Zwrot składki zdrowotnej. Ostatni dzwonek dla przedsiębiorców

Poniedziałek 1 czerwca jest ostatnim dniem na złożenie wniosku RZS-R o zwrot nadpłaty. - Choć od strony technicznej procedura jest stosunkowo prosta, w praktyce wymaga od przedsiębiorcy aktywności - samo wykazanie nadpłaty w rozliczeniu rocznym nie wystarczy, by pieniądze wróciły na konto - mówi Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFakt.

Zdj. ilustracyjneZdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock | Charlie's
Piotr Bera

Juszczyk wyjaśnia, że jeśli z rocznego rozliczenia składki zdrowotnej wynika nadpłata, a płatnik nie ma zaległości wobec ZUS, system ZUS automatycznie tworzy wniosek o zwrot na formularzu RZS-R. Wniosek udostępniany jest na profilu płatnika na platformie eZUS - co do zasady następnego dnia roboczego po złożeniu rozliczenia rocznego.

Ekspert dodaje, że przedsiębiorca powinien wniosek zweryfikować, wskazać numer rachunku bankowego, podpisać i odesłać. Termin na wykonanie tych czynności upływa 1 czerwca 2026 r. Następnie ZUS akceptuje wniosek i wykonuje przelew.

- Z dotychczasowych doświadczeń wynika, że zwroty na konta przedsiębiorców idą sprawnie - ustawowy termin na wypłatę nadpłaty mija 3 sierpnia 2026 r., ale w praktyce środki pojawiają się znacznie wcześniej - kontynuuje Juszczyk.

"To jest żenada". Nie gryzł się w język ws. emerytury

Brak złożenia wniosku w terminie nie oznacza, że nadpłata przepada - ZUS rozliczy ją na koncie płatnika do końca roku, czyli zaliczy na poczet bieżących i przyszłych zobowiązań składkowych. Dla wielu przedsiębiorców jest to jednak rozwiązanie mniej korzystne niż otrzymanie środków na rachunek bankowy. Dlatego, jeśli z rozliczenia wynika nadpłata, warto pilnować terminu 1 czerwca i nie zostawiać zatwierdzenia wniosku na ostatnią chwilę - zwłaszcza, że profil eZUS w końcowych dniach terminu może być mocno obciążony.

Są też problemy

W praktyce najwięcej kłopotów sprawia nie sam wniosek, lecz dane techniczne. ZUS sam zwraca uwagę, aby przed wysłaniem RZS-R upewnić się co do poprawności numeru rachunku bankowego. Wpisanie błędnego numeru wydłuża całą procedurę i wymaga dodatkowej korespondencji z Zakładem.

Warto więc zweryfikować, czy konto, na które ma trafić zwrot, jest aktywne i poprawnie wpisane w systemie. A co istotne, nie można wpisać nr konta z "palca". We wniosku można tylko wybrać nr konta który jest w bazie ZUS - tłumaczy ekspert inFaktu.

Juszczyk dodaje, że "choć z założenia mechanizm rozliczenia rocznego ma chronić interes przedsiębiorcy, w praktyce zdarzają się sytuacje, w których procedura jest wyraźnie nieproporcjonalna do kwoty".

- Niedawno spotkałem się z przypadkiem, w którym cały proces - złożenie deklaracji, przygotowanie wniosku przez ZUS, zatwierdzenie przez przedsiębiorcę, akceptacja przez ZUS i wreszcie przelew - został przeprowadzony po to, by zwrócić nadpłatę w wysokości 1 gr. To dobry przykład pokazujący, że obecny model rocznego rozliczenia składki zdrowotnej generuje pracę administracyjną nieproporcjonalną do realnych kwot, którymi się posługuje. Ze strony przedsiębiorcy i ZUS to pięć kroków, kilka dokumentów i niemało systemowej obsługi - wszystko po to, by uruchomić jednogroszowy przelew - uważa Juszczyk.

Wybrane dla Ciebie