Notowania

rząd
18.08.2015 17:43

Rząd chce zmian dotyczących budowy nowych hipermarketów

Będą nowe wymagania dla inwestorów budujących hipermarkety. Rząd chce, by można je było budować po sporządzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PHILIPPE HUGUEN / AFP)

Nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie będzie nowego hipermarketu - zakłada projekt ustawy przyjęty przez rząd. Zmiana prawa ma pomóc opanować nieco polski chaos przestrzenny. Przedstawiciele branży oceniają, że nowe przepisy są dla niej korzystne, bo skończy się marnowanie czasu w urzędach.

Rząd chce tak zmienić prawo, by łatwiej było zapobiegać niekontrolowanej suburbanizacji, czyli powstawaniu zabudowy mieszkaniowej na obrzeżach miast lub poza ich granicami. Projekt zmiany ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ma też służyć realizacji postulatów zawartych w Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030.

W noweli chodzi o wprowadzenie narzędzi kierujących nowe inwestycje tam, gdzie jest już niezbędna infrastruktura. Rząd chce też zachęcić gminy do uchwalania planów miejscowych. Dla nowo powstających w Polsce sklepów wielkopowierzchniowych zmiany będą dość istotne. Nie powinny jednak sprawić inwestorom większych trudności.

Po pierwsze nie będzie już możliwe rozpoczęcie budowy nowego hipermarketu bez sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Do tej pory wystarczającym mogło się okazać wydanie decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Problemem były tu jednak różnice w orzecznictwie sądowym na ten temat. Jak przekonuje w uzasadnieniu projektu Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, dotychczasowe przepisy były na tyle niejasne, że niekiedy samorządy zgadzały się na budowę sklepów wielkopowierzchniowych bez istniejących planów miejscowych, a w innych przypadkach, mimo analogicznych przepisów, nie zgadzały się na inwestycję tylko na podstawie warunków zabudowy.

- Te zmiany to krok w dobrym kierunku. Jeżeli planuje się objęcie pełnym planem zagospodarowania całego kraju, to my jesteśmy zdecydowanie za - mówi Maria Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji zrzeszającej największe sieci handlowe jak choćby: Auchan, Carrefour, Jeronimo Martins, Kaufland, Lidl czy Tesco.

Jak podkreśla Faliński, nowe regulacje pozwolą uniknąć niepotrzebnych wątpliwości i dla inwestorów skończy się marnowanie czasu w urzędach. - Takie prawne uporządkowanie sprawi, że starania o budowę przestaną być przetargiem miedzy grupami interesów. Skończy się bieganie z papierami. Będzie wreszcie wiadomo, gdzie będzie można budować - dodaje.

Druga znacząca zmiana dla sieci handlowych dotyczy zwiększenia kontroli społecznej w procesie planowania przestrzeni. Nowością ma być zaproszenie do konsultacji mieszkańców danego terenu jeszcze przed startem prac nad przygotowaniem projektu planu zagospodarowania przestrzennego. Do tej pory takie „konsultowanie” najczęściej ograniczało się do wywieszania na tablicach ogłoszeń w urzędach informacji dotyczących już powstałych planów.

Takie wcześniejsze zaproszenie do wspólnego planowania przestrzeni ludzi, którzy z niej później będą korzystać, ma pozwolić lepiej poznać potrzeby lokalnych społeczności. Co więcej, w projekcie mówi się jasno o konieczności zapisania w ustawie wymogu załączania do planu miejscowego uzasadnienia opierającego się o przeprowadzane konsultacje.

To znacząca zmiana, bo do tej pory konsultacje odbywały się w oparciu o już sporządzony projekt. Ta zmiana budzi jednak pewne wątpliwości po stronie sieci handlowych. - Jestem przeciwny takiemu stanowiącemu głosowi społeczności lokalnych, bo za tym zawsze są grupy interesu. W mojej ocenie strategia zagospodarowania przestrzennego powinna być w gestii władz lokalnych, które przecież wybierane są przez mieszkańców danych terenów - wyjaśnia Maria Andrzej Faliński, który jednak nie przewiduje mimo tego problemów dla inwestorów. Jak zaznacza, nowelizacja nie zwiększa możliwości blokowania budowy sklepów wielkopowierzchniowych przez samorządy po konsultacjach społecznych.

Modyfikacji zostanie poddany więc sposób prowadzenia konsultacji, ale kompetencje jej uczestników w zakresie wpływu na ostateczny kształtu planowania przestrzennego - nie. - Nowelizacja przenosi je tylko na wyższy poziom i inaczej stawia akcenty, ale ostatecznie nic nie zmienia - dodaje Faliński.

"Projektowane przepisy umożliwią także realizację idei miasta zwartego, niskoemisyjnego i przyjaznego jego użytkownikom, w tym pieszym, niepełnosprawnym i rowerzystom" - chwali się rząd. Teraz projekt powinien trafić do Sejmu. Jednak nie wiadomo, czy posłowie wyrobią się z uchwaleniem nowych przepisów przed końcem kadencji. Do wyborów zostały trzy posiedzenia Sejmu.

Tagi: rząd, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz