Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Ryanair odwołuje loty. Problemy nie ominą połączeń z Polski. Sprawdź, czy polecisz

11
Podziel się:

Odwołane loty Ryanaira 25 i 26 lipca. Trwa strajk pilotów. Problemy z wakacyjnymi podróżami. Odwołane loty również z Polski. Sprawdź, czy polecisz.

Ryanair odwołuje loty. Problemy nie ominą polskich podróżnych.
Ryanair odwołuje loty. Problemy nie ominą polskich podróżnych. (Wojciech Strozyk/REPORTER)

Przez strajk pilotów z Hiszpanii, Portugalii i Belgii Ryanair odwołuje 300 lotów w dniach 25 i 26 lipca. W tym loty do i z Polski. Mamy listę skasowanych połączeń. Sprawdź, czy Twój lot się odbędzie.

Linie lotnicze Ryanair od dłuższego czasu zmagają się z wewnętrznymi problemami. Zaczęło się od strajków członków załóg. Teraz strajkować zaczęli piloci. To paraliżuje połączenia tej linii. Głównie odwoływane są loty na trasach między Wielką Brytanią a Irlandią. Tylko dziś przez brak 1/4 załogi odwołano połączenia dotyczące 90 proc. brytyjskich pasażerów. To blisko 4 tysiące osób.

Irlandzcy piloci zapowiedzieli strajki na 20 i 24 lipca. Jednak najwięcej problemów Ryanairowi przysporzy strajk 25 i 26 lipca pilotów z Belgii, Portugalii i Hiszpanii. W samym środku letniego sezonu odwołano 300 lotów. 200 do i z Hiszpanii i po 50 do i z Belgii i Portugalii. Polscy podróżni nie unikną w tych dniach trudności. Dotarliśmy do pełnej listy odwołanych lotów.

Odwołane loty z i na polskie lotniska w dniach 25-26 lipca. Sprawdź, czy Twój lot jest na liście:

  • FR9172 Barcelona – Wrocław
  • FR9173 Wrocław – Barcelona
  • FR1057 Bruksela – Warszawa-Modlin
  • FR1058 Warszawa-Modlin – Bruksela
  • FR 1002 Hiszpania-Alicante – Warszawa-Modlin
  • FR 1001 Warszawa-Modlin – Hiszpania-Alicante
  • FR1426 Alicante – Gdańsk
  • FR1425 Gdańsk – Alicante
  • FR2228 Walencja – Kraków
  • FR2229 Kraków – Walencja
  • FR6728 Bruksela – Kraków (dotyczy lotów z 25 i 26 lipca)
  • FR6729 Kraków – Bruksela (dotyczy lotów z 25 i 26 lipca)

W przypadku odwołanego lotu linie proponują dwie opcje. Wybór innego terminu, nawet u innego przewoźnika, jeśli wybór Ryanaira będzie niemożliwy. Ewentualnie zwrot kosztów. Jednak każdemu należy się odszkodowanie. Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej przewoźnik ma obowiązek poinformować pasażera o zmianach lub odwołanym locie maksymalnie na dwa tygodnie przed podróżą.

W tym wypadku informacje poprzez maila i smsy zostały wysłane na tydzień przed wylotem. Dlatego należy się rekompensata. Do 250 euro za podróż do 1500 km oraz do 400 euro za lot powyżej tej odległości.

Zobacz także: Zobacz też: Zwolniona szefowa związku zawodowego PLL LOT: "Strajk trwa, sytuacja jest dynamiczna"

Fiasko rozmów. Będą strajki

Pasażerów czeka trudne lato, bo lotniczych strajków może być więcej. Poza Irlandzkim Stowarzyszeniem Pilotów IALPA, które zapowiedziało dwa całodniowe strajki na 20 i 24 lipca oraz strajkami 25 i 26 lipca w Belgii, Portugalii i Hiszpanii, pojawiają się zapowiedzi kolejnych. To skutek fiaska negocjacji z zarządem Ryanaira. Groźby strajku pilotów płyną również z Holandii i Włoch.

Piloci żądają zmian w polityce płac, umowy określającej długość urlopów i zasad transferów załóg pomiędzy bazami Ryanaira w Europie i w Afryce. Oprócz tego w negocjacjach ma uczestniczyć niezależny negocjator, na co nie chce przystać przewoźnik.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(11)
Adalbert
5 lata temu
A takie pytanie, czemu w temasie jest PLL LOT, tak specjalnie, taka nagonka ?
Mayday
5 lata temu
My od 19.07.18 z Grecji tez nie możemy wyleciec. Katastrofa
Sikor
5 lata temu
Nie ma czegoś takiego jak tanie loty. Może i bilety sa tanie ale gdzieś, ktoś zawsze ponosi koszt. W tym przypadku są to pracownicy a w innym oszczędność na materiałach czy jakości. Koszt samolotów, paliwa, podatków, opłat lotniskowych, premii prezesów itd. A przecież trzeba jeszcze wygenerować zysk żeby akcjonariusze byli zadowoleni. Wszystko to co się dzieję to mydlenie oczu i przerzucanie kosztów z jednego miejsca w drugie. Wkoncu przyjedzie czas, że jeden element tego absurdu się załamie i wszystko szlak trafi. Widać to coraz bardziej dookoła. Ryanair jest tylko niewielkim przykładem bo praktycznie kazda firma i dziedzina gospodarki działa tak samo na mniejszą lub większą skalę. Docieramy pomału do szczytu tego pieknego wzrostu gospodarczego którym tak się wszyscy zachwycają. Teraz tylko czeka nas ostra jazda w dół. Ale chyba sami już zdążyliscie to zauważyć. Trzeba tylko teraz przyjąć to do świadomości. Ciekawe czasy nadchodzą.
j.p.
5 lata temu
LOT-owi już niedaleko do Ryanaira, spada coraz niżej! Czystość, obsługa (na lotnisku), punktualność! Czegóż jeszcze wymagać!
mwi
5 lata temu
W przypadku strajku nie ma odszkodowania z EU261/2004, a chyba o tym odszkodowaniu wlasnie pisze autor.