Notowania

rząd
05.01.2018 13:35

Mateusz Morawiecki odda stery w dwóch ministerstwach. Wytypował już następczynię do resortu finansów

Premier Mateusz Morawiecki zdecydował, że skupi się tylko na byciu premierem. Z nieoficjalnych informacji money.pl wynika, że w przyszłym tygodniu powoła dwóch nowych ministrów - na stanowisko szefa resortu finansów i resortu rozwoju. Do finansów trafić ma Teresa Czerwińska, dotychczasowa wiceminister i człowiek odpowiedzialny za budżet państwa - wynika z naszych nieoficjalnych informacji. Jest kandydatem numer jeden. Wciąz trwają negocjacje w sprawie przyszłego szefa Ministerstwa Rozwoju.

Podziel się
Dodaj komentarz
(JAN GRACZYNSKI)
Teresa Czerwińska jest kandydatem numer jeden na stanowisko szefa resortu finansów

Mateusz Morawiecki zdecydował, że skupi się tylko na byciu premierem. Z nieoficjalnych informacji money.pl wynika, że w przyszłym tygodniu powoła dwóch nowych ministrów - na stanowisko szefa resortu finansów i resortu rozwoju. Nie będzie to jedna osoba. Do finansów trafić ma Teresa Czerwińska, dotychczasowa wiceminister i człowiek odpowiedzialny za budżet państwa. Jest kandydatem numer jeden. Wciąż trwają negocjacje w sprawie przyszłego szefa Ministerstwa Rozwoju.

Mateusz Morawiecki w tej chwili jest premierem rządu i szefem dwóch dużych i ważnych ministerstw: finansów i rozwoju. Jak wynika z nieoficjalnych informacji money.pl, dłużej nie będzie łączył tych trzech funkcji. Chce być wyłącznie prezesem Rady Ministrów i na to poświęcać swój czas. W przyszłym tygodniu ogłosi nowy skład gabinetu i nowe nazwiska ministrów. Zmiany czekają resorty rozwoju i finansów.

Premier skorzysta z wiceministrów

Z nieoficjalnych sygnałów z otoczenia premiera Morawieckiego wynika, że najbliższa do objęcia teki ministra finansów jest Teresa Czerwińska, dotychczasowa wiceminister w tym resorcie. Pracuje tam od połowy ubiegłego roku. Obecny premier miał więc okazję sprawdzić, jak pracuje. Jednocześnie z naszych informacji wynika, że Mateusz Morawiecki nie chciał do ministerstwa przyciągać nikogo z biznesu. Woli skorzystać z współpracowników.

Ministerstwo finansów to już drugie miejsce pracy Czerwińskiej w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej sprawowała pieczę nad finansami resortu nauki i szkolnictwa wyższego, które jest kierowane przez wicepremiera Jarosława Gowina. To właśnie z tego ministerstwa trafiła do ekipy Morawieckiego.

W resorcie nauki i szkolnictwa wyższego odpowiadała m.in. za opracowanie i wdrożenie nowego mechanizmu podziału dotacji budżetowej dla uczelni publicznych i ogólną poprawę efektywności wydatkowania środków. Gdy odchodziła, wicepremier Gowin chwalił jej profesjonalizm. "Powodzenia Teresa!" - pisał w mediach społecznościowych.

Czerwińska w nowym resorcie dostała niełatwe zadanie. Zajmowała się budżetem państwa. Wcześniej przez siedem lat robiła to Hanna Majszczyk, ale ta odeszła z ministerstwa.

Teresa Czerwińska to człowiek od budżetu

Czerwińska jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego właśnie z dyscypliny finansów. Tytuł ma już od ponad siedmiu lat. Jest mężatką i ma jedną córkę. W biografii na stronie Ministerstwa Finansów jest przedstawiana jako miłośniczka teatru i muzyki klasycznej.

Obecna wiceminister finansów ma na swoim koncie kilka publikacji naukowych. Prawie dekadę temu analizowała portfele otwartych funduszy emerytalnych w Polsce. Ma również doświadczenie zawodowe związane z finansami. Czerwińska pracowała w Urzędzie Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych w 2005 roku. Do tego była powoływana do organów nadzorczych instytucji finansowych oraz jako biegły sądowy.

Z nieoficjalnych informacji money.pl wynika, że wciąż otwarta jest kwestia zmiany ministra w resorcie rozwoju. Pewne jest, że Mateusz Morawiecki nie będzie pełnił tej funkcji. W tej chwili szuka następcy, który będzie akceptowany przez PiS i Jarosława Kaczyńskiego. I wcale nie jest to takie proste zadanie.

Tagi: rząd, teresa czerwińska, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-01-2018

waldioch jakie to ekscytujące, Morawiecki przeczyta z kartki nazwiska nowych ministrów, które podał mu Kaczyński

05-01-2018

król Jarosław Ina ministrów powinien wybrac Jarosława :-)

05-01-2018

zoomHa ha premier 40 milionowego kraju musi pytać zwykłego posła czy może coś zrobić.Paranoja.Czekam na Wasz upadek.

Rozwiń komentarze (171)