Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

WAŻNE:
Zarobki w Polsce rozczarowały. GUS podał dane

"Solidarność" przepytała pracowników sklepów, czy są zadowoleni z zakazu handlu w niedziele

"Solidarność" przepytała pracowników sklepów, czy są zadowoleni z zakazu handlu w niedziele

Liczba niedziel handlowych będzie się zmniejszała Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK
Liczba niedziel handlowych będzie się zmniejszała

"Solidarność" zaprezentowała 32-stronicowy raport dotyczący skutków ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. Z badania wynika, że 90 proc. ankietowanych pracowników sieci handlowych jest zadowolonych ze zmian. Są jednak poważne zastrzeżenia do rzetelności badań.

Branżowy serwis Wiadomości Handlowe zauważa, że badanie przeprowadzone zostało jedynie wśród pracowników zatrudnionych na stanowisku kasjera-sprzedawcy, którzy przed marcem br. (wtedy weszła w życie ustawa) pracowali w sklepach w niedziele, a po marcu przestali (pracują tylko w inne dni), czyli wśród faktycznych beneficjentów ustawy.

To oznacza, że do badania nie zostały zaproszone osoby, które nadal handlują w niedziele po wejściu w życie zakazu, gdyż ich pracodawca korzysta z jednego z ponad 30 wyjątków przewidzianych w ustawie. To m.in. pracownicy piekarni, aptek, stacji benzynowych, czy e-sklepów. Można założyć, że część z nich negatywnie ocenia zmiany, ale ich głos nie został w badaniu ujęty.

Sytuacja w Biedronce może wpłynąć na ograniczenie zakazu handlu


 

- Nie badaliśmy tych wyłączeń, bo nie ma takiej możliwości. Do takich pracowników bardzo trudno jest dotrzeć, ponadto jest ich niewielu - powiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl Mateusz Warchał, właściciel firmy Nextmen HR Consulting, która przeprowadziła badania. Wielokrotnie występował on jako ekspert "Solidarności", był też współautorem obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

Czytaj też: Nowa grupa robocza ds. handlu. Po co? To jeszcze tajemnica

Warchał odrzuca zarzuty, że badania są tendencyjne.

- Zrobiliśmy badanie zgodnie z metodologią i wcale nie wszystkie wyniki są "dobre" dla zwolenników ograniczenia handlu w niedziele – dodał.

Jako dowód wskazuje odpowiedź na pytanie, czy istnieje potrzeba zwiększenia zakresu godzinowego zamknięcia placówek handlowych z 24 godzin do 31 godzin (od godz. 22 w sobotę do godz. 5 rano w poniedziałek). Za taką zmianą opowiedziało się 44 proc. ankietowanych kobiet (przeciwnego zdania jest 36 proc.), w tym aż ponad 80 proc. kobiet zatrudnionych w sieciach dyskontowych oraz 74 proc. zapytanych mężczyzn (inaczej uważa 12 proc. przedstawicieli tej płci).

Motywacja połowy pracowników nie uległa zmianie

Połowa ankietowanych kobiet zadeklarowała, że wolne niedziele nie wpłynęły na ich motywację do pracy. 46 proc. odczuwa większą chęć do pracy, a u co 25 kobiety poziom motywacji do pracy spadł.

Gdy chodzi o obłożenie pracą, co trzecia kobieta i co drugi mężczyzna ocenia, że pracuje teraz więcej w soboty przed wolnymi niedzielami. Dla dwóch trzecich kobiet i połowy mężczyzn różnice między stanem sprzed marca br. a stanem po marcu są niezauważalne.

Ankietowani niezależnie od płci zgadzają się ze stwierdzeniem, że po wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele obserwują powiększenie się kolejek do kasy w dni poprzedzające wolne niedziele.

A co robią w wolne niedziele pracownicy handlu? Czterech na pięciu ankietowanych twierdzi, że spędza teraz więcej czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi, a co druga osoba odpowiedziała, że więcej odpoczywa. 40 proc. badanych deklaruje, że spędza więcej czasu na aktywnym wypoczynku, 28 proc. ma więcej czasu na swoje rozwijanie swoich zainteresowań. 6 proc. respondentów stwierdziło, że "nic nie zmieniło się w ich funkcjonowaniu".

 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

solidarność, niedziele wolne od handlu
Czytaj także
Polecane galerie
jerzyk
2018-10-13 08:10
Po co to analizowanie czy dobrze ze jest zakaz handlu w niedziele czy zle.Dla tych co najbardziej atakuja ten zakaz mam propozycje by sie zamienili praca z pracownikami sklapow i pracowali na okraglo przez caly tydzien.Potem pogadamy.Ostatnio widzialem w tv wypowiedzi glownie mlodych ludzi na ten temat i jedna wypowiedz zwrocila moja uwage kiedy mloda dama powiedziala ze ,,wszyscy mamy wolne weekendy i dlatego sklepy maja byc otwarte,,Wszyscy??????A ci pracownicy sklepow tez i tylko przychodza do sklepu asystowac??????Hipokryzja.
Part
2018-10-13 08:04
Tak robią wszystkie badania. Aby pod siebie. Solidarność to pisowska komurke która tańczy jak zagra prezes i nikt temu nie zaprzeczy. To żaden związek który współpracuje z rządem i to tym rzadem
jjan
2018-10-12 21:04
a może by tak zając się spółkami związków zawodowych które działają w dużych zakładach pracy i doją włascicieli
Pokaż wszystkie komentarze (21)