ciężki okres. Dlatego, jak wskazuje czwartkowa "Rzeczpospolita", rozwiązaniem może być zamknięcie firmy na pierwszy tydzień maja i odrobienie dni w innych tygodniach.