WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Darmowe ćwiczenia dla uczniów są, czyli ich nie ma. Absurd z dopłatami trwa w najlepsze

Państwo dotuje zakup książek i ćwiczeń, ale jednocześnie korzystającym ze wsparcia szkołom zabrania nakłaniania rodziców do kupowania ich na własną rękę. Problem w tym, że w niektórych klasach dotacja jest niewystarczająca. Dzieci zostają bez ćwiczeń.

Na biurkach uczniów zabraknie w tym roku niektórych zeszytów ćwiczeń.
Źródło zdjęć: © STANISLAW KOWALCZUK
Krzysztof Janoś

O absurdalnym zamieszaniu z podręcznikami poinformował nasz czytelnik, który skontaktował się z redakcją przez platformę dziejesie.wp.pl.

Na pierwszym zebraniu klasy 6 w SP 39 w Gdańsku rodzice zostali poinformowani, że dzieci nie dostaną ćwiczeń do przyrody, mimo tego że szkoła korzysta z ministerialnej dopłaty do darmowych książek. Dlaczego?

- Usłyszeliśmy, że z sumy posiadanych dotacji wynika, że na jednego ucznia jest 25 zł na ćwiczenia. Pozostałe zakupione razem kosztują już tyle, że na przyrodnicze nie ma pieniędzy - mówi money.pl Wojtek. Rzeczywiście w takiej sytuacji szkoły są w kropce.

Zestresowani nauczyciele, lekcje w stołówkach. "To nie służy dzieciom"

Wszystko dlatego, że zgodnie z obecnymi przepisami, jeśli dana szkoła korzysta z programu darmowych podręczników, to automatycznie nie może nakazywać rodzicom zakupu jakichkolwiek książek. Technicznie rzecz biorąc to jednostka samorządu terytorialnego przekazuje te środki, ale pieniądze pochodzą z dotacji celowej z budżetu państwa.

Większych limitów nie będzie?

Sytuacja opisana przez Wojtka może zatem przydarzyć się w każdej szkole w naszym kraju. Głównie właśnie dlatego, że wspomniane 25 zł na ćwiczenia na ucznia to za mało. Kłopot w tym, że trudno tu wskazać winnego.

Podczas nieformalnej rozmowy z jednym z urzędników MEN usłyszałem zdziwienie, że nauczyciel w tej szkole wybrał ćwiczenia, „które są aż tak drogie”. Rzecz jednak w tym, że z kolei szkoły odpowiedzialność przerzucają na MEN za niewystarczające dopłaty, a także na wydawców za zbyt wysokie ceny.

Co gorsza w tym klinczu i bałaganie rodzicom, szkołom i wydawcom przyjdzie jeszcze dalej egzystować, bo w ministerialnych zapowiedziach próżno szukać tych o zwiększeniu limitów na dopłaty do książek.

Jak się okazuje, informacja o niewystarczających środkach na dopłatę to tylko wstęp do tego, co działo się na zebraniu w gdańskiej szkole.

Ćwiczenia są, ale...

- Usłyszeliśmy, że nawet gdyby ktoś chciał je kupić dla siebie, to i tak tego nie zrobi. Powodem ma być słaba dostępność tego tytułu, właśnie dlatego, że jest on dotowany. Dlatego nauczycielka zaproponowała, że dzieci będą pracować na kserowanych materiałach - dodaje Wojtek.

Sprawdziliśmy w wydawnictwie Klett, czy rzeczywiście ćwiczeń do przyrody dla klasy 6. już nie ma.

- Ćwiczenia są dostępne, ale rzeczywiście może ich nie być w księgarniach. Ze względu na to, że to tytuł dotacyjny w stałej cenie 6,18 zł, to nikt ich nie zamawia do księgarń na półki. Szkoła może jednak zamówić je u nas - słyszę na infolinii wydawnictwa.

Jednak nawet gdyby ćwiczenia były w księgarni, szkoła, korzystająca z dotacji, nie może prosić rodziców, by kupili je na własną rękę.

Szkoła nie prosi rodziców, bo nie może

- Nikt niczego od rodziców nie wymaga, nie sugerujemy zakupu na własna rękę, bo też nie możemy. Sprawa jest bardzo prosta. W klasie 6. zgodnie z programem jest aż 5 zeszytów ćwiczeń. Wszystkie dotacyjne kosztują 6,18. Oznacza to, że po zakupie czterech, na piąte już nie ma pieniędzy - mówi money.pl Anna Ptasińska-Wojewoda, dyrektor SP 39 w Gdańsku.

Rzeczywiście po wydaniu na ćwiczenia 24,72 zł, trudno cokolwiek kupić za 28 groszy. Dlatego uczniowie 6 klasy mają dwa zestawy ćwiczeń do matematyki i po jednym do polskiego i angielskiego.

W całej tej kuriozalnej sytuacji dyrektor szkoły zachowuje jednak zimną krew.

- Dzieci mają podręczniki, nie muszą mieć ćwiczeń do wszystkiego. Ponadto nauczyciel będzie kserował materiały do pracy. Ta sytuacja się powtarza i jesteśmy na to przygotowani. W zeszłym roku np. uczniowie mieli ćwiczenia do przyrody, ale nie mieli do angielskiego - dodaje Ptasińska-Wojewoda.

Szkoły tną wydatki

O sensowność kierowania dopłat, które nie są wystarczające do zakupu wszystkich koniecznych do nauki ćwiczeń, pytaliśmy w MEN. Niestety do czasu opublikowania tego artykułu nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi.

Wydaje się, że w całym tym zamieszaniu nieco lepiej czuć się mogą rodzice ze szkół niepublicznych. Wiedzą, że i tak podręczniki kupić trzeba. Z dopłatami, choć to pozwala oczywiście na oszczędności w domowym budżecie, jest kłopot.

Szkoły chcąc się zmieścić w sumie dopłaty, decydują się zamówić u wydawców tylko niektóre z wymaganych. Oczywiście pewnie rodzice dorzuciliby kilka złotych za komfort pracy ich pociech, ale nie mogą, bo szkoła nie może ich o to prosić.

Co więcej, rodzice gdyby nawet sami chcieli je kupić, to szkoła w obawie przed konsekwencjami, pewnie nie pozwalałby uczniom z nich korzystać.

*Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było