Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Resort działa błyskawicznie. Znalazł się sposób na JPK

Resort działa błyskawicznie. Znalazł się sposób na JPK

Przedstawiciele skarbówki lubią chwalić się efektami wprowadzenia JPK Fot. Marcin Obara
Przedstawiciele skarbówki lubią chwalić się efektami wprowadzenia JPK

Ministerstwo Finansów ujawniło, że istnieje sposób na wysyłkę Jednolitego Pliku Kontrolnego z systemu innego niż Windows lub Linux. Jeszcze w piątek nikt o nim w resorcie nie pamiętał.

26 lutego mija termin, do którego wszystkie firmy muszą wysłać JPK. Dla około miliona mikroprzedsiębiorców to pierwsza styczność z tym obowiązkiem. Początkowe doświadczenie części z nich nie były przyjemne. Jak ujawniliśmy w miniony piątek, resort finansów przygotował darmowe oprogramowanie, które miało pomóc w wywiązaniu się z obowiązku. Okazało się jednak, że było dostosowane jedynie do potrzeb dwóch systemów operacyjnych – Windows i Linux. Korzystający ze sprzętu koncernu Apple musieli radzić sobie sami.

Przedstawiciele resortu w przesłanym nam w piątkowe popołudnie oświadczeniu tłumaczyli, że "90 proc. użytkowników komputerów w Polsce korzysta z systemów operacyjnych Windows oraz Linux" i dlatego tylko oni otrzymali możliwość korzystania z oprogramowania. Stworzenie wersji dla systemu Mac OS przedstawiono jako opcję do rozważenia w przyszłości.

Zobacz, czym jest JPK:


Komunikat w poniedziałkowy poranek

Gdy sytuacja wyglądała fatalnie - resort miał nie reagować na prośby przedsiębiorców, a media opisały problem - ktoś w ministerstwie przypomniał sobie, że istnieje rozwiązanie. W poniedziałek na stronie Ministerstwa Finansów opublikowano lakonicznych komunikat o treści:

"Ministerstwo Finansów oferuje interfejs, który umożliwia przesyłanie JPK_VAT mikroprzedsiębiorcom, którzy korzystają z różnych systemów operacyjnych, w tym posiadaczom Mac firmy Apple".

W komunikacie znalazł się link do strony internetowej, która umożliwia podpisywanie i wysyłanie JPK niezależnie od systemu operacyjnego. Przedstawiciel resortu zapewnił w rozmowie z nami, że interfejs dostępny był online od dłuższego czasu. Rodzi się zatem pytanie - dlaczego nikt nie pamiętał o nim, gdy w piątek pytaliśmy o problem?

Zastanawiające daty

Szybka analiza dostępnych publicznie danych pozwala stwierdzić, że interfejs działa przynajmniej od 5 lutego. To wówczas wyszukiwarka Google "zauważyła" go po raz pierwszy. Nie przesądza to jednak o dacie powstania. Strona mogła działać wcześniej - w takiej sytuacji data będzie wskazywać ostatnią aktualizację.

To prowadzi do kolejnej informacji - interfejs jest wersją 1.0.12. Resort nie ujawnił, czy przypadkiem nie jest to pierwsza udostępniona użytkownikom. Na moment publikacji nie wskazuje także rejestracja domeny czy certyfikatu. Wykorzystano bowiem te, które Ministerstwa Finansów posiada od dawna.

Na pewien trop wskazuje podstawa prawna wykorzystana do stworzenia interfejsu. To rozporządzenie ministra finansów z 2 lutego 2018 r. Na jego podstawie do "podpisywania" plików można wykorzystywać ujęte w interfejsie dane (m.in. PESEL oraz kwotę przychody wykazaną w zeznaniu podatkowym za rok poprzedni). Wcześniej musiał być to profil zaufany na platformie ePUAP oraz elektroniczny podpis kwalifikowany.

Choć sposób wdrożenia sposobów na realizację obowiązku składania JPK pozostawia wiele do życzenia, to budżet państwa odczuwa jego efekty. Tylko w ciągu kilku miesięcy ubiegłego roku udało się wykryć "puste faktury" warte 1,5 mld zł.


podatki, windows, linux, apple, mac os, ministestwo finansów, jpk, składkanie jpk
Czytaj także
Polecane galerie
MP
2018-02-16 19:34
Rodzi się zatem pytanie, dlaczego zatrudniacie nierzetelnych dziennikarzy? Jak widać autor artykułu z piątku nie zadał sobie trudu poszukać tejże strony w googlach, która jak widać dostąpna już była, za to z wielkim rozmachem wysmarował paszkwil że polski rząd nie szanuje mniejszości komputerowych. Moze jeszcze niech robią apki na BSD, Androida i Blackberry bo moze też z 10 osób by chciało użyć?
Ghjhtyhgttt
2018-02-13 21:52
Państwo policyjne w pełnym rozkwicie ale i tak się udławią.
GrzegorzS
2018-02-13 09:53
Dla programisty nie stanowi problemu utworzenie programu, który, jakby co, uruchomi się bez żadnego systemu operacyjnego, tylko z własnym wewnętrznym.
Pokaż wszystkie komentarze (10)