Notowania

Sarkozy czy Hollande? Były szef MSZ, wskazuje kto jest lepszy dla Polski

Profesor ocenia, wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

*- _ Hollande jest wielką niewiadomą _ – mówi w rozmowie z Money.pl Dariusz Rosati. Były szef MSZ i ekonomista dodaje, że Hollande nie rozumie problemów gospodarczych Francji. Faworyt w wyborach prezydenckich we Francji socjalista Francois Hollande zwyciężył w pierwszej turze, zdobywając 28 procent głosów. Do drugiej tury przeszedł też prezydent Nicolas Sarkozy z wynikiem 26,9 procent. *

Money.pl: Z sondaży jasno wynika, że Francois Hollande w drugiej turze wygra. To dobrze, czy źle dla Polski i Europy?

*Dariusz Rosati, ekonomista, były szef MSZ, poseł PO: *Na razie nic nie jest przesądzone. Na szczęście.

Na szczęście?

Tak, bo Hollande jest niesprawdzonym politykiem, co nie musi oznaczać, że jego polityka będzie szkodliwa. Tego po prostu nie wiemy.

Większy spokój daje Nicolas Sarkozy?

Oczywiście, bo Nicolas Sarkozy jest osobą dużo bardziej przewidywalną dla polityków europejskich, sprawował urząd już 5 lat. Wiemy już jak myśli o Europie. Holland to jest wielka niewiadoma. Z tego co mówił w trakcie kampanii, w polityce francuskiej po jego wygranej mogą nastąpić niekorzystne zmiany.

Co może oznaczać wygrana Hollanda?

Na zwycięstwo Hollande'a może być bardzo negatywna reakcja rynków finansowych. Te rynki mogą ograniczyć zaufanie do Francji.

*Przez obietnice Hollanda? *

Podniesienie podatków, zwiększanie wydatków, to wszystko zapowiedzi Hollanda. Takie działania będą oczywiście rzutowały na kondycję strefy euro i pośrednio odbiją się na polskiej gospodarce.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/101/m213349.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/wybory;we;francji;sarkozy;powalczy;o;skrajna;prawice,107,0,1072747.html) *Sarkozy powalczy o głosy wyborców Le Pen * - _ Trzeba uszanować głos wyborców, naszym obowiązkiem jest ich słuchać _- powiedział Nicolas Sarkozy Jeżeli chodzi o politykę zagraniczną, to tutaj także mamy wielką niewiadomą. Nie budowałbym co prawda opinii na tym, co obaj kandydaci mówili w kampanii, ale Francois Hollande byłby bardziej podatny na oczekiwania elektoratu, a co za tym idzie, dużo łatwiej podejmowałby decyzje bardzo populistyczne.

To mogłoby mieć skutki w postaci ograniczenia rynku czy działań zmierzających do wzmocnienia pewnych protekcjonistycznych tendencji.

*_ The Economist _ napisał, że najwyraźniej i Sarkozy i Hollande zapomnieli w kampanii o gospodarczej sytuacji Francji. *

To jest właśnie specyfika kampanii wyborczej i ten populizm, który się tam pojawił. Niestety, to wszystko co obaj politycy mówią może narzucać ograniczenia na przyszłą politykę zwycięzcy. Obaj nie zdają sobie sprawy, że Francja potrzebuje reform, a ich obietnice szły zupełnie w odwrotnym kierunku.

A jednak z tej dwójki uważa Pan, że to Sarkozy jest lepszy.

Bo mam wrażenie, że Sarkozy rozumie konieczność reform i o tym wielokrotnie mówił. Nie wprowadził ich przez różne przeszkody, ale cały czas wierzę, że on ma świadomość konieczności reformowania kraju.

Nie mam takiej pewności w przypadku Hollande'a. Mam wrażenie, że on żyje w wyimaginowanym świecie dawnego socjalizmu.

Dla _ kryzysowej _ Europy lepiej żeby wygrał Nikolas Sarkozy?

Zdecydowanie lepiej.

Czytaj więcej w Money.pl
"Sarkozy jest w klinczu". Oto jego problem Zwracając się po raz kolejny w stronę skrajnie prawicowego elektoratu, obecny prezydent ryzykuje utratę swoich wyborców.
Wybory we Francji. Zobacz najnowsze oficjalne dane Jak przewidywała większość sondaży, ostateczna walka rozegra się drugiej turze głosowania.
Tagi: wybory we francji, wybory, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz